wtorek, 21 listopada 2017 r.

Lubelskie

Sejm niełaskawy dla Lubelszczyzny

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 grudnia 2008, 14:57
Autor: Rafał Panas

Nie będzie dodatkowych pieniędzy dla naszego regionu w przyszłorocznym budżecie państwa. W głosowaniu przepadły m.in. modernizacja lini kolejowej Życzyn -Dęblin, obwodnica Tomaszowa Lubelskiego i sprzęt dla szpitali w Puławach i Zamościu.

Posłowie uchwalili budżet państwa w późny piątkowy wieczór. Opozycja - PiS i SLD - próbowała przeforsować własne propozycje. Ale wszystkie poprawki przepadły. W tym te, które dotyczyły inwestycji na Lubelszczyźnie.

Nie będzie więc modernizacji fragmentu linii kolejowej E7 z Warszawy do Lublina. Lubelscy posłowie PiS chcieli dać na inwestycję 40 mln zł. Z koalicji rządowej PO-PSL inwestycję poparł tylko szef lubelskich ludowców Edward Wojtas. Lider regionalnej PO Janusz Palikot nawet nie zagłosował.

Do kosza poszły też poprawki dotyczące m.in. obwodnicy Tomaszowa Lub. oraz rozbudowy i zakupu sprzętu dla szpitali w Puławach i Zamościu.

- Żaden wniosek opozycji nie przeszedł. To ewenement, bo kiedy my rządziliśmy część poprawek była uwzględniana - rozkłada ręce chełmska posłanka Małgorzata Sadurska (PiS). Jednak - przypomnijmy - w 2006 r. PiS głosowało przeciwko dorzuceniu 50 mln zł na obwodnicę Lublina.

- W tym roku opozycja zgłosiła 250 poprawek. Budżet by się rozleciał, gdybyśmy je przyjęli. A trzeba go trzymać w ryzach, bo zbliża się kryzys - tłumaczy Mariusz Grad z PO. I przekonuje: Jestem lokalnym patriotą, ale mieliśmy dyscyplinę klubową i zachowałem się uczciwie wobec partyjnych kolegów.

A Jan Łopata zauważa: PiS chciało finansować wydatki, a to z rezerwy budżetowej, a to z funduszy na politykę rolną. To złośliwość, bo krzyczą jednocześnie, że na wsi jest bieda.

Skoro w budżecie państwa nie ma pieniędzy, Lubelszczyzna musi ich szukać gdzie indziej. - Rząd chce, żeby regiony rozwijały się korzystając z funduszy europejskich - mówi Grad.


Sprawdziliśmy, gdzie są te pieniądze.

Najwięcej może rozdać unijny program "Infrastruktura i Środowisko”. Już dostaliśmy z niego 28 mld euro, czyli prawie połowę wszystkich pieniędzy, jakie mamy z UE na lata 2007-2013. Do końca tego roku trwa nabór dla uczelni, które chcą poprawić swoje wyposażenie. Na początku przyszłego zacznie się nabór dla zainteresowanych wytwarzaniem biopaliw, a w lutym upłynie termin składania wniosków na dofinansowanie inwestycji w placówkach medycznych o znaczeniu ponadregionalnym.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
pietia
J-k
puławianin
(18) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

pietia
pietia (8 grudnia 2008 o 10:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Może z tej okazji znowu zobaczymy Palikota jak pajacuje w mediach. Zamiast robić z siebie pośmiewisko i urządzać cyrk mógłby zrobić coś konkretnego dla regionu który reprezentuje.
Rozwiń
J-k
J-k (8 grudnia 2008 o 10:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W obecnym systemie opartym na listach partyjnych pojedynczy posłowie niewiele mają do powiedzenia. (Nawet gdyby wszyscy posłowie z regionu zagłosowali za poprawkami to i tak by one przepadły). W gruncie rzeczy są posłowie "mięsem do maszynki do głosowania". O programach decydują urzędnicy i tzw. eksperci instytucji centralnych. (Np. jakie realne znaczenie miało ogłoszenie przez premiera rządu Lublina siedzibą PGE? - dosłownie żadne) Ci już dawno zdecydowali, że Polska będzie rozwijać się w oparciu o kilka dużych miast. Żadnego z tych miast po wschodniej stronie Wisły nie ma. Oczywiście obiecuje się jakieś programy pomocowe w bliższej lub dalszej przyszłości, które i tak zostaną zrealizowane w bardzo okrojonej formie i z opóźnieniem. (Już np. wiadomo, że droga szybkiego ruchu pomiędzy Lublinem a Warszawą nie powstanie do 2013 roku - najwcześniej niż do końca 2015 roku). Los wschodniej Polski niestety już został zdecydowany, ma to być peryferyjna (aby nie powiedzieć buforowa) strefa UE. Oczywiście mieszkańcom tych regionów będzie się żyło z roku na rok trochę lepiej, ale dysproporcje pomiędzy mieszkańcami innych regionów będą się dramatycznie powiększały. W dłuższej perspektywie spowoduje to wyludnienie tych regionów i problem "Polski B" zniknie.
Rozwiń
puławianin
puławianin (8 grudnia 2008 o 09:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A jak głosowało słoneczko podpuławskie, kolega Palikota, Wołodia Karpiński z PO? Nie wierzę aby głosował przeciw puławskiemu szpitalowi?
Rozwiń
Irek
Irek (8 grudnia 2008 o 09:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mam prośbę do redaktora, może podałby w kolejnym artykule jak głosowali lubelscy posłowie?
Rozwiń
log
log (8 grudnia 2008 o 07:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No to jest tragedia!!! Nic, zero plaża .... Mam prośbę do redaktora Panasa niech zrobi obszerny wywiad z liderem lubelskiej Platformy na temat inwestycji których nie ma!!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (18)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!