poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Sejmik harcuje, a pieniądze uciekają

Dodano: 30 grudnia 2004, 22:04

Nieprzyjęcie budżetu województwa na 2005 r. przez sejmik zagraża najważniejszemu przedsięwzięciu Muzeum Zamoyskich w Kozłówce – budowie centrum szkoleniowo-hotelowego.

– Niezwykle ciekawy projekt krakowskich architektów, wyłoniony na drodze konkursu, przewiduje ulokowanie centrum w oficynie, w której Zamoyscy podejmowali rodzinę i co zacniejszych gości. Tutaj znajdzie się dwugwiazdkowy, stylowy hotel na 86 miejsc. Natomiast w dawnej oficynie kuchennej będzie restauracja. Bylibyśmy więc jedynym muzeum w Polsce, które przywróciło dawne funkcje wszystkim, pozostającym w jego dyspozycji, historycznym obiektom – mówi Krzysztof Kornacki, dyrektor Muzeum Zamoyskich w Kozłówce.
Budowa, której koszt obliczany jest na ok. 12 mln zł, ruszyć miała z początkiem 2005 r., w oparciu głównie o fundusze unijne. Jednak, aby mogły one trafić do Kozłówki, wymagany jest udział województwa w wysokości 25 proc. Wstępna zgoda na to była. Ale cóż z tego, skoro z powodu harców polityków budżetu nie ma, a tym samym nie można wysłać do Brukseli stosownego zobowiązania. Czas na to jest tylko do połowy stycznia.
Ale dla naszych Czytelników mamy i lepsze wiadomości tyle, że z epoki... socjalizmu. Otóż, po zamknięciu podwojów muzeum, co nastąpiło w połowie grudnia (zimą zawiesza działalność większość muzeów-rezydencji), rozpoczęło się szorowanie pół hektara szyb oraz 12 tys. mkw. pałacowych podłóg. Największe zamieszanie panuje jednak w Galerii Socjalizmu. Zgodnie z koncepcją plastyczną prof. Romualda Kołodzieja z Wydziału Artystycznego UMCS, tworzone są w zgodzie z duchem epoki, „kąciki tematyczne”: egzekutywa, robotnicy, górnicy itp. Podobno 15 marca, gdy muzeum wznowi działalność, czekać nas będzie nie lada niespodzianka.
Ale – jak zapowiada Krzysztof Kornacki – nie będzie to jedyna nowość. Amerykanie, którzy w maju i czerwcu 2004 r. kręcili w Kozłówce film „Aryjskie małżeństwo”, zostawili za to trochę grosza. Stąd nowe nabytki: fisharmonia na jakiej grywali Zamoyscy i ich goście, przepiękne obrusy, miśnieńska porcelana itp.
Trwają także pertraktacje z Muzeum Mazowieckim w Płocku w sprawie wypożyczenia wyrobów rzemiosła artystycznego, biżuterii, malarstwa, pocztówek na wystawę obrazującą uroki secesji. A później w Kozłówce pokazane zostaną najsłynniejsze – a mało znane – polskie plakaty okresu międzywojennego, udostępnione przez Muzeum Etnograficzne we Lwowie.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!