czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Serokomla popłynie (jak) po sznurku

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 listopada 2006, 18:17

Nie tylko gmina Janowiec stara się o otwarcie w Nasiłowie przeprawy na Wiśle. Reypol kupił prom i w tej chwili szykuje go do przyszłorocznego sezonu turystycznego. Statek będzie się nazywał tak, jak niegdyś wieś Janowiec, czyli Serokomla.

O pomyśle otwarcia w gminie Janowiec drugiej przeprawy promowej przez Wisłę pisaliśmy ponad tydzień temu. Do inwestycji przymierza się Urząd Gminy, do którego należy spółka "Prom”. Działalność "Promu” w Janowcu przynosi całkiem spore zyski, dlatego gmina myśli o rozszerzeniu swojej działalności. Nowy prom ma powstać w miejscu starej przeprawy wojskowej, która łączy Bochotnicę z Nasiłowem. Gmina chciałaby kupić prom z własnym silnikiem, który mógłby pływać po Wiśle niezależnie od jej poziomu wody.
Gminę może ubiec jednak przedsiębiorca Marian Rejmak prowadzący w Janowcu przetwórnię owocową-warzywną oraz piekarnię. Jego firma Reypol zakupiła już używany prom od starosty Brzozowa w woj. podkarpackim. Prom pływał po Sanie, ale od dłuższego czasu stał nieużywany. Wczoraj w Janowcu gościł inspektor Państwowego Rejestru Statków, który uznał, że łódź jest w bardzo dobrym stanie technicznym.
Teraz trwa remont promu oraz gromadzenie wszelkich potrzebnych pozwoleń.
- Mamy już wstępną zgodę z Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Warszawie oraz wojska, które dysponuje przyczółkami. Uzgadniamy też z Zarządem Dróg Wojewódzkich sprawę doprowadzenia do używalności drogi dojazdowej w Nasiłowie - mówi Marian Rejmak, prezes Reypolu.
Oprócz tego, firma będzie musiała także całkowicie odnowić zdewastowane przyczółki, zwłaszcza ten od strony Nasiłowa. - To wiąże się z dużymi kosztami. Ale wierzymy, że gra jest warta świeczki i że turyści będą korzystać z naszej przeprawy - mówi Rejmak.
Otwarcie promu w Nasiłowie jest zaplanowane na czerwiec przyszłego roku. Inwestor liczy, że do tego czasu uda się uzyskać wszystkie pozwolenia i wyremontować nabrzeże.
Prom "Serokomla” jest łodzią, która podobnie jak janowiecki "Gelderland” porusza się na stalowych linach. Jednak przedsiębiorca planuje żeby "Serokomla” była napędzana za pomocą holownika.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!