wtorek, 17 października 2017 r.

Lubelskie

Setne urodziny lepsze od wesela

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 września 2006, 09:56

Ma troje dzieci, 13 wnuków, 26 prawnuków i 12 praprawnuków. Tryska humorem, ma doskonałą pamięć i niezłą kondycję - Marianna Figura z Niedrzwicy Dużej właśnie świętowała setne urodziny.

Z aktu urodzenia pani Marianny: "Działo się we wsi Niedrzwica Kościelna we wrześniu 1906 roku. Stawił się tu Jan Wójcik, lat 35 mający, rolnik zamieszkały we wsi Niedrzwica Duża i w obecności świadków pokazał nam dziecię płci żeńskiej, oświadczając, że urodziło się ono dnia 3 września o godzinie ósmej wieczorem z jego małżonki Józefy Wójcik. Dziecięciu temu na chrzcie świętym dano na imię Marianna”.
Tuż po przyjściu na świat, wraz z rodzicami przeniosła się do pobliskiego Borzechowa. Kiedy skończyła 16 lat, wyszła za mąż za starszego o osiem lat kawalera. - Znaliśmy się od maleńkości i zawsze mi się podobał: szatyn, taki niewysoki, ale dobry bardzo. Nie mogłam się doczekać, kiedy będę mogła za mąż za niego wyjść. I jak tylko on wrócił z wojska, to wzięliśmy ślub - opowiada.
Wesele było w Borzechowie, na sto osób. - Niezbyt huczne - wspomina pani Marianna. - Większą imprezę to mi tu w gminie zrobili na setne urodziny - śmieje się.
Mąż pani Marianny zmarł w 1945 roku. Krótko po wojnie wyjechała na ziemie zachodnie. Kilka lat pracowała we Wrocławiu, sprzątała w hotelu, potem w zakładzie krawieckim. W czasach gierkowskich przeszła na rentę i wróciła w rodzinne strony.
- Teraz to sobie siedzę i myślę, jak to kiedyś się żyło. I myślę, że teraz czasy są lepsze niż kiedyś - dodaje.
Pomimo stu lat, pani Marianna ma doskonałą pamięć. Bez problemu wymienia i nazwisko księdza, który udzielał jej ślubu, i lekarki, u której leczyła się w latach pięćdziesiątych. Lubi podróżować i odwiedzać rozsianą po Polsce rodzinę. Nie broni się przed nowinkami technicznymi i chętnie korzysta z telefonów komórkowych. Na zdrowie nie narzeka. - No, może trochę tarczyca doskwiera i wzrok słaby. Ale mój lekarz, który się mną opiekuje mówi, że mam kondycję osiemdziesięciolatki - uśmiecha się pani Marianna.
Na swoich setnych urodzinach zatańczyła z prawnukiem. Lubi filmy wojenne, choć ostatnio, że względu na wzrok częściej słucha radia. Mniej też pasjonuje ją polityka, po tym jak jej ulubiony polityk - Włodzimierz Cimoszewicz - przepadł w wyborach prezydenckich. Teraz szykuje się do imienin, które przypadają 8 września.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!