czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Siedem osób z Lubelszczyzny mogło mieć kontakt z wirusem świńskiej grypy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 maja 2009, 13:46
Autor: er tom

Czterech mieszkańców Lublina i okolic, dwóch z powiatu kraśnickiego i jedna Tomaszowa Lubelskiego przyleciało z USA samolotem, w którym podróżowała kobieta zakażona wirusem A/H1N1. Do sześciu z nich dotarli już policjanci i sanepid.

Podróżni byli wśród 178 pasażerów, którzy 2 maja przylecieli z Nowego Jorku samolotem PLL LOT. Sześciu wróciło do swoich domów. Jedna przesiadła się do innego samolotu i odleciała do Paryża.

Po tym jak wczoraj wieczorem okazało się, ze mieszkanka województwa podkarpackiego zachorowała na nowy rodzaj grypy, policja wraz z sanepidem rozpoczęła poszukiwanie osób, które podróżowały z nią samolotem.

Poszukiwania zakończyły się sukcesem.

- Rozmawialiśmy już z sześcioma osobami - mówi Janusz Wójtowicz, rzecznik KWP w Lublinie. - Twierdziły, że czują się dobrze.

- Osoby te zostały objęte nadzorem epidemiologicznym. Co kilka godzin odwiedza ich, lub kontaktuje się telefonicznie pracownik sanepidu - mówi Janusz Słodziński, wojewódzki inspektor sanitarny w Lublinie.

Objawy choroby mogą wystąpić maksymalnie po siedmiu dniach od kontaktu z wirusem.

- Wszyscy czują się dobrze, nie mają żadnych objawów chorobowych. Nadzorem sanitarnym objęci zostali także domownicy - dodaje Słodziński.

Sanepid nie nalegał, aby osoby, które miały kontakt z chorą na pokładzie samolotu, nie opuszczały swoich domów. - Ale dobrze by było, gdyby się nie ruszały z domu - stwierdza inspektor.

Dziś poznaliśmy też wyniki badań piętnastoletniej gimnazjalistki z Lublina, która wróciła z wycieczki do Hiszpanii.

- Wynik jest negatywny, nie ma nowej grypy - mówi Tomasz Leonkiewicz, zastępca dyrektora ds. lecznictwa w szpitalu im. Jana Bożego w Lublinie. - Wypisaliśmy ją do domu.

Nastolatka trafiła do szpitala w środę. Miała infekcję i objawy grypopochodne. Razem z nią w okolicach Barcelony było 32 uczniów i trzech nauczycieli.

- Po pobycie w innym klimacie i długiej podróży autokarem kilkoro z nas zachorowało - mówi Natalia z Turki, jedna z uczestniczek wycieczki. - Kiedy dowiedzieliśmy się o tej dziewczynie, obleciał nas strach. Ale okazało się, że to zwykłe przeziębienie.



  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
ziomek
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (7 maja 2009 o 19:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ale sieją panikę, zachorowania były, są i będą, no ale ktoś chce na tym rozgłosie zarobić,
Rozwiń
ziomek
ziomek (7 maja 2009 o 17:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to wy jesteście niewyedukowane świnie bez szacunku dla chorych
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!