poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lubelskie

Skazani wychodzą na wolność. Tysiąc osób z woj. lubelskeigo

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 listopada 2013, 18:42

Osoby skazane za drobne przestępstwa już dzisiaj zaczną opuszczać zakłady karne<br />
 (Jacek Świerczyńsk
Osoby skazane za drobne przestępstwa już dzisiaj zaczną opuszczać zakłady karne
(Jacek Świerczyńsk

Złapani na jeździe rowerem po pijanemu i drobni złodzieje wychodzą od dziś na wolność. Tylko w okręgu lubelskim cele opuści ponad tysiąc osób. To wynik zmian w prawie karnym

Jazda rowerem "na podwójnym gazie” nie jest już przestępstwem, ale wykroczeniem. Podobnie drobne kradzieże (do kwoty jednej czwartej pensji minimalnej, czyli ok. 400 zł), paserstwo, uszkodzenie lub zniszczenia mienia, czy wyrąb drzew w lesie. Osoby skazane za tego rodzaju czyny już dzisiaj zaczną opuszczać więzienia, bo dziś wchodzą w życie zmiany w prawie karnym.

– Tylko w okręgu lubelskim zwolnieniem objętych zostanie 1200 osób – mówi sędzia Artur Ozimek, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie.

– W sobotę sądy będą normalnie pracować. Postanowienia będziemy przesyłać do zakładów karnych drogą elektroniczną. Na wypadek gdyby łącza zawiodły zabezpieczyliśmy też samochody do przewożenia dokumentów.

Najwięcej pracy będzie miał Sąd Rejonowy Lublin Zachód, który powinien wypuścić 500 skazanych. Sądy w Puławach i Białej Podlaskiej powinny wydać po 200 takich postanowień. Muszą to zrobić jak najszybciej. Dłuższe przetrzymywanie skazanych za kratami będzie bezprawne.

Liczba zwalnianych w całym okręgu przekracza liczbę odsiadujących wyroki w lubelskim areszcie.

– Mamy 1100 skazanych – mówi Bogusław Woźnica, dyrektor Aresztu Śledczego w Lublinie. – Większość z nich odbywa jednak wyroki za cięższe przestępstwa. Do zwolnienia kwalifikuje się 17 osób skazanych za jazdę rowerem po pijanemu i kilkudziesięciu sprawców innych przestępstw. Wysłaliśmy już do sądów stosowne dokumenty.

Przedstawiciele zakładów karnych przyklaskują zmianom. Zwracają jednak uwagę, że łagodniejsze sankcje nie rozwiążą problemu. Pijani rowerzyści często dopiero w za kratami przechodzili detoksykację. Niektórzy byli w takim stanie, że nie pamiętali pierwszych 10 dni pobytu na oddziale. Zdarzali się też złodzieje "pechowcy”. Jeden z nich ukradł parę butów.

Myślał, że są w promocyjnej cenie 200 zł (250 zł było granicą określającą wykroczenie). Niestety, buty kosztowały 300 zł, a złodziej zamiast mandatu dostał 2 lata więzienia.
Zmiany w prawie oznaczają mniej pracy dla prokuratorów. Nie będą już musieli zajmować się sprawcami drobnych kradzieży i pijanymi cyklistami.

– Jeśli chodzi o tych ostatnich, to najwięcej takich spraw było w prokuraturach rejonowych, obejmujących głównie tereny wiejskie – mówi Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. – W Białej Podlaskiej czy Radzyniu Podlaskim sprawy pijanych rowerzystów stanowiły jedną czwartą wszystkich postępowań.

Państwo wyda też mniej pieniędzy, bo np. do drobnych przestępstw nie trzeba będzie powoływać biegłych.

– Będzie taniej dla państwa i złodziei – kwituje Andrzej Faliński, dyrektor Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji, zrzeszającej największe sieci sklepów. – I teraz ktoś ukradnie coś za 399 zł, dostanie mandat, którego pewnie i tak nie zapłaci, po czym będzie mógł wrócić do sklepu i znowu kraść. Do wykroczeń nie wprowadzono kategorii recydywy, więc kara za pierwszą czy dziesiątą kradzież może być identyczna.

Dla handlowców to spory problem. Jak obliczono w POHiD, roczne straty powodowane przez złodziei sięgają blisko 1,5 proc. obrotu całego polskiego handlu. To kilka miliardów złotych.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
libera
Gość
Krzesimir
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

libera
libera (9 listopada 2013 o 18:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Uważam że z rowerzystami to już dawno temu powinno być zmienione. W żadnym kraju UE nie było takich restrykcji wobec cyklistów. Niech sobie jeżdżą cyknięci, mi to nie przeszkadza, absolutnie. Złodziejaszki to inny temat ale ogólnie też jestem za, uważam że należy jak najwięcej kraść w marketach oraz jak najwięcej robić im szkód. Ja od dawna podążam tą drogą. Natomiast drobny handel prowadzą bardzo często osoby o żydowskich korzeniach. I oni zawsze sobie dadzą radę. Czyli lekko skubać ich jak najbardziej wręcz należy. Absolutnie. Wyrąb drzewa, paserka a cóż w tym złego. Lasy są państwowe. A co mnie obchodzi kto co sprzedaje i skąd to ma. Niech państwo się weźmie za złodzieji którzy robią przekręty na dziesiątki czy setki milionów złotych. Oszukują na podatku VAT, na akcyzach - czują się całkowicie bezkarni. Dorabiają się majątków błyskawicznie. Nowobogaccy śmierdziele. Niszczyć ich do trzech pokoleń. Kraść im i niszczyć. Drobni złodzieje są potrzebni w tym kraju, można ich porównać do rybek podjadających cały ten zły plankton. Ogólnie powinni też wypuścić facetów którzy czasami szturchają swoje kobiety. To nie jest żadne przestępstwo a wręcz przeciwnie - działa wychowawczo. Moja stara dzięki temu chodzi jak należy, zrobiłem z niej człowieka.

Rozwiń
Gość
Gość (9 listopada 2013 o 18:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zaraz jeszcze zaczną wypuszczać pedofilów, tych co za rozbój siedzą i tych gwałcili.. Wszystkich w jeden worek i do dołu. Śmieci trzeba utylizować.
Rozwiń
Krzesimir
Krzesimir (9 listopada 2013 o 17:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Złodziejom powinni ucinać łapy. Nawet za 1 zł. Tylko my żyjemy w systemie żydowskim - kradnij, kłam, idź w zaparte. Amber Gold (syn premiera na etecie), Skarbiec (niedługo okaże się kto za tym stoi) a premier udaje, że deszcz pada...

Rozwiń
Jadę rowerem po piwie:-)
Jadę rowerem po piwie:-) (9 listopada 2013 o 17:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Rozsądnie można powiedzieć. Ich wczasy zimowanie jak zwal tak zwal drożnej wynoszą budżet państwa niż to co zrobili. Dzisiaj u mnie  zakładzie  włamało się dwóch złodziei z ulicy,zwieli zawartość torebki pieniądze itp. Ochrona nie dala rady wiadomo. Dostana po kilkaset złotych kary, a torebka dalej pusta. A zawsze będą mogli następną opróżnić,bo może się uda. NIE TEDY DROGA!!!!

Rozwiń
Zszokowana
Zszokowana (9 listopada 2013 o 15:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To jakas paranoja,w glowie mi sie to nie miesci,niechca ich trzymac w wiezieniu bo i za drogi koszt utrzymania to do prac spolecznych a nie jakies banalne mandaty, dobrze "obserwator" napisal,zgadzam sie w 200 % ,to jak ktos zgwalci z gracja, to bedzie lepiej......? teraz wszystcy poczuja sie bezkarni...... niemam pytan

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!