poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lubelskie

Skrytykował policjantów przez CB Radio. Dostał 500 zł mandatu za brak żarówki

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 czerwca 2009, 18:38
Autor: Paweł Puzio

Do dziś Paweł Mamcarz nie wie, dlaczego policjanci z Kraśnika wlepili mu aż 500 złotych mandatu. Karę przyjął, ale czuje się pokrzywdzony. Że kara była wysoka, przyznaje nawet jeden z policjantów.

Mamcarz kupił w Krakowie forda scorpio. Wracał nim do rodzinnego Krzczonowa. - Przed Olbięcinem zauważyłem, że jedzie za mną policyjny, nieoznakowany ford mondeo. Jechałem zgodnie z przepisami. Nagle przemknął obok nas mercedes.

Policjanci w mondeo ruszyli w pościg, bez kierunkowskazu przejeżdżając po podwójnej ciągłej. Skomentowałem to - zaznaczam, że bez wulgaryzmów - na CB Radio. Za górą w Olbięcinie policjanci już na mnie czekali - opowiada Paweł Mamcarz, który w piątek skontaktował się z naszą redakcją.

Zaczęła się skrupulatna kontrola pojazdu. - Starszy sierżant dopatrzył się, że jedna z dwóch żarówek podświetlającą tablicę rejestracyjną jest spalona - relacjonuje Mamcarz. - Stwierdził też stuki w zawieszeniu. Jak można stwierdzić coś takiego na postoju, bez specjalistycznych badań diagnostycznych? Ale dyskusji nie było. Policjanci zabrali mi dowód rejestracyjny i wlepili 500 złotych mandatu. Podejrzewam, że to złośliwość za moją uwagę na CB.

Następnego dnia Mamcarz udał się na stację kontroli pojazdów w Janowie Lubelskim. - Diagnosta nie wykrył ani stuków, ani luzów w układzie kierowniczym, co potwierdził odpowiednim zaświadczeniem.

Mamcarz przyznaje, że do opowiedzenia swojej historii zainspirował go przypadek naszego czytelnika, który stracił dowód rejestracyjny po tym, jak zrobił zdjęcia policjantom stojącym w zatoczce autobusowej. Pisaliśmy o tym w połowie czerwca. Mamcarz napisał skargę na postępowanie funkcjonariuszy z patrolu. Ci nie chcą dziś komentować sprawy.

- Policjanci działali zgodnie z procedurami i mieli prawo zatrzymać dowód rejestracyjny oraz nałożyć mandat. Nie ma też mowy o złośliwości. To są jedni z najbardziej spokojnych policjantów, którzy u nas pracują - broni kolegów młodszy aspirant Janusz Majewski, rzecznik prasowy kraśnickiej policji.

- Moim zdaniem mandat był za wysoki, biorąc pod uwagę, że żarówka mogła się spalić podczas jazdy. Policjanci mogli nakazać wymianę - mówi Arkadiusz Kalita z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

- Mam żal, bo policjant nie dał mi szansy wymiany żarówki. Samochód nie miał innych defektów, więc wychodzi na to, że za żarówkę straciłem dowód i 500 zł. To chyba za dużo. Niestety, przyjąłem mandat.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
eeeeeeee
rej2
lubelak
(92) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

eeeeeeee
eeeeeeee (13 września 2009 o 10:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jak tata kazali byc policjantem tak synus robi siła od pługa oderwany to boi sie krytyki 60% naszych niby policjantów nie pracowało by w normalnym państwie nie obrazjac normalnych policjantów bo za MNIEMANIE zarówki to przesada powietrze powinni sprawdzic w oponach bo może było wiosenne oczywiscie komenda w kraśniku nic nie zrobi bo to moze rodzina znajomego itp
Rozwiń
rej2
rej2 (10 września 2009 o 14:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
przepisy mówią o oświetleniu tablicy rejestracyjnej, nie mówią iloma żarówkami i tego się należy trzymać, w wątpliwych sytuacjach odmówić przyjęcia mandatu
Rozwiń
lubelak
lubelak (13 lipca 2009 o 11:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Po co więc przyjmować taki mandat i uznawać rację policjantów???
Rozwiń
sie_ni_ma
sie_ni_ma (11 lipca 2009 o 23:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
Na całym świecie jest twarda zasada ; Nie pytany nie odpowiada. Już widzę jaką wiązankę puścił w eter ten typo dostał za swoje zastanowi się pajac do czego służy radio CB.

....czyli nam wolno robić wszytko...a jak któten podskoczy to dostanie pińćset na oczy!!!!!!!!!
Jedziem pstrykać fotki.....bai, bai - cholera już noc????
Pojedziem jutro- po rosie...
siema bystrzaki
Rozwiń
Gość
Gość (11 lipca 2009 o 11:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na całym świecie jest twarda zasada ; Nie pytany nie odpowiada. Już widzę jaką wiązankę puścił w eter ten typo dostał za swoje zastanowi się pajac do czego służy radio CB.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (92)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!