czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

"Słoneczny” bez światła?

Dodano: 22 lutego 2005, 21:49
Autor: (alf)

Pan Jarek szedł półtora dnia z Lublina, aby znaleźć dach nad głową w Domu Pomocy "Słoneczny” w Podlodowie. Kilka tygodni temu na bezdomnych czekały tam wolne miejsca. Teraz z lokum jest kłopot - jedzenia nie brakuje, ale kończy się opał i rosną długi za elektryczność.

Pan Jarek w Lublinie dostawał bony żywnościowe z ośrodka pomocy, ale ze znalezieniem miejsca do spania było trudno. Kiedy dowiedział się, że w Podlodowie może znaleźć nie tylko noclegownię, ale szansę na w miarę godne życie - wybrał się pieszo w drogę.
- Tu trzeba pracować przy utrzymaniu domu, ale człowiek nie jest bezdomniakiem z marginesu - mówi pan Jarek.
Do "Słonecznego” położonego na powojskowych terenach w gminie Ułęż trafiają bezdomni, często z dziećmi. Pomagają im duże firmy z powiatu ryckiego. Nie ma problemu z odzieżą ani prowiantem. Dzięki sezonowej pracy u rolników zgromadzono takie zapasy, by wystarczyło na gotowanie posiłków dla ubogich mieszkańców z okolicy. - Ale to by nie był dochodowy interes - bezdomni są realistami. A długi za elektryczność i gaz rosną.
Danuta Ryzlewicz, kierująca placówką, pisze więc pisma do gmin, z których wywodzą się mieszkańcy domu. Nieliczne ośrodki pomocy jak te w Dęblinie i Sandomierzu oferują wsparcie. Lubelski MOPR odpisał natomiast, że w Lublinie jest wystarczająco dużo placówek dla bezdomnych, aby zapewnić panu Jarkowi pomoc.
- Tym bardziej że mamy podobne problemy - tłumaczy Antoni Rudnik, dyr. MOPR w Lublinie. - Gminy nie chcą finansować wsparcia bezdomnych, którzy trafili na lubelskie ulice. Zajmiemy się jednak ponownie problemami tego pana.
Bezdomni podkreślają, że nie proszą o jałmużnę - każdą finansową pomoc mogą odpracować. I to nie tylko przy pracach niefachowych - są wśród nich kierowcy i budowlańcy. Czekają na wsparcie w Domu Pomocy "Słoneczny”, Podlodów, gm. Ułęż, tel. (0 81) 866 70 91

Fundacja Tarkowskich herbu Klamry

Prowadzi siedem ośrodków dla osób bezdomnych: trzy w Warszawie (130 osób dorosłych i dzieci), w Piasecznie (30 osób wraz z dziećmi), w Podlodowie, gm. Ułęż (100 osób z dziećmi), w Słomczynie koło Grójca (100 osób) i w Wysokich koło
Międzyrzeca Podlaskiego (70 osób). Bezdomni otrzymują schronienie, odzież, cztery posiłki dziennie i wsparcie w powrocie do społeczeństwa.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!