poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Lubelskie

Śmierdzący kaczor

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 listopada 2004, 22:02
Autor: Zofia Sawecka

Uczeń III klasy Szkoły Podstawowej w Michalowie na Zamojszczyźnie został oskarżony o puszczenie śmierdzącej bomby. Wynikła afera, bo smród rozszedł się na cały budynek. Wychowawca wezwał rodziców.

Okazało się, że Bartek kupił w kiosku komiks „Kaczor Donald”. Do gazety dołączono zestaw trzech śmierdziuchów. Bartek przyniósł do szkoły jedną z takich bombowych zabawek. Otworzył ją na korytarzu. W powietrzu rozszedł się fetor siarkowodoru.
– Smród zepsutych jaj rozchodził się po korytarzu około pół godziny. Trzeba było wietrzyć szkołę – mówi dyrektor Jerzy Kuźma.
Jego zdaniem gazetę z komiksem o Donaldzie może kupić każde, nawet pięcioletnie dziecko. Tymczasem na odwrocie bomby śmierdziuchowej jest ostrzeżenie, by uważać, aby substancja nie dostała się do oczu i ust. – Pomysł nie jest wychowawczy, a zabawa może być niebezpieczna – uważa Kuźma.
– To skandal, żeby gazety sprzedawały takie rzeczy! Szkolą dzieci na terrorystów – zadzwoniła do nas zdenerwowana matka chłopca, która musiała zwolnić się z pracy, żeby stawić się w szkole.
– Bardzo nam przykro, że naraziło to naszych czytelników na nieprzyjemności – usłyszeliśmy od Tomasza Kołodziejczaka, redaktora naczelnego „Kaczora Donalda”.
Przy okazji okazało się, że w tej sprawie redakcja odebrała kilkanaście podobnych sygnałów z całej Polski. – Zabawka jest bezpieczna i dostępna także gdzie indziej. Przykro nam, że z tego powodu czytelnicy znaleźli się w niekomfortowej sytuacji. Więcej tego typu zabawek nie będziemy sprzedawać – zapewnia Kołodziejczak.
Wydawca zobowiązał się, że wycofa numer „Kaczora Donalda” ze śmierdzącą bombą ze sprzedaży. Informacja w tej sprawie już trafiła do dystrybutorów i kioskarzy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!