sobota, 21 października 2017 r.

Lubelskie

Śnieg po kolana, a bydło na łące

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 stycznia 2010, 10:02
Autor: łm

Można wypasać bydło na śniegu? Można. Rolnik z gminy Dębowa Kłoda codziennie pędzi swoje krowy na łąki. - To normalne - uspokaja zootechnik

 - Zima zaskoczyła nie tylko drogowców, ale i rolnika z Zadębia z gminy Dębowa Kłoda. Codziennie obserwuję, jak te biedne zwierzęta spędzają dzień na łące – pisze do nas Internauta, który przysłał także zdjęcia.

- To nie jest nic nadzwyczajnego, bo chodzi o zapewnienie zwierzętom świeżego powietrza, a także o to, by nie były przez cały czas uwiązane. Najlepiej by jednak było, żeby bydło miało tam wiatę, osłonę przed wiatrem. Ryzyko jest takie, że przy dużych mrozach krowom mogą zamarznąć wymiona – mówi nam zootechnik z Lublina.

Swoją drogą, ciekawe, czy rower, którym jechał rolnik miał zimowe opony.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
tutejszy
tutejszy
(24) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (14 stycznia 2010 o 16:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale wy ludzie glupi jestescie... Wrzucac tylko potraficie i nic wiecej a zwierzeta stoja biedne. zrobcie sobie doswiadczenie, idzcie na wielki mroz i stojcie caly dzien bez jedzenia. Wytrzymacie?
Rozwiń
tutejszy
tutejszy (12 stycznia 2010 o 18:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
on ma i krowy i konie, bydlo stoi na lace a raczej na samym sniegu gdzies od 5 rano do 8 wieczorem, to chory czlowiek ten wlasciciel

człowieku popatrz na zdjęcie.Jest dzień, a on dopiero pędzi te chabety.Jak może być 5 rano albo 8 wieczorem,jeśli to zima.Coś kręcisz.Może to Ty podkablowałeś? Oj nieładnie,nieładnie.
Rozwiń
tutejszy
tutejszy (12 stycznia 2010 o 18:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wyga napisał:
Człowieku kiedyś konie czy bydło czy inne zwierzeta mieszkały w jednym pomieszczeniu z gospodarzem bo szanowali je lepiej niż teraz a nie to były za ścianą w jednym domu , a w czasie duzych mrozów wprowadzane do kuchni poczytaj sobie na ten temat i sie dokształć bo narazie to ty piszesz jakies głupoty .

w czasach,o których wspominasz nie było czegoś takiego jak kuchnia.Była jedna izba i wsio.U bogatszych jeszcze alkierz i komora.
ps.sławojek też nie było/to lata międzywojenne/ srało się za stodołą lub w oborze.
Rozwiń
wyga
wyga (12 stycznia 2010 o 14:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zimowyKonik napisał:
Tak to jest jak ludzie siedzą przed tv w kapciach,kaloryferek grzeje na maksa...opamiętajcie się ludzie chyba zapomnieliście jak kiedyś zwierzęta żyły to my ludzie zrobiliśmy ze zwierząt gospodarskich(np. konie,bydło) zwierzątka domowe.One potrzebują przestrzeni,powrotu do swoich dzikich korzeni a nie zamknięcia...

Człowieku kiedyś konie czy bydło czy inne zwierzeta mieszkały w jednym pomieszczeniu z gospodarzem bo szanowali je lepiej niż teraz a nie to były za ścianą w jednym domu , a w czasie duzych mrozów wprowadzane do kuchni poczytaj sobie na ten temat i sie dokształć bo narazie to ty piszesz jakies głupoty .
Rozwiń
smyk
smyk (12 stycznia 2010 o 14:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ludzie czy wy wiecie o czym piszecie te konie stały tam przy 20 stopniowym mrozie a na polu nie ma zadnych wiat,ten człowiek nie jest normalny.Mozna chodować zwierzęta i je wypuszczać ale nie w takich warunkach niech ktos wyjdzie i sam postoi z godzinę na dworze to zamarznie a co mówic kilka godzin. Nikt normalny czegoś takiego nie robi.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (24)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!