wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Śnieg topnieje, wody przybywa. Ocieplenie może doprowadzić do tragedii

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 lutego 2010, 19:44

Wszystkie służby postawiono w stan pełnej gotowości na wypadek powodzi. Największe rzeki w regionie wzbierają nawet po pół metra na dobę.

W poniedziałek Wisła przybrała 20 cm w Dęblinie, 34 cm w Annopolu i aż 50 cm w Puławach. Do wczorajszego poranka poziom rzeki w Puławach i Dęblinie podniósł się o kolejne pół metra. Do stanu ostrzegawczego brakuje kilkudziesięciu centymetrów.

Bug w Dorohusku i Krzyczewie już przekroczył stan ostrzegawczy, a w Strzyżowie i Włodawie stanie się tak prawdopodobnie dziś. Jeszcze więcej wody płynie w Krznie i Tyśmienicy, które osiągnęły już poziom alarmowy.

Mimo to służby wojewody uspokajają. – Przekroczone stany ostrzegawcze to jeszcze nic groźnego – mówi Włodzimierz Stańczyk, dyrektor Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego.

– A wysoki poziom Wisły wiąże się z falą, która właśnie przechodzi przez nasz region. Po jej przejściu poziom wody powinien się obniżyć.

– Na razie jest spokojnie. Na razie – podkreśla Dariusz Trybuchowicz, wójt gminy Sławatycze. To tam, z powodu wylewającego Bugu, w styczniu trzeba było ewakuować mieszkańców Mościc Dolnych. – Teraz poziom rzeki jest stabilny. Śnieg topnieje powoli, bo pogoda sprzyja: w dzień jest lekki plus, w nocy lekki minus.

– Wszyscy patrzą w niebo – dodaje Teresa Lalko z Kuzawki w sąsiedniej gminie Hanna. – Jeśli przyszłoby raptowne ocieplenie, Bug wylałby na naszą wieś.

Jak mówią specjaliści, podtopienia są nieuniknione. – W najbliższych dniach średnie zagrożenie powodzią może wystąpić na południu i w południowej części centralnej Polski – ostrzega Małgorzata Woźniak z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. – Jeśli nie będzie zatorów lodowych, nie dojdzie do przelania wałów przeciwpowodziowych. Jednak w miejscach utrudnionego przepływu wody mogą wystąpić lokalne podtopienia i zalania terenu.

– W tej chwili mamy po kilka interwencji w ciągu doby, głównie do podtopionych piwnic czy garaży – mówi st. kpt. Ryszard Starko z Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej. – Oby tylko taka pogoda utrzymała się jak najdłużej.

Na wszelki wypadek wszystkie służby są w pełnej gotowości. – Mamy sprzęt i jeśli tylko będzie potrzeba możemy natychmiast działać – podkreśla Starko.

W całym kraju gotowych do działania jest 110 tysięcy ratowników i 10 tys. żołnierzy. Czeka także 92 tys. metrów rękawów przeciwpowodziowych, 1288 łodzi, pontonów i motorówek, 6526 agregatów prądotwórczych i ponad 7,7 mln. worków na piasek.
– Miejmy nadzieję, że nie będą potrzebne – dodaje Stańczyk.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Rico
czerwo19
yu
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Rico
Rico (25 lutego 2010 o 09:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
czerwo19 napisał:
Jaki wspanialy widok na zdjeciu, Kepa Gostecka, tylko to Kudzie po drugiej stonie troszke nie pasuje...

IMHO to właśnie ten widok jest ładniejszy. I nie Kudzie tylko Kłudzie!
Rozwiń
czerwo19
czerwo19 (25 lutego 2010 o 08:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jaki wspanialy widok na zdjeciu, Kepa Gostecka, tylko to Kudzie po drugiej stonie troszke nie pasuje...
Rozwiń
yu
yu (25 lutego 2010 o 08:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
śnieg topnieje ale niespodzianka ?
Rozwiń
podatnik
podatnik (24 lutego 2010 o 21:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na wały nie wystarczy przecież jest tyle inwestycji watykańskich do dofinansowania. Przed oddaniem klerowi trzeba wyremontować i spełnić inne życzenia bo jak potem sprzedadzą. Jeżeli znajdą się dawni właściciele to im też trzeba będzie wypłacić odszkodowania. O Innych wyznaniach też trzeba pamietać bo niektórym juz kilka razy zapłacono a na koniec oddano.
Rozwiń
eeeeee
eeeeee (24 lutego 2010 o 20:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
po co biadolenie ze rzeki wyleja są pieniadze to trzeba zrobić wały a nie co roku to samo przeciez wiadomo ze śnieg stopnieje i podniesie poziom wody CO ZNOWU BEDZIE ZASKOCZENIE POWODZIĄ czy ludzie odpowiedzialni myśla choć raz w roku bo zima norma ze ich zaskakuje co roku choc deklaruja ze są przygotowani do zimy juz w pażdzierniku i w kółko to samo i ci sami ludzie
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!