poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lubelskie

Gigantyczne korki, poprzewracane drzewa, ponadgodzinne opóźnienia autobusów MPK, kilkunastu chętnych na jedną taksówkę - tak wyglądał pierwszy atak zimy w Lublinie. Po raz pierwszy na ulice miasta wyjechały wczoraj piaskarki. Ugrzęzły w zaspach.

Padający obficie śnieg szybko sparaliżował miasto. Samochody ślizgały się lub stały w korkach, przystanki okupowały tłumy pasażerów. Ale autobusy nie przyjeżdżały. Brakowało taksówek. - Trzeba czekać kilkadziesiąt minut - usłyszeliśmy w radio taxi, do którego udało nam się z wielkim trudem dodzwonić. Nie działały także telefony komórkowe.
- Nie możemy dojechać do wypadków drogowych, ludzi przygniecionych przez drzewa. Tragedia - usłyszeliśmy w pogotowiu ratunkowym.
Na drogach Lubelszczyzny doszło do wielu wypadków. Drobnych stłuczek i kolizji nikt nawet nie liczył. W miejscowości Ossówka (pow. bialski) zderzyły się czołowo tir i audi. Pasażerowie samochodu osobowego, dwaj Białorusini, zginęli na miejscu.
W Chrząchowie koło Puław w wyniku zderzenia z oplem corsą przewrócił się bus wiozący 15 osób. Kilku pasażerów trafiło do szpitala, kobieta kierująca oplem jest w stanie ciężkim.
W Trzydniku Dużym koło Kraśnika zderzył się mercedes z oplem. Kierowca opla nie żyje.
Natomiast w Kolonii Pliszczyn w rowie wylądował szkolny gimbus. Na szczęście żadne z 30 dzieci nie odniosło poważniejszych obrażeń. Straż pożarna wyjeżdżała do ponad setki zgłoszeń - usuwano powalone pnie drzew, wyciągano auta z rowów...
Wieczorem Lublin był odcięty od świata - zablokowana było większość dróg dojazdowych do miasta. Na drodze Puławy-Kurów leżały powalone silnym wiatrem drzewa. Na moście w Annopolu przewrócił się tir z ładunkiem styropianu. Nieprzejezdne były także trasy do Lubartowa (unieruchomione ciężarówki) i Nałęczowa (przewrócone drzewa).
Wczoraj wieczorem ewakuowano mieszkańców bloku przy ul. Wiślanej w Dęblinie. Przyczyną był chwiejący się na silnym wietrze komin przeznaczony do rozbiórki. W każdej chwili mógł runąć na sąsiadujące z nim mieszkania.
Bez prądu zostało na Lubelszczyźnie ponad 30 tysięcy odbiorców. Energetycy mieli problemy z dotarciem do miejsc awarii. Niejednokrotnie musieli brnąć pieszo przez śnieg.
Prognozy pogody na ten weekend są złe. W dzień temperatura spadnie do -3 st., w nocy nawet do -8 st. Porywisty wiatr będzie powodował zamiecie śnieżne.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!