środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Spacer w asyście ZOMO

Dodano: 15 marca 2007, 18:01

Hełmy, pałki, mundury, armatka wodna i samochód bojowy ZOMO. W takiej scenerii uczniowie szkół średnich przemaszerują 21 marca ulicami Świdnika.

Zamiast Dnia Wagarowicza robimy Dzień Spacerowicza - tłumaczą władze miasta.

Pomysł nawiązuje do wydarzeń z lutego 1982 roku. Codziennie, gdy zaczynał się Dziennik Telewizyjny, o 19.30 mieszkańcy Świdnika stawiali w oknach telewizory i w milczeniu wychodzili na ulice. Wszystko odbywało się pod czujnym okiem ZOMO.
- To był wyraz protestu wobec komunistycznego reżimu, którym świdniczanie zasłynęli na cały kraj i za co zostali uhonorowani podziemną nagrodą Solidarności - opowiada Piotr Jankowski z UM w Świdniku. - Chcemy przypomnieć to młodym ludziom.
W tym roku, pierwszego dnia wiosny o godz. 11, na spacer ulicą Niepodległości wyruszy młodzież ze świdnickich liceów i gimnazjów wraz z nauczycielami. W rolę ZOMO-wców wcielą się uczniowie.
- To nasz pomysł na budowanie tożsamości miasta - tłumaczy Waldemar Jakson, burmistrz Świdnika. - A przy okazji mądre i pożyteczne zagospodarowanie Dnia Wagarowicza.
Burmistrz nie ukrywa, że to odważna inicjatywa i może budzić kontrowersje. - Nie chciałbym, żeby zrobiła się z tego parodia historii - dzieli się swoimi wątpliwościami Jakson. - O bezpieczeństwo młodzieży jednak się nie martwię, ponieważ mamy zapewnioną opiekę pedagogów. Dyskretne wsparcie zapewnia nam także nasza policja.
Świdnicka policka włączyła się w organizację marszu. Komendant wyciągnął z magazynów mundury, hełmy i pałki. Prawdopodobnie na placu pod fontanną stanie bojowy samochód ZOMO. Lubelscy kolekcjonerzy wesprą organizatorów eksponatami ze stanu wojennego.
- Dla mnie to osobiste przeżycie, bo brałem udział w świdnickich spacerach - mówi Ryszard Borowiec, dyrektor II LO w Świdniku. - Pamiętam ciemność na ulicach i szum idących ludzi. Chciałbym, żeby młode pokolenie zachowało pamięć o tamtych wydarzeniach.
Borowiec zapewnia, że marsz będzie spokojny, a młodzież jest do niego przygotowana. - To będzie lekcja historii na żywo, którą poprzedziliśmy pogadankami w klasach.
- Włączymy się w tę akcję. Naszej młodzieży się podoba - dodaje Krystyna Zarosińska, dyrektor Gimnazjum nr 1 w Świdniku.
Pomysł spodobał się też w Lubelskim Kuratorium Oświaty. - Ta inicjatywa wpisuje się w nasz apel do dyrektorów szkół, by zorganizowali uczniom zajęcia tego dnia. Do tego dochodzi cenny walor edukacyjny; nauka historii poprzez jej odtwarzanie - uważa Marek Błaszczak, wicekurator oświaty.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!