poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Spis powszechny 2011: Na pytanie o seks nie musisz odpowiadać

Dodano: 3 marca 2011, 19:18

Spis dostarczy informacji o liczbie ludności, strukturze demograficznej i warunkach życia
Spis dostarczy informacji o liczbie ludności, strukturze demograficznej i warunkach życia

Zapytają, jak mieszkamy, ile zarabiamy i w co wierzymy. W kwietniu rozpocznie się narodowy spis ludności i mieszkań. Udział w nim jest obowiązkowy. Ankieterzy odwiedzą 20 proc. domów w regionie.

Przygotowania do spisu już się rozpoczęły. Od wtorku ankieterzy prowadzą tzw. obchód przedspisowy, który potrwa do 17 marca.

– W tym czasie każdy rachmistrz zapozna się z przydzielonym mu terenem – mówi Krzysztof Markowski, dyrektor Urzędu Statystycznego w Lublinie. – Obchód umożliwi również weryfikację poszczególnych adresów.
Czytaj więcej o:
Lider
Lampi
Lider
(52) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Lider
Lider (21 czerwca 2011 o 17:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie wiem dlaczego uważasz, że będziesz za coś karany.

Spis bezdomnych trwał jeden dzień (no w zasadzie kilka godzin dłużej).
GUS zakładał, że większość ludzi zostanie spisana tak naprawdę bez spisywania, tzn. wszelkie potrzebne dane zostaną pobrane ze źródeł administracyjnych, czyli np. meldunek, zamieszkanie, wykształcenie itp. Dla mnie to głupota, ale widocznie chcieli zaoszczędzić na rachmistrzach no i zaoszczędzili.
Sprawa wygląda tak, że jedynie ludzie wylosowani do spisu reprezentacyjnego (czyli owe 20%) byli konkretnie wypytywani przez rachmistrzów lub ankieterów. Tak zwane badania pełne (czyli te krótkie ankiety) to byli ludzie, którzy nie mieli pełnych danych w źródłach administracyjnych. Gdybyś się zalogował przez internet, to prawdopodobnie zobaczyłbyś, że tylko kilku odpowiedzi brakuje w ankiecie.
Krótko mówiąc:
Jeśli nikogo u Ciebie nie było, a sam nie logowałeś się do samospisu, to już prawdopodobnie jesteś po fakcie. Zostałeś spisany wg danych zebranych z innych instytucji i spis dla Ciebie zakończył się.
Nie ma tu mowy o jakiejkolwiek karze i tym bardziej Twojej niechęci do wypełnienia obywatelskiego obowiązku nałożonego ustawą o spisach powszechnych.
Mnie pozostaje jedynie podziękować za chęci i dowiadywanie się o spis.
Nie wiem dlaczego panie z helpdesku miały problemy z udzieleniem tej odpowiedzi.
Pozdrawiam.
Rozwiń
Lampi
Lampi (21 czerwca 2011 o 10:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No to jestem po rozmowie z dwoma miłymi panami z US'u, od których nie dowiedziałem się kompletnie niczego nowego. Nikt nie wie co powinienem zrobić, bo spisać się sam już nie mogę, a bezdomnych już nawet rachmistrzowie nie ruszają. Czyli pozostaje mi czekac aż jakiś inteligent sobie o mnie przypomni i spróbuje wlepić karę...
Właśnie przez takie idiotyzmy na stałe nie mieszkam już w Polsce, a obywatelstwo mam tylko z przyzwyczajenia...
Może chociaz Ty, drogi Liderze masz jakąś radę, która uchroni mnie od walki z wiatra... sądami?
Rozwiń
Lider
Lider (17 czerwca 2011 o 08:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No cóż.
Odbierając dowód osobisty potwierdzasz swoją przynależność narodową i zobowiązujesz się do przestrzegania jej praw i przestrzegania nakładanych na Ciebie obowiązków.
Ustawodawca nałożył taki, a nie inny obowiązek spisowy i trzeba się wywiązać.
Rozmawiamy tu o możliwych karach, ale wiedz, że kara to zupełna ostateczność.

W czym masz problem? Skoro infolinia nie wie (nie zaskoczyłeś tym ), to może ja pomogę?
W US są kierownicy WBS, liderzy są tylko w gminach.
Rozwiń
Lampi
Lampi (17 czerwca 2011 o 08:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Drogi Liderze,
Dawno temu się odbył? Hmm... To o tym faktycznie nie wiedziałem.
Jeśli chodzi zaś o zmianę przepisów dotyczących ruchu drogowego, cóż... odbierając prawo jazdy zobowiązałem się przestrzegać obecnych przepisów z późniejszymi zmianami i podpisałem sie pod tym. Odbierając dowód natomiast, nikt mi niczego prócz zwykłego potwierdzenia do podpisu nie dawał.
Dzwoniłem przed chwilą pod nr infolinii i dowiedziałem się, że... panie nie wiedzą co mam zrobić i mam spytać w Urzędzie Statystycznym jakiegos lidera
Pozdrav.
Rozwiń
Lider
Lider (16 czerwca 2011 o 21:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Spis bezdomnych odbył się dawno temu i przebiegał na nieco innych zasadach.
A co do tej niewiedzy o spisie, to czy np. o zmianie przepisów drogowych informowano Ciebie jakoś specjalnie, czy tylko kilka razy ktoś coś powiedział w telewizji, że się zmieniają?
Policja nie ma prawa Ciebie ścigać, bo nie dowiedziałeś się o zmianie?

Tłumaczenie się niewiedzą nie ma sensu w przypadku spisu. Zbyt głośno o nim.
No ale jeśli nie wiedziałeś faktycznie, to rachmistrz lub ankieter telefoniczny grzecznie wytłumaczy jakie przepisy nakładają obowiązek spisowy i jeśli nie spisze od razu, to umówi się na dogodny termin.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (52)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!