wtorek, 17 października 2017 r.

Lubelskie

Żołnierze z 3 Zamojskiej Brygady Obrony Terytorialnej najpierw oddali hołd poległym partyzantom, a potem popijali pod ich pomnikiem piwo.

- To karygodne - uznała Żandarmeria Wojskowa i wczoraj wszczęła postępowanie w tej sprawie. A Dowództwo Wojsk Lądowych żąda wyjaśnień.

Na Porytowym Wzgórzu koło Janowa Lubelskiego odbyły się w niedzielę uroczystości upamiętniające 63 rocznicę największej bitwy partyzanckiej w Polsce podczas II wojny światowej. Przy składaniu wieńców pod pomnikiem ofiar asystowali żołnierze Kompanii Honorowej 3 Zamojskiej Brygady. Oddali salwę honorową i hołd poległym.

Gdy uroczystość przeniosła się na scenę obok, wojskowi ruszyli do stoisk z jedzeniem i piciem. Część zamówiła piwo. Z bronią na ramieniu i alkoholem w rękach spacerowali po placu. Pili też przed pomnikiem. Potwierdzają to uczestnicy obchodów. - Nie do pomyślenia, żeby robić coś takiego w miejscu, które upamiętnia poległych ludzi - oburza się pan Krzysztof, mieszkaniec Janowa. - Przecież my tutaj walczyliśmy i ginęliśmy! - podkreśla uczestnik bohaterskich walk Józef Prażmo z Siedlisk k. Kamionki.

Talony na grochówkę i piwo wojsko dostało od organizatorów: starostwa w Janowie Lubelskim i lokalnego browaru. - Nie wiedziałem o tym - wyjaśnia ppłk Stanisław Lenart, dowódca 3. Brygady, któremu wczoraj pokazaliśmy skandaliczne zdjęcia. - To działo się po uroczystości, kiedy ja już stamtąd odjechałem.

- Wszyscy uczestnicy uroczystości tuż po mszy świętej poszli do stoisk z alkoholem. A żołnierze musieli przez cztery godziny stać na słońcu - tłumaczy kpt. Wojciech Brykner, dowódca kompanii, która brała udział w obchodach. - Każdy na ich miejscu skusiłby się na jedno piwo.

- Jednak picie tuż obok pomnika jest naganne - przyznaje ppłk Lenart. - Wobec winnych zostaną wyciągnięte konsekwencje.

Na zlecenie dowództwa Wojsk Lądowych zostało wszczęte postępowanie dyscyplinarne wobec trzech żołnierzy i dowódcy kompanii. - Oczekujemy wyjaśnień jeszcze w tym tygodniu - mówi mjr Sławomir Lewandowski, rzecznik DWL.
Osobne postępowanie przeprowadzi żandarmeria. - To karygodne, żeby żołnierze z bronią pili alkohol - mówi płk Edward Jaroszuk, rzecznik Komendy Głównej ŻW.
Starosta powiatu janowskiego zapowiada, że w przyszłym roku piwa już nie będzie. - Postaramy się, aby uroczystości były bardziej w duchu patriotycznym, a nie festynowym - mówi Zenon Sydor.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!