niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Spółdzielnia odcina dłużnikom telewizję

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 maja 2008, 18:44

Zabierz zadłużonemu lokatorowi telewizję, a odda zaległości - takie praktyki stosuje SM "Motor” w Lublinie.

Informacje o odcięciu kablówki pojawiły się niedawno na tablicach ogłoszeniowych.

Spółdzielnia wyznaczyła mieszkańcom termin na uregulowanie zobowiązań na
12 maja. - To skandal. Gdybym miała za co oddać dług, już dawno bym to zrobiła - żali się jedna z zalegających z opłatami lokatorek. I zapewnia, że i tak nie zapłaci. - Nie pracuję, więc z czego - pyta.

W podobnej sytuacji znalazło się około stu członków SM "Motor”. - Musimy zacząć działać, bo ich zaległości rosną - tłumaczy Janusz Szacoń, prezes zarządu spółdzielni. - Pod koniec tygodnia sprawdzimy, ilu z nich potraktowało nasze ostrzeżenie poważnie - dodaje.

Lokatorzy "na debecie” dostaną wcześniej pisemne powiadomienie. Chodzi o tych, którzy zalegają z opłatami już prawie rok. Odłączony zostanie im tzw. podstawowy pakiet telewizyjny. Koszt dostarczenia sygnału - 6 zł - wliczony jest w czynsz.

Marek Szklasz, rzecznik UPC, potwierdza, że instalatorzy będą odcinać dostęp do telewizji. - Jeśli abonent nie płaci, spółdzielnia może wystąpić do nas o odcięcie mu sygnału, a my mamy prawo to zrobić - mówi. Dodaje jednocześnie, że zabranie kablówki nie grozi osobom, które podpisały z UPC umowy indywidualne i regularnie się z nich wywiązują - wyjaśnia.

- Spółdzielnia w końcu zaczęła działać. W pełni popieram - twierdzi pani Beata z os. Przyjaźni. - Ja mogę płacić, a inni nie? To niesprawiedliwe. Zdaję sobie sprawę, że część lokatorów to ludzie naprawdę ubodzy.

Są jednak i tacy, którzy po prostu migają się od płacenia czynszu - dodaje. Janusz Szacoń zdaje sobie sprawę, że nie wszyscy dłużnicy, którzy stracą kablówkę, zaczną płacić. - Ale jakąś uciążliwość im zrobimy. Bez telewizji będą mieli problem - mówi.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
rob roy
mieszkaniec
Marek
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

rob roy
rob roy (7 grudnia 2009 o 12:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawe kto sie tak tym przejmie i zacznie placic ten czynsz i to tylko z takiego powodu ze mu odetna tv hehe.
Czy oni mysla ze televizja to najwazniejsze media domowe , dla mnie bylo by udreka gdyby mi zakrecili ogrzewanie na zime lub odcieli wode .
To bym mial powod by pojsc do roboty....gdybym nie jej niemial. Rownie dobrze by bylo gdbyby sady nie karaly zlodzieji za rozboje gdyby , mozna bylo uniknac odsiadki oddajac mienie zagrabione..:-0
Rozwiń
mieszkaniec
mieszkaniec (22 stycznia 2009 o 12:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie tylko Motor stosuje takie praktyki. Inne spółdzielnie z Lublina także i to w sposób bardziej chamski. W ubiegłym roku miałem kilkusetzłotowe zadłużenie w czynszu. Tak się złożyło że udało mi się je jednorazowo spłacić w styczniu br. (2009) "Odpowiedzią" spółdzielni było odcięcie mi kablówki! Rzekomo za to, że dopuściłem do zadłużenia i że taka sytuacja może się powtórzyć! Każą teraz wpłacać jakieś kaucje (spółdzielnia) i opłaty manipulacyjne (operator sieci kablowej) - pytam się za co? Jakim prawem?
Nie będę pajęczarzem, przestanę płacić abonament i po prostu pozbędę się telewizora !
Rozwiń
Marek
Marek (14 maja 2008 o 11:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jak kogos nie stac na czynsz to niech do roboty sie wezmie a nie przed tv siedzi. spoldzielnia bardzo dobrze robi.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!