środa, 18 października 2017 r.

Lubelskie

Spór pod prądem. Mieszkańcy nie chcą słupów koło swoich domów

Dodano: 16 czerwca 2015, 19:43

Czy możliwy jest przebieg planowanej linii elektroenergetycznej wysokiego napięcia między Lublinem a Chełmem wzdłuż trasy S-17? O to pytali podczas wtorkowego spotkania z inwestorem mieszkańcy podlubelskich Baszek, którzy nie chcą, aby słupy stanęły w pobliżu ich domów.

Były nerwowe momenty i pokrzykiwania. Mieszkańcy Baszek koło Lublina spotkali się we wtorek z przedstawicielami Polskich Sieci Elektroenergetycznych, które planują budowę linii elektroenergetycznej o podwójnym torze, każdy po 400 KV, między Lublinem a Chełmem.

Mieszkańcy nie zgadzają się, aby linia przebiegała w pobliżu ich domów. O ich proteście już pisaliśmy w połowie maja. O planowanej inwestycji mieszkańcy Baszek, które leżą na obszarze chronionego krajobrazu – Dolinie Ciemięgi, dowiedzieli się niedawno w trakcie konsultacji zmian Planu Zagospodarowania Przestrzennego Województwa Lubelskiego. Boją się o zdrowie swoje i swoich dzieci.

– Wykonawca tej inwestycji nie został jeszcze wybrany – podkreślała Lucyna Roszyk, dyrektor Pionu Komunikacji PSE Inwestycje. – Otwarcie ofert nastąpi dopiero w piątek. Jeśli nie będzie protestów, umowę z wykonawcą podpiszemy jesienią. To wykonawca wskaże możliwy przebieg tej trasy. Stanie się to dopiero m.in. po konsultacjach społecznych.

Wśród trzech wskazanych w dokumentach wariantach planowanego przebiegu linii jeden biegnie przez miejscowość Baszki. Stąd właśnie obawy mieszkańców gminy Niemce, którzy chcą, aby zmienić trasę na długości 2 km spośród blisko 70 km.

– Drugi wariant jest najdokładniej opisany – podkreślał podczas wczorajszego spotkania jeden z protestujących mieszkańców Baszek. – Czyli sugerujecie (PSE-red.) wykonawcy ten „nasz” wariant?

– Dla nas ten wariant jest najbardziej niekorzystny, ale najbardziej korzystny ekonomicznie – dodawała jedna z uczestniczących w spotkaniu kobiet. – Czy jest szansa zmiany?

Mieszkańcy chcieli też wiedzieć czy możliwe jest umieszczenie linii pod ziemią. – Wyciąg ze Studium Wykonalności stanowi tylko i wyłącznie materiał poglądowy i informacyjny – podkreślała Roszyk. I dodała: Wariant drugi jest wskazany w dokumentacji jako preferowany. To nie oznacza jednak, że on będzie wybrany do realizacji.

Do pytań się nie ustosunkowała. – To jest rola wykonawcy – tłumaczyła Roszyk.

Zapewniania przedstawicielki PSE Inwestycje nie przekonały jednak mieszkańców. – Mydlicie mam oczy tym zrzucaniem wszystkiego na wykonawcę – irytował się jeden z mężczyzn obecnych na sali.

– Nie oszukujmy się – wtrąciła Anna Ochnik, która podobnie jak inni mieszkańcy Baszek protestuje. – Po co bawić się w ciuciubabkę. Wy wskazaliście trasę, a on (wykonawca-red.) będzie to robił. I zaznaczyła: My też wiemy, że państwo będziecie robić wszystko, aby uśpić naszą czujność.

Dyskusji przysłuchiwali się wójtowie gmin Niemiec i Wólki. – Popieramy protest naszych mieszkańców – zwrócił się do przedstawicieli PSE Inwestycje Krzysztof Urbaś, wójt gminy Niemce.

– My tej inwestycji bezpośrednio nie realizujemy, ale będziemy bronić naszych mieszkańców – podkreślał Edwin Gortat, wójt gminy Wólka.

Przedstawicielka PSE zapewniła, że jeśli wykonawca zostanie wybrany, spotka się z mieszkańcami gminy. Otrzyma też informację o proteście.

Gość
Gość
Gość
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (26 czerwca 2015 o 21:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W głowach się poprzewracało. Słupy przesyłowe chcą do miasta wprowadzać po co? Nic to miastu nie da a podwyższy koszty ewentualnych innych inwestycji. Ciekawy jestem jak ta linie biegnie w tych Baszkach bo między zabudowaniami a rzeką jest dużo miejsca.
Rozwiń
Gość
Gość (25 czerwca 2015 o 22:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a kto tym ludziom wydał pozwolenia na budowę jeśli linia była planowana. to wzdłuż rzeki na Baszkach linia nie może przebiegać? tam domów nie ma, same pola. aaaaaaa bo tu o kasę chodzi a nie zdrowie. działka ze słupem jest guzik wart niż budowlana.
Rozwiń
Gość
Gość (25 czerwca 2015 o 22:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a właściciele domów chcieli trasy S17? jak można wskazać trasę s17 skoro ona jest zrobiona w zabudowaniach. słupy po polach się puszcza a nie w osiedla pakuje bo s17 jest obwodnicą Lublina jakby ktoś zapomniał.
Rozwiń
huba
huba (17 czerwca 2015 o 13:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

ciemnota zawsze sie znajdzie np Deny i na to właśnie liczy PSE Ludzie nie zgadzajcie sie na linie koło swoich domów, przerabiałem temat kilka lat temu z PSE wszystko było dobrze do puty się zgadzałem na wszystko, jak sie spprzeciwiłem w jednej sprawie zaczoł sie dramat. PSE to mafia. Nie dajcie się nabrać na piękne słówka, konsultucjie wszytko z prawnikiem.

Rozwiń
Gość
Gość (17 czerwca 2015 o 13:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
co wy pierd.... ludzie! kto chce mieszkać i ieć na działce linię wysokiego napiecia. Ja NIE CHCĘ. Nie jestem przeciwna rozbudowie ale niech ona będzie rozsądna! Plany planami wszystko można zmienić.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!