Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lubelskie

14 listopada 2011 r.
18:26
Edytuj ten wpis

Statystyki: W Lubelskiem turystów nie przybywa. Urzędnicy są innego zdania

0 11 A A
200 mln zł na inwestycje związane z turystyką przynosi dobre wyniki. Infrastruktura się rozwija, a w
200 mln zł na inwestycje związane z turystyką przynosi dobre wyniki. Infrastruktura się rozwija, a w

Na turystycznej mapie Polski nasz region jest wciąż słabo widoczny, a liczba gości – mimo milionowych inwestycji w promocję – nie rośnie od lat. Takie wnioski płyną ze statystyk. – Nie mają one wiele wspólnego z rzeczywistością – twierdzą samorządowcy.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
– O Lublinie słyszałam już dawno i nie zawiodłam się. To rzeczywiście miasto, które warto odwiedzić – mówi Karolina Jędrychowska, uczennica z Kielc. – Polecam wszystkim, którzy szukają ciekawego miejsca na wycieczkę.

Największe miasta regionu odwiedza coraz więcej gości, chociaż przeczą temu najnowsze dane Instytutu Turystyki. Z jego raportu wynika, iż w ubiegłym roku nasz region odwiedziło 1,3 mln rodaków. Blisko 80 proc. z nich zatrzymywało się na okres od 2 do 4 dni. Niestety, większość z nich przyjechała w odwiedziny do krewnych lub przyjaciół. "Prawdziwych” turystów było tylko 300 tysięcy.

Turystyka krajowa to nie wszystko. W ubiegłym roku odwiedziło nas 900 tysięcy gości zza granicy. W tym gronie dominowali mieszkańcy Izraela, Ukrainy, Białorusi, Niemiec i Litwy. Powodem większości przyjazdów były zakupy. Pod tym względem jesteśmy jednym z najpopularniejszych regionów w kraju.

Instytut Turystyki potwierdza, że większość wizyt goście organizują samodzielnie. Nocleg zapewniają przede wszystkim znajomi, dopiero na dalszym miejscu są hotele i pensjonaty

– Raport Instytutu jest daleki od rzeczywistości – przekonuje jednak Piotr Franaszek, dyrektor Departamentu Promocji i Turystyki Urzędu Marszałkowskiego. – Z ankiet przeprowadzonych w lubelskich hotelach wynika, że liczba gości z roku na rok rośnie o ponad 100 proc.

Takie wnioski przyniosły badania prowadzone przez Lubelską Regionalną Organizację Turystyczną. – Jest coraz lepiej. Przybywa nie tylko gości zza granicy. Rośnie również ruch wewnętrzny. Głównie dzięki różnym imprezom promocyjnym – mówi Dorota Lachowska, dyrektor biura LROT. – Ankiety prowadziliśmy także wśród turystów. Okazuje się, że mają coraz większą wiedzę o naszym regionie. Wyjeżdżają od nas mile zaskoczeni i polecają Lubelskie swoim znajomym.

Komentarze 11

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 15 listopada 2011 o 12:53
"W ubiegłym roku odwiedziło nas 900 tysięcy gości zza granicy.
W tym gronie dominowali mieszkańcy Izraela, Ukrainy, Białorusi, Niemiec i Litwy.
Powodem większości przyjazdów były zakupy.
Pod tym względem jesteśmy jednym z najpopularniejszych regionów w kraju"


... a co oni u nas kupowali ? Cebularze ?
Avatar
ekspert / 15 listopada 2011 o 11:09
POTENCJAŁ TURYSTYCZNY WOJEWÓDZTWA LUBELSKIEGO jest oceniany bardzo mizernie, stąd wyniki ruchu turystycznego w Województwie Lubelskim. Potencjał turystyczny nie będzie wysoko oceniany sam w sobie ponieważ walorami, które decydują o ocenie są min. przygotowanie programowe i rzeczowe oferty turystycznej, baza informacji turystycznej, infrastruktura – drogi, dworce, restauracje czy hotele. Infrastruktura Lubelszczyzny dyskwalifikuje ją na dzień dzisiejszy w konkurowaniu z Mazowszem, Gdańskiem, Sopotem, Małopolską czy Zakopanem. Ponadto warto pamiętać, że w regionach słabych gospodarczo – na całym Świecie – sektor turystyki jest wtórny do sektora podstawowego, którym zazwyczaj jest rolnictwo, rybołówstwo czy ogrodnictwo. Mocny atut pozwala tym regionom rozwijać turystyką, jak gdyby przy okazji – np. Toskania. Ponadto promocję Województwa Lubelskiego należy wreszcie profesjonalnie ocenić w kategoriach skuteczności a nie filozofii „misiowej” – „mi się wydaje, że jest skuteczna, a raporty się mylą”. W błędzie są Ci, którzy uważają, że bilboardy z bawarskim chłopcem i słojem truskawek (w Polsce zbieramy te owoce do łubianek) lub amerykański kadr młodzieży w samochodzie są dobrym komunikatem reklamowym tego regionu. Zarządzanie marketingowe regionem i promocja miejsc dysponuje wskaźnikami, które jednoznacznie wskazują, że promocja regionu Lubelskiego jest przelewaniem pustego w próżne. Promocję należy rozpocząć od pracy u podstaw – właściwej diagnozy Województwa. Od początku w każdym słowniku, atlasie, podręczniku do geografii czytamy „Województwo Lubelskie to jeden z największych regionów rolniczych w Polsce charakteryzujący się żyznymi glebami”. Jeżeli przez 70 lat badający ten region o tym piszą, to nie są impotentami naukowymi. Może warto zmienić sposób patrzenia na siebie? – dzisiaj faktem jest kiepski ruch turystyczny, niskie zainteresowanie inwestorów i liczna grupa wyprowadzających się z Lublina i Lubelszczyzny.
POTENCJAŁ TURYSTYCZNY WOJEWÓDZTWA LUBELSKIEGO jest oceniany bardzo mizernie, stąd wyniki ruchu turystycznego w Województwie Lubelskim. Potencjał turystyczny nie będzie wysoko oceniany sam w sobie ponieważ walorami, które decydują o ocenie są min. przygotowanie programowe i rzeczowe oferty turystycznej, baza informacji turystycznej, infrastruktura – drogi, dworce, restauracje czy hotele. Infrastruktura Lubelszczyzny dyskwalifikuje ją na dzień dzisiejszy w konkurowaniu z Mazowszem, Gdańskiem, Sopotem, Małopolską czy Zakopanem. Ponadto warto pa... rozwiń
Avatar
ProMocJa / 15 listopada 2011 o 11:03
Bo biznes pod nazwą promocja kochani, to może być jeden z najbardziej dochodowych biznesów.
Tak się składa, że od wielu lat wysyłałem listy intencyjne przy każdej zmianie głównych decydentów.

Żeby nie było, że ktoś im zapomniał przekazać czy też ich oszukał za każdym razem wysyłałem za potwierdzeniem odbioru, a koperty asystentka adresowała imiennie. Resztę już znacie - miliony wpuszczone w firmy "zdzicha" i dalszy spadek ilości turystów. Z drugiej strony się wcale nie dziwię bo co tam ponad 200 krajów świata i cały kraj potencjanie objęte promocją za kilkanaście tysięcy złotych jak można miliony wieszać na billboardach, które przed kampanią wyborczą będą do dyspozycji właściwych kandydatów.

Złośliwi twierdzą, że tak dobrze im płacą za turystyczny niedorozwój, że rozwojem w sposób naturalny nie są w ogóle zainteresowani.

Jako osoba życzliwa i bez żadnej złośliwości pozwolę sobie fakt braku zainteresowania 1000 kroć tańszymi i drugie tyle skuteczniejszymi akcjami promocyjnymi podsumować tak - oni się panicznie boją, że jak więcej turystów się pojawi, to jeszcze autochtonom się udzieli, że w wyborach wybiera się ludzi kreatywnych, a nie medialnych manipulatorów.

Ps. Obecny "zwierzchnik" dyrektora z urzędu marszałkowskiego w materiale wymienionego - również nawet pocałować się w zadek nie zaproponował na propozycję promocji w ponad 200 krajach świata i każdym miejscu kraju...
Bo biznes pod nazwą promocja kochani, to może być jeden z najbardziej dochodowych biznesów.
Tak się składa, że od wielu lat wysyłałem listy intencyjne przy każdej zmianie głównych decydentów.

Żeby nie było, że ktoś im zapomniał przekazać czy też ich oszukał za każdym razem wysyłałem za potwierdzeniem odbioru, a koperty asystentka adresowała imiennie. Resztę już znacie - miliony wpuszczone w firmy "zdzicha" i dalszy spadek ilości turystów. Z drugiej strony się wcale nie dziwię bo co tam ponad 200 krajów świata i c... rozwiń
Avatar
ziom / 15 listopada 2011 o 10:21
a ja idę a Perłkę
Avatar
Witold / 15 listopada 2011 o 10:17
Dobre, dobre. Tylko zapomnieli dopisać jaka część z tych 300 tys to jednodniowe wycieczki w okolice Lublina aby pooglądać Majdanek. Czyli dla regionu nic nie przynoszące w sensie gospodarczym bo ci turyści zapłacą za usługi tam gdzie śpią czyli w Małopolskim lub Mazowieckim. Ale skoro prace sie dostaje za przynależność partyjną a nie za kompetencje to efekty takie są.
Avatar
miter / 15 listopada 2011 o 10:16
Faktycznie kampania reklamowa była genialna. Szczególnie plakaty "odwiedź lubelszczyznę" wywieszane na ... lubelszczyźnie. Myślę że spowodowało to napływ ogromnej ilości turystów z lubelszczyzny na lubelszczyznę
Avatar
Jerzy / 15 listopada 2011 o 09:45
Sama reklama walorów turystycznych nie pomoże. Potrzebna jest odpowiednia polityka na szczeblu gminnym, przychylność władz lokalnych. Ludzie sami organizują sobie miejsca rekreacji bazując na tym, co istnieje, wykupują tzw. siedliska od rolników i zmieniają je na miejsca rekreacji i wypoczynku. Jest wiele pięknych miejsc, gdzie przydałaby się właśnie odpowiednia polityka gminy. Z reguły jest tak, że w wiejskich radach gminnych, nie posiadających tradycji turystycznych zasiadają rolnicy, którzy nie chcą zatracić typowo rolniczego charakteru swoich wiosek. Boją się przyjezdnych. Nie chcą zmian w planie zagospodarowania przestrzennego w kierunku budowania w miejscach atrakcyjnych turystycznie, małych domków rekreacyjnych, jak to się dzieje w gminach od lat znanych z turystyki (jeziora lubelskie). Najlepszym przykładem jest miejscowość Wola Gardzienicka, gdzie jestem rolnikiem i mam kilka działek rolnych. Jest to teren w pobliżu Ośrodka Praktyk Teatralnych "Gardzienice". Występują tam gleby o niskiej klasie bonitacyjnej, nieprzydatne praktycznie dla celów rolniczych. Okolica jest przepiękna, niedaleko rzeka, można podziwiać piękne widoki, robić wycieczki rowerowe, w tzw. zalesionych "dołach" zbierać grzyby. Niestety nie mogę wybudować tam żadnego domku, gdzie mógłbym zaprosić znajomych z Warszawy, a oni swoich znajomych itd. W ten właśnie sposób głównie buduje się markę regionu, a nie słabymi reklamówkami. Rada gminy Piaski (powiat Świdnik) nie chce zmienić planu zagospodarowania przestrzennego, aby pozwolić na tego rodzaju działalność w Woli Gardzienickiej zyskując przy tym większe podatki. Potencjał jest, tylko brak dobrej woli i wiedzy jak można zarobić pieniądze.
Sama reklama walorów turystycznych nie pomoże. Potrzebna jest odpowiednia polityka na szczeblu gminnym, przychylność władz lokalnych. Ludzie sami organizują sobie miejsca rekreacji bazując na tym, co istnieje, wykupują tzw. siedliska od rolników i zmieniają je na miejsca rekreacji i wypoczynku. Jest wiele pięknych miejsc, gdzie przydałaby się właśnie odpowiednia polityka gminy. Z reguły jest tak, że w wiejskich radach gminnych, nie posiadających tradycji turystycznych zasiadają rolnicy, którzy nie chcą zatracić typowo rolniczego charakteru s... rozwiń
Avatar
Gość / 15 listopada 2011 o 09:41
Ten Franaszek musi się chwalić bo inaczej by go marszałek wyrzucił z pracy, a tak to mydli mu oczy że wszystko jest ok.
Avatar
baton / 15 listopada 2011 o 09:34
no dla panienki z Kielc Lublin to Paryż
Avatar
Beret - Genetic Patriot / 15 listopada 2011 o 09:10
O, ta słynna kobieta bez piersi.
Avatar
Gość / 15 listopada 2011 o 12:53
"W ubiegłym roku odwiedziło nas 900 tysięcy gości zza granicy.
W tym gronie dominowali mieszkańcy Izraela, Ukrainy, Białorusi, Niemiec i Litwy.
Powodem większości przyjazdów były zakupy.
Pod tym względem jesteśmy jednym z najpopularniejszych regionów w kraju"


... a co oni u nas kupowali ? Cebularze ?
Avatar
ekspert / 15 listopada 2011 o 11:09
POTENCJAŁ TURYSTYCZNY WOJEWÓDZTWA LUBELSKIEGO jest oceniany bardzo mizernie, stąd wyniki ruchu turystycznego w Województwie Lubelskim. Potencjał turystyczny nie będzie wysoko oceniany sam w sobie ponieważ walorami, które decydują o ocenie są min. przygotowanie programowe i rzeczowe oferty turystycznej, baza informacji turystycznej, infrastruktura – drogi, dworce, restauracje czy hotele. Infrastruktura Lubelszczyzny dyskwalifikuje ją na dzień dzisiejszy w konkurowaniu z Mazowszem, Gdańskiem, Sopotem, Małopolską czy Zakopanem. Ponadto warto pamiętać, że w regionach słabych gospodarczo – na całym Świecie – sektor turystyki jest wtórny do sektora podstawowego, którym zazwyczaj jest rolnictwo, rybołówstwo czy ogrodnictwo. Mocny atut pozwala tym regionom rozwijać turystyką, jak gdyby przy okazji – np. Toskania. Ponadto promocję Województwa Lubelskiego należy wreszcie profesjonalnie ocenić w kategoriach skuteczności a nie filozofii „misiowej” – „mi się wydaje, że jest skuteczna, a raporty się mylą”. W błędzie są Ci, którzy uważają, że bilboardy z bawarskim chłopcem i słojem truskawek (w Polsce zbieramy te owoce do łubianek) lub amerykański kadr młodzieży w samochodzie są dobrym komunikatem reklamowym tego regionu. Zarządzanie marketingowe regionem i promocja miejsc dysponuje wskaźnikami, które jednoznacznie wskazują, że promocja regionu Lubelskiego jest przelewaniem pustego w próżne. Promocję należy rozpocząć od pracy u podstaw – właściwej diagnozy Województwa. Od początku w każdym słowniku, atlasie, podręczniku do geografii czytamy „Województwo Lubelskie to jeden z największych regionów rolniczych w Polsce charakteryzujący się żyznymi glebami”. Jeżeli przez 70 lat badający ten region o tym piszą, to nie są impotentami naukowymi. Może warto zmienić sposób patrzenia na siebie? – dzisiaj faktem jest kiepski ruch turystyczny, niskie zainteresowanie inwestorów i liczna grupa wyprowadzających się z Lublina i Lubelszczyzny.
POTENCJAŁ TURYSTYCZNY WOJEWÓDZTWA LUBELSKIEGO jest oceniany bardzo mizernie, stąd wyniki ruchu turystycznego w Województwie Lubelskim. Potencjał turystyczny nie będzie wysoko oceniany sam w sobie ponieważ walorami, które decydują o ocenie są min. przygotowanie programowe i rzeczowe oferty turystycznej, baza informacji turystycznej, infrastruktura – drogi, dworce, restauracje czy hotele. Infrastruktura Lubelszczyzny dyskwalifikuje ją na dzień dzisiejszy w konkurowaniu z Mazowszem, Gdańskiem, Sopotem, Małopolską czy Zakopanem. Ponadto warto pa... rozwiń
Avatar
ProMocJa / 15 listopada 2011 o 11:03
Bo biznes pod nazwą promocja kochani, to może być jeden z najbardziej dochodowych biznesów.
Tak się składa, że od wielu lat wysyłałem listy intencyjne przy każdej zmianie głównych decydentów.

Żeby nie było, że ktoś im zapomniał przekazać czy też ich oszukał za każdym razem wysyłałem za potwierdzeniem odbioru, a koperty asystentka adresowała imiennie. Resztę już znacie - miliony wpuszczone w firmy "zdzicha" i dalszy spadek ilości turystów. Z drugiej strony się wcale nie dziwię bo co tam ponad 200 krajów świata i cały kraj potencjanie objęte promocją za kilkanaście tysięcy złotych jak można miliony wieszać na billboardach, które przed kampanią wyborczą będą do dyspozycji właściwych kandydatów.

Złośliwi twierdzą, że tak dobrze im płacą za turystyczny niedorozwój, że rozwojem w sposób naturalny nie są w ogóle zainteresowani.

Jako osoba życzliwa i bez żadnej złośliwości pozwolę sobie fakt braku zainteresowania 1000 kroć tańszymi i drugie tyle skuteczniejszymi akcjami promocyjnymi podsumować tak - oni się panicznie boją, że jak więcej turystów się pojawi, to jeszcze autochtonom się udzieli, że w wyborach wybiera się ludzi kreatywnych, a nie medialnych manipulatorów.

Ps. Obecny "zwierzchnik" dyrektora z urzędu marszałkowskiego w materiale wymienionego - również nawet pocałować się w zadek nie zaproponował na propozycję promocji w ponad 200 krajach świata i każdym miejscu kraju...
Bo biznes pod nazwą promocja kochani, to może być jeden z najbardziej dochodowych biznesów.
Tak się składa, że od wielu lat wysyłałem listy intencyjne przy każdej zmianie głównych decydentów.

Żeby nie było, że ktoś im zapomniał przekazać czy też ich oszukał za każdym razem wysyłałem za potwierdzeniem odbioru, a koperty asystentka adresowała imiennie. Resztę już znacie - miliony wpuszczone w firmy "zdzicha" i dalszy spadek ilości turystów. Z drugiej strony się wcale nie dziwię bo co tam ponad 200 krajów świata i c... rozwiń
Avatar
ziom / 15 listopada 2011 o 10:21
a ja idę a Perłkę
Avatar
Witold / 15 listopada 2011 o 10:17
Dobre, dobre. Tylko zapomnieli dopisać jaka część z tych 300 tys to jednodniowe wycieczki w okolice Lublina aby pooglądać Majdanek. Czyli dla regionu nic nie przynoszące w sensie gospodarczym bo ci turyści zapłacą za usługi tam gdzie śpią czyli w Małopolskim lub Mazowieckim. Ale skoro prace sie dostaje za przynależność partyjną a nie za kompetencje to efekty takie są.
Avatar
miter / 15 listopada 2011 o 10:16
Faktycznie kampania reklamowa była genialna. Szczególnie plakaty "odwiedź lubelszczyznę" wywieszane na ... lubelszczyźnie. Myślę że spowodowało to napływ ogromnej ilości turystów z lubelszczyzny na lubelszczyznę
Avatar
Jerzy / 15 listopada 2011 o 09:45
Sama reklama walorów turystycznych nie pomoże. Potrzebna jest odpowiednia polityka na szczeblu gminnym, przychylność władz lokalnych. Ludzie sami organizują sobie miejsca rekreacji bazując na tym, co istnieje, wykupują tzw. siedliska od rolników i zmieniają je na miejsca rekreacji i wypoczynku. Jest wiele pięknych miejsc, gdzie przydałaby się właśnie odpowiednia polityka gminy. Z reguły jest tak, że w wiejskich radach gminnych, nie posiadających tradycji turystycznych zasiadają rolnicy, którzy nie chcą zatracić typowo rolniczego charakteru swoich wiosek. Boją się przyjezdnych. Nie chcą zmian w planie zagospodarowania przestrzennego w kierunku budowania w miejscach atrakcyjnych turystycznie, małych domków rekreacyjnych, jak to się dzieje w gminach od lat znanych z turystyki (jeziora lubelskie). Najlepszym przykładem jest miejscowość Wola Gardzienicka, gdzie jestem rolnikiem i mam kilka działek rolnych. Jest to teren w pobliżu Ośrodka Praktyk Teatralnych "Gardzienice". Występują tam gleby o niskiej klasie bonitacyjnej, nieprzydatne praktycznie dla celów rolniczych. Okolica jest przepiękna, niedaleko rzeka, można podziwiać piękne widoki, robić wycieczki rowerowe, w tzw. zalesionych "dołach" zbierać grzyby. Niestety nie mogę wybudować tam żadnego domku, gdzie mógłbym zaprosić znajomych z Warszawy, a oni swoich znajomych itd. W ten właśnie sposób głównie buduje się markę regionu, a nie słabymi reklamówkami. Rada gminy Piaski (powiat Świdnik) nie chce zmienić planu zagospodarowania przestrzennego, aby pozwolić na tego rodzaju działalność w Woli Gardzienickiej zyskując przy tym większe podatki. Potencjał jest, tylko brak dobrej woli i wiedzy jak można zarobić pieniądze.
Sama reklama walorów turystycznych nie pomoże. Potrzebna jest odpowiednia polityka na szczeblu gminnym, przychylność władz lokalnych. Ludzie sami organizują sobie miejsca rekreacji bazując na tym, co istnieje, wykupują tzw. siedliska od rolników i zmieniają je na miejsca rekreacji i wypoczynku. Jest wiele pięknych miejsc, gdzie przydałaby się właśnie odpowiednia polityka gminy. Z reguły jest tak, że w wiejskich radach gminnych, nie posiadających tradycji turystycznych zasiadają rolnicy, którzy nie chcą zatracić typowo rolniczego charakteru s... rozwiń
Avatar
Gość / 15 listopada 2011 o 09:41
Ten Franaszek musi się chwalić bo inaczej by go marszałek wyrzucił z pracy, a tak to mydli mu oczy że wszystko jest ok.
Avatar
baton / 15 listopada 2011 o 09:34
no dla panienki z Kielc Lublin to Paryż
Avatar
Beret - Genetic Patriot / 15 listopada 2011 o 09:10
O, ta słynna kobieta bez piersi.
Zobacz wszystkie komentarze 11

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

MUNDIAL 2018. Niemcy – Szwecja 2:1 Ucieczka spod topora

MUNDIAL 2018. Niemcy – Szwecja 2:1 Ucieczka spod topora 1 0

Sensacyjne prowadzenie, czerwona karka, gol w ostatnich sekundach. Tak w skrócie można podsumować mecz Niemców ze Szwecją. Obrońcy tytuły wrócili do gry pokonując Szwecję 2:1, a bohaterem meczu został Toni Kross

Ruiny zamku w Krupem w coraz gorszym stanie. Runęła jedna ze ścian

Ruiny zamku w Krupem w coraz gorszym stanie. Runęła jedna ze ścian 0 6

Runął kawałek ściany, prowadzącej na tzw. balkon zakochanych na zamku w Krupem w gminie Krasnystaw.

Mieszka w Tajlandii. Prowadzi firmę w Anglii. "To, co zarabiałem kiedyś w rok, teraz mogę zarobić w miesiąc"
Magazyn

Mieszka w Tajlandii. Prowadzi firmę w Anglii. "To, co zarabiałem kiedyś w rok, teraz mogę zarobić w miesiąc" 1 3

Jestem Polakiem. Mieszkam w Tajlandii. Prowadzę firmę w Anglii. Mam brokera w Singapurze. Mogę być w dowolnym miejscu, do pracy potrzebny mi jest tylko telefon i komputer. To, co zarabiałem kiedyś w rok, teraz mogę zarobić w miesiąc. A jak mnie kiedyś dziecko zapyta, jak wygląda słoń, to go po prostu zabiorę na plażę i pokażę. A nie tylko na obrazku, bo taty nie stać.

MUNDIAL 2018 Korea – Meksyk 1:2. Idą jak burza

MUNDIAL 2018 Korea – Meksyk 1:2. Idą jak burza 0 0

Javier Hernandez i jego koledzy pokonali Koreę Południową 2:1 i zapewnili sobie awans z grupy F. W drugim dzisiejszym spotkaniu Szwecja zagra z Niemcami

Cerata, aluminiowe sztućce i kwitek w okienku. To tam zajadano się w czasach PRL
Magazyn

Cerata, aluminiowe sztućce i kwitek w okienku. To tam zajadano się w czasach PRL 32 8

Popularne w latach PRL-u były liczne bary mleczne. Nie są one jednak domeną tej epoki. Powstawały jeszcze przed wojną. W 1957 r. otwarto jeden z pierwszych tego typu lokali w mieście – bar „Fabryczny” przy ul. Armii Czerwonej 6 (obecnie Fabryczna)

MUNDIAL 2018 Belgia – Tunezja 5:2. Kanonada w Kaliningradzie

MUNDIAL 2018 Belgia – Tunezja 5:2. Kanonada w Kaliningradzie 2 0

Aż siedem bramek padło w meczu pomiędzy „Czerwonymi Diabłami”, a „Orłami Kartaginy”. Belgia zdeklasowała rywali, a świetne spotkanie w jej barwach rozegrał duet Eden Hazard i Romeu Lukaku

Centrum Nałęczowa etapami w przebudowie. Zabrakło funduszy na rondo

Centrum Nałęczowa etapami w przebudowie. Zabrakło funduszy na rondo 3 2

Nie w dwóch dużych przetargach, ale etapami - tak mają być przeprowadzane zmiany na placu w centrum popularnego miasteczka. Władze Nałęczowa musiały zrezygnować z budowy ronda w tym roku

Samochód na chodniku, pieszy na ulicy. Mieszkańcy narzekają na kierowców

Samochód na chodniku, pieszy na ulicy. Mieszkańcy narzekają na kierowców 11 32

Puławy Mieszkańcy osiedla Norwida narzekają na kierowców, którzy parkują auta na chodnikach, uniemożliwiając bezpieczne poruszanie się po osiedlowej drodze w kierunku Przedszkola nr 7. Spółdzielnia nowych miejsc jednak nie zbuduje. Brakuje miejsca

Młody trener za młodego trenera w Stali Kraśnik

Młody trener za młodego trenera w Stali Kraśnik 31 6

Jeszcze przed zakończeniem sezonu było jasne, że Daniela Szewca w roli trenera Stali Kraśnik zastąpi Jarosław Pacholarz. Już pod okiem nowej miotły niebiesko-żółci rozpoczną przygotowania 5 lipca

Malarstwo Rafała Strenta na KUL-u
23 czerwca 2018, 18:00

Malarstwo Rafała Strenta na KUL-u 2 0

Co Gdzie Kiedy. Galeria Sztuki Sceny Plastycznej KUL (Rynek 8) zaprasza na wernisaż wystawy malarstwa Rafała Sternta. Wydarzenie odbędzie się 23 czerwca o godz. 18.

Przed żużlowcami Speed Car Motoru Lublin najcięższa część sezonu

Przed żużlowcami Speed Car Motoru Lublin najcięższa część sezonu 7 2

W niedzielę o godzinie 16.15 ROW Rybnik podejmie Speed Car Motor w ramach 11. Kolejki Nice 1. Ligi Żużlowej. Lublinianie tym spotkaniem rozpoczynają najtrudniejszą dla siebie część sezonu

Starsi ludzie mu wierzyli. Czy pseudoksiądz poniesie karę?
film

Starsi ludzie mu wierzyli. Czy pseudoksiądz poniesie karę? 0 3

Jego ofiarami byli ludzie starsi, schorowani i bezradni. Pod pozorem niesienia chrześcijańskiej pomocy pozbawiał ich wolności, okradał z dorobku życia. Czy pseudo-ksiądz Marek N. poniesie karę za swoje czyny? - pytają dziennikarze Uwagi TVN

Endless Party w klubie Helium
23 czerwca 2018, 21:00

Endless Party w klubie Helium 1 0

Co Gdzie Kiedy. Helium Club (ul. Hempla 5) zaprasza na imprezę pożegnalną Martina Tone'a. Wydarzenie odbędzie się 23 czerwca o godz. 21.

Świdnik: Plantacja konopi indyjskich na działce, dwie osoby aresztowane

Świdnik: Plantacja konopi indyjskich na działce, dwie osoby aresztowane 6 1

Ponad 60 roślin konopi indyjskich i ponad 170 g suszu roślinnego zabezpieczyli policjanci na działce w Świdniku. Aresztowano dwie osoby

Policjant z Lublina zginął w wypadku na motocyklu

Policjant z Lublina zginął w wypadku na motocyklu 73 25

Sierż. sztab. Marek Wójcik z Lublina zginął w wypadku w miejscowości Radków w woj. dolnośląskim - informuje lubelska policja

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.