poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Strajk "Solidarności" - lubelski lipiec. Obchody w weekend (wideo)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 lipca 2010, 19:32
Autor: Rafał Panas

Strajki "Solidarności" lipiec 1980 - w weekend wielkie obchody rocznicy tamtych wydarzeń. - Nie było co jeść i nie było wolności. Wystarczy spojrzeć na nasze postulaty, żeby przekonać się, jaka to była Polska - mówi Lech Ciężki, który 30 lat temu strajkował w Fabryce Samochodów Ciężarowych w Lublinie.

WIDEO

Lubelski lipiec - strajki zaczęły się 10 lipca 1980

FSC stanęła 10 lipca. – Ludzie zaczęli wychodzić nad plac przed biurowcem. Czaili się, sprawdzali, które wydziały już wyszły. Wreszcie cała fabryka stanęła na placu – opowiada Ciężki. I dodaje: To był spontaniczny strajk. Nikt nami nie kierował. Koledzy Julian Dziura, Stanisław Daniel i Teodor Basak wykazali się odwagą i zaczęli mówić.

Kiedy dyrektor zakładu i pierwszy sekretarz komitetu zakładowego PZPR chcieli uspokoić robotników, usłyszeli gwizdy. Wreszcie załoga postanowiła wyznaczyć delegatów do rozmowy z władzami. Robotnicy przygotowali postulaty.

– Niektóre naiwne z obecnego punktu widzenia, ale był też pierwszy postulat polityczny: uniezależnienie działalności związków zawodowych od administracji i partii politycznych. To bardzo ważne, na tym bazowali później stoczniowcy z Gdańska – mówi Ciężki.

Strajk w FSC trwał trzy dni. Władze zgodziły się spełnić część postulatów. Robotnicy, którzy wtedy postawili się komunistycznej władzy, wciąż żyją tymi zdarzeniami i przygotowują obchody ich 30-lecia. – Lipiec w pełni zmazał z Lubelszczyzny hańbę PKWN – mówi Czesław Niezgoda, przywódca kolejarskiego strajku.

Gwiazdą obchodów będzie zespół Europe, który w sobotni wieczór da koncert na placu Zamkowym. Wstęp wolny.

Lubelski Lipiec rozpoczął się 8 lipca 1980 r. od strajku w WSK w Świdniku

Przez cały miesiąc protest ogarnął największe zakłady na Lubelszczyźnie. Stanęły pociągi i autobusy w Lublinie. Robotnicy protestowali przeciwko podwyżkom cen żywności, ale i stawiali postulaty polityczne, chcieli np. wolnych związków zawodowych. Strajk zakończył się 25 lipca – władze obiecały spełnić część postulatów.

Lubelski lipiec: O co walczyli robotnicy w 1980 roku (postulaty)

Niektóre postulaty załogi FSC do kierownictwa fabryki

Podwyżka płac dla pracowników o 30 %.
Wprowadzenie płatnych wolnych sobót dla wszystkich pracowników.
Umożliwienie zakupu mięsa i wędlin 1 raz w tygodniu w ilości 0,5 kg mięsa i 0,5 kg wędliny na członka rodziny.
Podjęcie natychmiastowych działań celem przystąpienia do prac związanych z budową przedszkola w Osiedlu "Niepodległości”.
Zapewnić sprawny dojazd do pracy i z pracy środkami MPK i innymi.
Wprowadzić bezpłatne posiłki regeneracyjne, jak też poprawić ich jakość na wydziałach o pracy szkodliwej i uciążliwej.
Nie dopuszczać do tworzenia nowych stanowisk niejednokrotnie fikcyjnych, przeznaczonych z góry dla określonych osób.
Wprowadzić opłatę za wczasy oraz inne formy odpoczynku w wysokości przystępnej dla robotnika.
Wprowadzić zwrot kosztów przejazdu na urlop.
Uniezależnić działalność związków zawodowych od administracji. Zobowiązać Rady Związkowe do pilnowania spraw pracowników i godnego ich reprezentowania.
Wprowadzić bufety na każdym wydziale produkcyjnym.

Postulaty do władz centralnych

Skończyć raz na zawsze z kumoterstwem, łapownictwem i przywilejami dla ludzi o wysokich stanowiskach.
Postulujemy przedłużenia płatnego urlopu macierzyńskiego do 2 lat.
Wycofania talonów na samochody z jednoczesnym wprowadzeniem przedpłat.
Udostępnić środki masowego przekazu instytucjom świeckim i religijnym.
Postulujemy o wprowadzenie do produkcji nowoczesnego samochodu transportowego.
Postulujemy zlikwidowanie sklepów komercyjnych poprzez wprowadzenie całej masy mięsnej do wszystkich sklepów, oraz przywrócenie cen wprowadzonych przed dniem 1. 07. 80 r.
Niezbędne podwyżki cen zrekompensować wzrostem zarobków.
Podwyższyć wysokość zasiłków rodzinnych do poziomu ustalonego dla milicji i wojska.
Ograniczyć fundusz na cele reprezentacyjne.
(...)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
gosc
Gość
(26) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (25 lipca 2010 o 14:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='gosc' date='24 lipiec 2010 - 09:27 ' timestamp='1279956433' post='319374']
masz racje ,bo ja nie wyobrazam sobie aby ponad 60lelnia kobieta ,czy prawie 70letni meszczyzna pracowal aby mlodzi ludzie mogli korzystac z opieki,rent alkoholowych itp.czy widzicie 67letnia kobiete w markecie na kasie lub za lada ,lekarzalub nauczyciela.to smieszne.zacznijmy od podniesienia placy i mobilizowania mlodych ludzi do pracy.w obecnym czasie lepiej kombinowac niz pracowac,bo przy obecnych zarobkach nie mozna dorobic sie niczego poza utrata zdrowia.
[/quote]
do tego właśnie doprowadziła na s ta cholerna solidarność,
Rozwiń
gosc
gosc (24 lipca 2010 o 09:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' date='24 lipiec 2010 - 08:37 ' timestamp='1279953454' post='319368']
- postuluję aby każdy pracujący dostawał minimum 2 tys. netto na rękę, a nie jak teraz, że mało co więcej jak obibok korzystający z pomocy opieki społecznej ,bo nie jednej osobie nie opłaci sie orać za te grosze,
- postuluję aby każdy chcący pracować mógł dostać prace,
- postuluję, że kobiety mające 30 lat pracy a mężczyźni 35 lat pracy odchodzili na wcześniejszą emeryturę natomiast po 35/40 latach na pełną emeryturę, gdzie na ich stanowiskach należy zatrudnić młodych, prężnych pracowników, a nie dziadków/babc, które piastują dalej te stanowiska po znajomości;
-postuluję itd.
[/quote]
masz racje ,bo ja nie wyobrazam sobie aby ponad 60lelnia kobieta ,czy prawie 70letni meszczyzna pracowal aby mlodzi ludzie mogli korzystac z opieki,rent alkoholowych itp.czy widzicie 67letnia kobiete w markecie na kasie lub za lada ,lekarzalub nauczyciela.to smieszne.zacznijmy od podniesienia placy i mobilizowania mlodych ludzi do pracy.w obecnym czasie lepiej kombinowac niz pracowac,bo przy obecnych zarobkach nie mozna dorobic sie niczego poza utrata zdrowia.
Rozwiń
Gość
Gość (24 lipca 2010 o 08:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
- postuluję aby każdy pracujący dostawał minimum 2 tys. netto na rękę, a nie jak teraz, że mało co więcej jak obibok korzystający z pomocy opieki społecznej ,bo nie jednej osobie nie opłaci sie orać za te grosze,
- postuluję aby każdy chcący pracować mógł dostać prace,
- postuluję, że kobiety mające 30 lat pracy a mężczyźni 35 lat pracy odchodzili na wcześniejszą emeryturę natomiast po 35/40 latach na pełną emeryturę, gdzie na ich stanowiskach należy zatrudnić młodych, prężnych pracowników, a nie dziadków/babc, które piastują dalej te stanowiska po znajomości;
-postuluję itd.
Rozwiń
Gość
Gość (23 lipca 2010 o 21:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Studentka' date='23 lipiec 2010 - 17:19 ' timestamp='1279898359' post='319220']
Studiując historię lat 70-tych i osiemdziesiątych można stwierdzić, że bieda w kraju zaczęła się od czasu pojawienia się Solidarności. Jej ludzie, którzy później zajęli wysokie stanowiska w RP, jeździli po kraju , namawiali do strajków i nic nierobienia. Stały fabryki, zakłady pracy a w konsekwencji brakowało wszystkiego na rynku. Królowało hasło " im gorzej, tym lepiej".Teraz ich kreuje się na bohaterów, bohaterów którzy po plecach robotników doszli do zaszczytów, pieniędzy i władzy, a robotnik dostał figę z makiem lub jest bez pracy i środków do życia. Amen
[/quote]
ja nie musze studiować, ja ci mogę potwierdzić, że tak było,
Rozwiń
belfer
belfer (23 lipca 2010 o 18:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak słyszę "zwiazkowiec" a nie daj boże "działacz solidarności" to się qrwa stówa na drobne rozmienia w portfelu........
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (26)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!