wtorek, 24 października 2017 r.

Lubelskie

Strzelają więcej niż żołnierze. Powołano Obronę Terytorialną Województwa Lubelskiego

  Edytuj ten wpis

Dziś chcą być wojskiem samorządów, a w przyszłości ważnym ogniwem sił zbrojnych RP. We wtorej powołano do życia Obronę Terytorialną Województwa Lubelskiego

W ich szeregach są m. in. ratownicy, specjaliści od łączności, mechanicy i strzelcy. Nazywają siebie aktywną rezerwą. Zapowiadają, że w każdej chwili mogą wystawić do boju 100-osobowy oddział. Po co? By pomagać gminom w sytuacji klęsk żywiołowych, ale nie tylko. Zapowiadają, że są w pełnej gotowości na wypadek wybuchu konfliktu zbrojnego.

- Co najmniej raz w miesiącu szkolimy się na strzelnicy. Wystrzeliwujemy więcej pocisków niż żołnierz w czasie służby zasadniczej. Mamy też wiele innych szkoleń i kursów. Wszystko po to, by z chwilą gdy coś się stanie, można było nami dysponować - mówi sierżant LA Damian Duda, dowódca Legii Akademickiej KUL im. por. Jana Bołbotta.

Poza Legią Akademicką KUL, w skład OTWL weszły: Jednostka Strzelecka 2063 Świdnik im. sierż. Józefa Franczaka ps. "Lalek” , Ochotnicza Służba Ratownicza Województwa Lubelskiego, Stowarzyszenie Instruktorów Legia Akademicka, Legia Akademicka Szkoły Orląt w Dęblinie oraz Ochotnicza Straż Pożarna w Świdniku Dużym.

Skąd pomysł na powołanie paramilitarnej organizacji w woj. lubelskim? Damian Duda przyznaje, że jednym z powodów jest konflikt na Ukrainie. - Nie jest to bezpośrednia przyczyna, ale chcemy być na wszystko przygotowani i umieć ze sobą współpracować - mówi Duda. I dodaje, że chce wciągnąć do współpracy lokalne samorządy. - Nie możemy działać na własną rękę, żeby nie wchodzić komuś w kompetencje. Dlatego potrzebne są odpowiednie porozumienia. Jeżeli ktoś nas poprosi o pomoc, to jesteśmy w stanie reagować w każdym momencie - tłumaczy.

Pierwszym samorządem, który będzie korzystał z takiej pomocy jest Świdnik. Wczoraj burmistrz miasta podpisał list intencyjny ws. współdziałania między OTWL a Świdnikiem.

- Będziemy mieli z tego same korzyści. Powołujemy pluton ludzi, którzy znają ten teren, są cały czas na miejscu, szkolą się i w razie potrzeby będą przygotowani. Zamierzam włączyć ich w system zarządzania kryzysowego i wspierać na bazie obowiązującego prawa - mówi Waldemar Jakson, który sam należy do Stowarzyszenia Obrona Narodowa.

- Samorządy są jeszcze nieufne wobec takich organizacji, ale współpraca ze Świdnikiem może to zmienić. Najważniejsze, by uświadomić ludziom, że każdy może być odpowiedzialny za bezpieczeństwo swojego rodzinnego domu - kończy Damian Duda.

WIDEO

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Lublin wojsko
Piotr
p
Gość
(47) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Piotr
Piotr (28 października 2014 o 11:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jednego nie rozumiem - dlaczego panowie z OT nie podpiszą po prostu kontraktów z NSR (które są jedynymi legalnymi jednostkami obrony terytorialnej tego kraju, a nie paramilitarnymi bojówkami)?

Dowcip polega na tym, że NSR w żadnym wypadku nie są "jednostkami obrony terytorialnej".

Rozwiń
p
p (25 października 2014 o 21:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Bardzo dobrze . Trzeba juz dzś myśleć o tym by Wołyń sie nie powtórzył. Upowski bandy sa dziś uzbrojone a My? Brawo ! Brońmy sie prze banderowcami!

Rozwiń
Gość
Gość (25 października 2014 o 11:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Leniaka sobie do tych bojówek weźcie.

Rozwiń
kwiatek 2003
kwiatek 2003 (24 października 2014 o 16:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Fajnie chlopaki ze srzelacie aleeee jak sluzylem w jw4055 to srzelalismy2 razy w tygodniu w chelmie po 2magazynki min. A jak ktos chcial wiecej to np.... wiec mi nie pitolcie ze srzelacie wiecej co zas sluzba wojskowa bo roznie bywa ...czolem zwiaaad!!!
Rozwiń
Kierowca Bombowca
Kierowca Bombowca (24 października 2014 o 11:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"Bieganie to przedbiegi."

"nie spełnia zadania jakiego się spodziewano."

Nie tylko komisja lekarska w WKU kolego zrobiła tobie krzywdę.

Myślę, że większą zrobiła tobie szkoła. Udawała, że dała tobie wykształcenie podstawowe. Niestety oszukała cię w sposób okrutny :)

A co do NSR - MON wypowiadało się jedyni o tym, że nie są w stanie znaleźć dostatecznej liczby chętnych, a nie, że "nie spełnia zadań".

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (47)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!