sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lubelskie

U progu wakacji muzykująca rodzina Dziołaków wyruszała w swoją podróż marzeń. To miała być nagroda za radość i dobro, które nieśli innym. Zły los wystawił jednak najbardziej absurdalny i okrutny rachunek. Przerwał raz na zawsze trasę koncertową kochającej się rodziny z Zakalinek. Jedenastoletni Jacek, dwunastoletni Wojtuś i dwa lata starszy Karol utracili siostrę, mamę i tatę.
Dziś w sposób szczególny łączymy się w bólu z rodzinami ofiar tragicznego wypadku na Węgrzech. Spieszymy z wyrazami wsparcia i ludzkiej solidarności. Jesteśmy im to winni jako sąsiedzi, znajomi, współmieszkańcy gminy, powiatu, województwa. Nikt nie może stać z boku. Nikt nie może powiedzieć: mnie to nie obchodzi.
Czy potrafimy się zaopiekować chłopcami, którzy utracili siostrę, mamę i tatę? Zatroszczyć o ich byt i przyszłość? Jakiej pomocy oczekują od nas rodziny pozostałych ofiar? Już wczoraj nasi reporterzy informowali o rodzących się inicjatywach pomocy. Dziś w splatający się łańcuch ludzkich serc swoje ogniwo włącza Dziennik Wschodni. Zaopiekujmy się wspólnie sierotami z Zakalinek.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!