czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Światła w Konopnicy? Może w przyszłym roku…

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 czerwca 2014, 13:45
Autor: Dominik Smaga

Plany przebudowy skrzyżowania al. Kraśnickiej z drogą 747 mogą odżyć dopiero w przyszłym roku. Miasto rezygnuje z przeprowadzenia tej inwestycji i postawienia tu świateł w zakładanym wcześniej terminie

- Ja mam obowiązek dbać o interes miasta, a skrzyżowanie leży poza nim - stwierdza Krzysztof Żuk, prezydent Lublina. Umowa była taka, że na przebudowę skrzyżowania składają się trzy samorządy. Województwo i miasto dało po 600 tys. złotych, Konopnica dodała 300 tys. Tak uzbierane 1,5 miliona znalazło się w budżecie Lublina, który ogłosił przetarg na wykonanie prac wyznaczając termin ich zakończenia na 1 grudnia 2014 r. Jedyna oferta, która wpłynęła na przetarg opiewała na 3,2 miliona zł. A to ponad dwukrotnie więcej od zgromadzonej kwoty.

Samorządowcy zdecydowali, że dodatkowej zrzutki nie będzie. - Gmina Konopnica powiedziała, że nie ma więcej pieniędzy, samorząd województwa na poziomie urzędników powiedział, że też ich nie ma, a Zarząd Województwa nie wypowiedział się w tej sprawie - stwierdza Żuk. I podkreśla, że były ustalone określone proporcje wydatków rozkładające się na trzy samorządy. - Ja nie wyłożę pieniędzy za samorząd województwa i za gminę Konopnica.

- To nie jest tak, że my się wycofujemy ze współfinansowania tej inwestycji, ale koszty okazały się dużo większe i warto ten przetarg rozpisać ponownie i znaleźć tańszą opcję. Przypominam, że to publiczne pieniądze i trzeba nimi racjonalnie gospodarować - mówi Beata Górka, rzecznik marszałka województwa.

Nowy przetarg, jeśli rzeczywiście będzie, to najprawdopodobniej dopiero w przyszłym roku. Prezydent Lublina postanowił, że ten wydatek zostanie wykreślony z tegorocznego budżetu miasta. - Do tematu możemy wracać przy konstruowaniu budżetu na 2015 r., ale również w ramach określonego podziału wydatków między samorządami - przyznaje Żuk.

Problematyczne skrzyżowanie leży na granicy Lublina i Konopnicy. Szczególnie niedogodne jest dla kierowców wyjeżdżających z drogi wojewódzkiej 747 w kierunku Lublina po pierwsze ze względu na dużą liczbę samochodów jadących krajową "dziewiętnastką”, a po drugie z uwagi na niefortunny kształt skrzyżowania.

Niedługo aut wyjeżdżających z drogi 747 może być o jedną trzecią więcej, bo w tym roku zakończyć ma się budowa mostu na Wiśle w Kamieniu, który połączy rozdzieloną rzeką drogę. Koncepcja przebudowy zakładała zmianę kształtu skrzyżowania i ustawienie tu sygnalizacji świetlnej. Drugie światła miały stanąć na skrzyżowaniu al. Kraśnickiej z ul. Bełżycką.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: konopnica
kierowca
anka
Baba za kierownica
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kierowca
kierowca (2 lipca 2014 o 21:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Wybory zapasem my wyborcy  poznamy sie na rzeczy

Rozwiń
anka
anka (2 lipca 2014 o 14:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ja się pytam po jaką cholerą światła z ulicą Bełżycką, przecież to polna droga! Jakie światła? A skrzyżowanie w Konopnicy to nie jest ulica Bełżycka. Do mniej poinformowanych - Ulica Bełżycka jest w połowie drogi Lublin - Konopnica. Ciekawe kto w tym ma interes i co za szycha ma tam działkę albo mieszka. I jakim cudem przebudowa skrzyżowania kosztuje ponad 3 mln. O ile wiadomo do przetargu wystartowała tylko jedna firma. Założę się że powodem był krótki termin realizacji. Jest środek sezonu, a w takim momencie zostają tylko Ci co mają wysokie ceny. Troszkę się orientuję w przetargach to wiem na czym to polega. Masakra. Może wszystkie władze się obudzą i wezmą do roboty jak zginie o połowę więcej ludzi bo jak widać do tej pory chyba za mało osób tam straciło życie.  

Rozwiń
Baba za kierownica
Baba za kierownica (28 czerwca 2014 o 08:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

nie wiem czemu droga krajowa 747 nazwana jest ul.belzycka, wszak chodzi wlasnie o skrzyzowanie obok kosciola  aby kirowcy ktorzy jada droga od opola lubelskiego mieli wieksze szanse wlaczyc sie do ruchu w kierunku lublina. Ostatnimi czasy jest to coraz bardziej niemozliwe, ja osobiscie stalam na tym skrzyzowaniu blisko 10min, poniewaz jak nie od strony lublina to od krasnika wiła sie nitka aut jadących. Jesli sie trafi wyjazd z jednej strony to niestety z drugiej jest to niemozliwe, czasami kierowcy tirow zatrzymuja badz tez zwalniaja caly ruch aby wypuscic kilka autek. Wiec moim zdaniem to skrzyzowanie powinno byc jak najszybciej zrobione i ustawione na nim swiatla, A jesli nie to przynajmniej niech tam postawia jakiegos policjanta ktory by w godzinach poludniowych pokierowal ruchem, moze to by pomoglo przyspieszyc realizajce projektu

Rozwiń
lubelak bigosiarz
lubelak bigosiarz (28 czerwca 2014 o 00:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Światła przy Bełżyckiej , może jeszcze lezący policjant w poprzek drogi. Zidiocieli wszyscy. Ruch z małych uliczek powinna zbierać dojazdówka z wylotem przy kościele i przy JP2. Światła tak, ale tylko na żądanie.

Rozwiń
mieszkanka ul. Bełżyckiej
mieszkanka ul. Bełżyckiej (27 czerwca 2014 o 18:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Przede wszystkim we wjeździe na ul. Bełżycką są światła potrzebne. Może mniej dla samochodów a bardziej dla mieszkających tam ludzi. Także idących od strony Lublina na cmentarz. Tam nie można przejść na drugą stronę czasami nawet przez pół godziny, aż ktoś z kierowców z  litości zatrzyma się umożliwiając przejście. Ale co to obchodzi tych co tam nie mieszkają, ale mają zawsze dużo do powiedzenia.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!