środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Szklane oko na małych i dużych


Koniec z parkowaniem w miejscach zakazanych. Koniec z bójkami pod sklepami. Policjanci z Ryk chwalą kamery monitorujące miasto. Tam gdzie patrzy szklane oko jest cisza i spokój, a funkcjonariusze mają więcej czasu, aby patrolować inne miejsca miasta

Pierwsza kamera została zamontowana w ubiegłym roku: u zbiegu ulic Juliusza Słowackiego i Karola Wojtyły. We wrześniu przybyły trzy kolejne. Zostały ustawione w newralgicznych punktach miasta, które wytypowali wspólnie miejscy urzędnicy i policjanci. To skrzyżowanie ulicy Warszawskiej z Poniatowskiego, następnie Poniatowskiego i Szkolnej oraz zbieg ulic: Warszawskiej, Słowackiego i Kościuszki.
Do tego centrum monitoringu zostało przeniesione z Urzędu Miasta do Komendy Powiatowej Policji. Obraz z kamer trafia bezpośrednio tam, gdzie dyżurują policjanci. Dzięki temu funkcjonariusze mogą szybko reagować, kiedy coś się dzieje. Policjanci podsumowali właśnie pierwsze tygodnie funkcjonowania monitoringu. Są zachwyceni.
– Skończyło się parkowanie wzdłuż głównych ulic, czyli tam gdzie obowiązuje zakaz i tarasowanie w ten sposób ruchu. Tam, gdzie są kamery praktycznie skończyły się rozboje – mówi Kazimierz Stefanek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Rykach.
Rzecznik ryckiej komendy opisuje też nietypowy przypadek – dzięki kamerom policjanci zatrzymali uciekiniera z domu dziecka z Lublina.
– Mieszkaniec Ryk zabrał w Kurowie autostopowicza. Chłopiec miał około 12 lat. Mówił, że jedzie do mamy do Wyszkowa w mazowieckiem. Kierowca podwiózł chłopca do Ryk i zaproponował, żeby pójść na policję, tłumacząc, że policjanci pomogą mu dojechać do domu, ale chłopak uciekł – opowiada Kazimierz Stefanek.
Kierowca z Ryk zgłosił to policjantom. Ci mając rysopis chłopaka, zaczęli śledzić obraz z kamer. Dzięki minitoringowi szybko znaleźli autostopowicza. Ppróbował złapać kolejną okazję w kierunku Warszawy. Policjanci zatrzymali 12-latka, który okazał się uciekinierem z lubelskiego domu dziecka.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!