piątek, 20 października 2017 r.

Lubelskie

Szkoła tylko w szkole

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 grudnia 2007, 17:57

Lekcji w domu odrabiać nie będziemy! Bo to niezgodne z konstytucją - tak wczoraj mówili uczniowie w lubelskich szkołach.

To znaczy, że już słyszeli o najnowszym pomyśle rzecznika praw ucznia.

- Z pracą domową siedzę czasem do pierwszej w nocy. Ze szkoły do domu mam dość daleko, dlatego do lekcji siadam późno. A na dodatek, tak dużo nam zadają - żali się Monika Polkowska, uczennica II f w Gimnazjum nr 5 w Lublinie.
Właśnie takim uczniom chce ulżyć rzecznik praw ucznia, który stwierdził, że prace domowe powinny być dobrowolne. I skierował pismo do rzecznika praw obywatelskich z prośbą o zbadanie, czy zadawanie prac domowych jest zgodne z konstytucją. Zrobił to na wniosek uczniów, ale i rodziców, którzy zasypywali go pismami z prośbą o interwencję.
Ale konstytucjonaliści łapią się za głowę. - Na początku myślałem, że to żart. Bo kto by szukał w konstytucji odniesień do pracy domowej? - dziwi się dr Sławomir Patyra z Katedry Prawa Konstytucyjnego UMCS w Lublinie i dodaje, że jeśli ktoś rzeczywiście chciałby się przyczepić, to mógłby do słów, że "nikogo nie wolno zmuszać do czynienia tego, czego prawo mu nie nakazuje”. - No, ale jest jeszcze art. 70, który mówi o zapewnieniu uczniom obowiązku edukacyjnego.
Uczniowie nie bardzo wierzą, że postulat rzecznika można zrealizować w całości. - Szczerze mówiąc, nie wyobrażam sobie szkoły bez pracy domowej. Dlatego nie ma co likwidować takiego obowiązku. Ale rzecznik mógłby postarać się o to, by nauczyciele zadawali nam mniej - dodaje Monika.
Podobnego zdania jest Kamila Kruczyńska, koleżanka Moniki. - Każdy nauczyciel myśli, że uczymy się tylko jego przedmiotu. A przecież mamy i fizykę, i matematykę, języki obce. Niektórzy ciężko pracują i odrabiają pracę domową. Inni lekceważą ten obowiązek. Dlatego dobrze by było, gdyby nauczyciele bardziej doceniali naszą pracę w domu - mówi.
Nauczyciele mówią stanowcze "nie”! - Materiału jest tak dużo, że nie dajemy rady realizować wszystkiego na lekcji. Może trzeba to zmienić, a nie likwidować pracę domową - mówi Grażyna Wawer, matematyczka z Gimnazjum nr 5.
Na wasze opinie w tej sprawie czekamy na www. dziennikwschodni.pl

•Czytaj też sondę obok
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
nauczycielka
Marcin
zonk
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

nauczycielka
nauczycielka (21 grudnia 2007 o 15:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Drogi Marcinie, jeżeli na czmś sie nie znasz top nie zabieraj głosu. Także złośliwości zostaw sobie na pogawędki z tobie równymi. Jestem nauczycielką i codziennie pracuję od godziny 7.30 do 15 lub nawet dłużej. nie wspomnę o dyżurach, wycieczkach z uczniami, dyskotekach dla uczniów, itp. Już kiedyś pisałam, że tylko tacy jak ty mogą mówić o tych "mitycznych" 18 - godzinach. Te 18 godzin to minimum obowiazkowych zajęć, a wiadomo, że nauczyciele mają rózne przydziały czynności, do tego dochodzą zajęcia wychowawcze, opiekuńcze i cała biurokracja (dokumentacja pracy). To gdzie te twoje 18 godzin?
Rozwiń
Marcin
Marcin (21 grudnia 2007 o 10:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dlaczego nauczyciel może pracować tylko 18 godzin tygodniowo. Gdyby pracował więcej to zesrał by sie przepracowania? Uczeń czternastoletni ma 32 -35 godzin w tygodniu , zajęcia dodatkowe np angielski i prace domowe to w sumie ok. 60 godzin. a podobno kazdy ma zagwarantowany 40 godzinny tydzień pracy , oczywiscie oprócz nauczycieli bo oni nie mogą się przemęczać.
Rozwiń
zonk
zonk (21 grudnia 2007 o 08:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A władza się cieszy, bo półanalfabetami jest znacznie łatwiej rządzić. Dziś za dużo jest osób z wyższym wykształceniem, dla których trudno znaleźć pracę, a baaardzo brakuje roboli. Tak, uczniowie cieszcie się :) Zobaczymy za 15 lat czy będzie Wam tak do śmiechu... Docenią co niektórzy upierdliwą panią od matematyki, która kazała zawsze robić po dwa zadania w domu, dzięki czemu będą doskonałymi inżynierami, a reszta problemy z obsługa kasy fiskalnej.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!