sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Szpitale z Lubelskiego szukają oszczędności we wspólnych zakupach

Dodano: 4 grudnia 2011, 19:26

Szpitale szukają oszczędności, m.in. dzięki wspólnym zakupom (Archiwum)
Szpitale szukają oszczędności, m.in. dzięki wspólnym zakupom (Archiwum)

Szpitale z Lubelskiego chcą wstąpić do grupy zakupowej zrzeszającej kilkadziesiąt placówek służby zdrowia z całej Polski. Wspólne zakupy leków czy sprzętu mogą przynieść oszczędności nawet do 40 proc. Zyskają też pacjenci.

– Rozmawiamy w gronie kilku szpitali z regionu na temat wspólnych zakupów. To pomysł, który może przynieść duże oszczędności – mówi Grzegorz Gomoła, dyrektor Szpitala Powiatowego w Łukowie. – Rozmawiamy nie tylko z placówkami z Lubelskiego, chcemy współpracować z jednostkami z sąsiednich województw, np. z Siedlcami.

– Im więcej szpitali będzie współpracować, tym wynegocjujemy niższą cenę od producenta leków czy sprzętu medycznego – wyjaśnia dyrektor Wojciech Kaszyński, dyrektor wojewódzkiego szpitala w Siedlcach. – W sytuacji, kiedy koszty rosną, a Narodowy Fundusz Zdrowia nie podnosi nam kontraktów, obniżanie cen zakupów to teraz jedyna szansa na normalne funkcjonowanie.

Z naszego regionu wstąpieniem do tej grupy są zainteresowane szpitale z Łukowa, Radzynia, Parczewa i Białej Podlaskiej.

– Jeśli porozumiemy się ze wszystkimi, to na wiosnę chcemy ogłosić przetarg na firmę, która będzie reprezentować grupę szpitali w przetargach czy negocjowaniu cen – zaznacza Wojciech Kaszyński. – Z naszych obliczeń wynika, że przy zakupie leków moglibyśmy zaoszczędzić do 25 proc., a przy zakupie drobnego sprzętu nawet do 40 proc.

Co to oznacza dla pacjenta?

– Za zaoszczędzone w ten sposób pieniądze szpitale stać będzie na nowe inwestycje i zakup nowoczesnego sprzętu – mówi Michał Jastrzębski, przewodniczący Rady Społecznej lubelskiego oddziału NFZ. – Na tym zyskają pacjenci.

Realnie grupa szpitali mogłaby zacząć działać w drugiej połowie 2012. – Najważniejsza będzie unifikacja naszych zamówień tak, by wspólnie kupić pierwsze materiały – mówi Kaszyński.

Placówki zrzeszone w konwencie szpitali powiatowych województwa lubelskiego już w tym roku robiły wspólne zakupy.

– Wiosną negocjowaliśmy ceny zakupu energii elektrycznej z PGE. Otrzymaliśmy zniżkę o 10 proc. w 2011 i gwarancję, że w 2012 r. ceny – pomimo podwyżek dla innych odbiorców – dla nas nie będą rosły– tłumaczy Piotr Krawiec, przewodniczący konwentu szpitali powiatowych w Lubelskiem. Dzięki temu, np. szpital w Kraśniku w 2011 r. zaoszczędził 20 tys. zł.

– Powołanie jednej grupy zakupowej dla kilkudziesięciu szpitali nie będzie jednak łatwe, bo szpitale są w różnej sytuacji finansowej i płacą za zakup np. dopiero po pół roku, a nie od razu, czy po miesiącu – dodaje Krawiec.

Szpitale z Łukowa i Radzynia Podlaskiego chcą współpracować nie tylko przy wspólnych zakupach. – Chcemy dzielić się utrzymywaniem zabezpieczenia transportu na wypadek przewożenia pacjenta do większego szpitala na leczenie. Pół miesiąca zajmowałby się tym nasz szpital, drugie pół – szpital z Radzynia. – zaznacza dyrektor Gomoła.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!