środa, 16 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Szukają pracy, surfują po Internecie

Dodano: 6 stycznia 2005, 21:55

To jedno z najbardziej obleganych miejsc w gminie Łaziska. Do Gminnego Centrum Informacji przychodzi dziennie 80 osób. Przeglądają oferty pracy, wysyłają maile, wypełniają wnioski o dotacje albo po prostu surfują po Internecie.

– Czy znajdziemy coś na temat legendy o powstaniu Piotrawina? – pyta Iwona Książek z Janiszowa, matka ucznia.
Mariola Chosio, stażystka pracująca w Gminnym Centrum Informacji, siada do komputera i wyszukuje potrzebne informacje. Drukarka idzie w ruch i materiał do referatu na lekcję jest już gotowy.
Wiele osób przychodzi do centrum szukać pracy. Wszelkie oferty zatrudnienia trafiają właśnie tutaj. A zainteresowani mogą od razu wysłać faks lub e-mail do pracodawcy. Nawet za granicę.
Wśród bywalców centrum są osoby z innych gmin. – Gdy muszę wysłać e-maila, czy skorzystać z Internetu, przyjeżdżam do Łazisk – mówi Robert Rudolf z Józefowa. – W swojej gminie nie mam miejsca, gdzie mógłbym to zrobić. A szkoda.
Chociaż GCI najczęściej odwiedzają uczniowie, nie brakuje też starszych osób. Wprawdzie 67-letni Bolesław Jackowski z Łazisk do komputera nie zasiadł, ale przyszedł po pomoc w wypełnieniu wniosku o dopłaty unijne.
– Składając wniosek o pieniądze na zorganizowanie centrum, liczyliśmy ostrożnie, że w ciągu pół roku skorzysta z naszych usług 900 osób – mówi Bożena Watras, kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Łaziskach, pod który centrum podlega. – Pracujemy wszak w środowisku wiejskim, gdzie komputer nie jest zjawiskiem powszechnym.
Rzeczywistość przerosła najśmielsze oczekiwania. Już pierwszy miesiąc działalności, w którym przyszło prawie dwa tysiące osób, udowodnił, że centrum jest bardzo potrzebne. – Właśnie wtedy zaczęło się składanie wniosków o dopłaty bezpośrednie i mieliśmy mnóstwo pracy z pomaganiem rolnikom w ich wypełnianiu – wspomina Anna Szmit-Ścibior, na co dzień kierująca pracą GCI. 
Według umów pomiędzy gminą a finansującym projekt Wojewódzkim Urzędem Pracy, centrum miało działać rok. Powinno więc zaprzestać działalności w grudniu ubiegłego roku. Ale jest dobra wiadomość. Widząc tak wielkie zainteresowanie, wójt Roman Radzikowski powiedział krótko: Będzie działać dalej za pieniądze gminne.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!