sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Tam Cię dobrze wymasują!

  Edytuj ten wpis
Autor: Ewa Stępień

salach chorych łóżka sterowane pilotem. W sali do rehabilitacji nowiutkie urządzenia do leczenia prądem, polem magnetycznym, lasery i inne maszyny usprawniające ludzkie ciało. A na miejsce wcale nie trzeba czekać miesiącami.

Społeczne zapotrzebowanie na rehabilitację jest ogromne, a w kolejce na zabiegi trzeba czekać miesiącami. W Lublinie na wstawienie protezy biodra lub kolana czeka się dwa lata. W Poniatowej góra miesiąc, a zabiegi są na takim samym poziomie. Operują tam ortopedzi dojeżdżający z Lublina. - Używamy takich samych protez, sprzętu, kadry - mówi Karol Stpiczyński, dyrektor szpitala w Poniatowej.
W specjalnych pomieszczeniach odbywa się rehabilitacja na sprzęcie kupionym za 300 tys. zł. -Sprzęt jest z górnej półki - chwali dyrektor. - Niejedna klinika i sanatorium mogą nam pozazdrościć.
Ireneusz Lenartowicz, kierownik działu rehabilitacji pokazuje: To urządzenia do elektroterapii, magnetoterapii, hydroterapii, do leczenia zimnem, światłolecznictwa, lasery. - Wykonujemy też masaże ręczne i wodne.
Jest też sala gimnastyczna. Tam chorzy wyginają się pod okiem rehabilitanta. Mają do dyspozycji atlas do ćwiczeń siłowych, bieżnię, rower do usprawniania nóg. - I coś czego inne ośrodki nie mają. To szyny do tzw. biernej mobilizacji stawów - dodaje Lenartowicz.
Z rehabilitacji w szpitalu korzystają na razie tylko ci chorzy, którzy mieli operacje na oddziale ortopedii. Ale coraz więcej osób z zewnątrz, narzekających na kręgosłup i stawy, jest zainteresowanych rehabilitacją w poniatowskim szpitalu.
- Zapotrzebowanie jest ogromne. Dlatego w przyszłym roku otwieramy kolejny oddział rehabilitacji dla osób, które nie były operowane u nas, ale skarżą się na bóle kręgosłupa, zwyrodnienia stawów czy schorzenia neurologiczne - zapowiada Stpiczyński.
Oddział rehabilitacji w Poniatowej jest 15 takim oddziałem na Lubelszczyźnie. Prof. Tomasz Mazurkiewicz, konsultant wojewódzki ds. ortopedii: To nadal kropla w morzu potrzeb. Łóżek rehabilitacyjnych powinno być dwa, trzy razy więcej niż ortopedycznych. Pacjenci nie czekaliby w kolejkach i szybciej wracaliby do zdrowia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!