sobota, 23 września 2017 r.

Lubelskie

Tata filozof zapomniał o dziecku

Dodano: 4 września 2001, 09:39
Autor: (ER)

Mężczyzna - z wykształcenia filozof - zapomniał o niespełna trzyletnim synku, którego zostawił w autobusie MPK. Płaczące dziecko znalazł pracownik pogotowia opiekuńczego

Rodzice dziecka mieszkają pod Lublinem. Pod koniec kwietnia matka dziecka poszła do pracy zostawiając chłopca pod opieką ojca. Mężczyzna przyjechał z synkiem do Lublina. Wsiadł do autobusu nr 23, który jechał w kierunku Drogi Męczenników Majdanka. Z pojazdu wysiadł jednak sam, zostawiając malca w autobusie. Dziecko rozpłakało się.
Wśród pasażerów znalazł się pracownik pogotowia opiekuńczego. Mężczyzna zainteresował się zapłakanym trzylatkiem. Pokazał kierowcy autobusu legitymację służbową, po czym zabrał chłopca do pogotowia opiekuńczego. Zawiadomił też o całym zajściu komisariat policji.
Dziecko było czyste, schludnie ubrane i nie nosiło śladów zaniedbania. Potrafiło podać jak się nazywa i gdzie mieszka. Z dotarciem do jego matki nie było więc problemów. Sprawą zajęła się prokuratura, która zakończyła w ubiegłym tygodniu dochodzenie. Ojciec chłopca został oskarżony o zostawienie swego syna bez opieki. Grozi za to do trzech lat pozbawienia wolności. Mężczyzna przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Sprawę rozpozna Sąd Rejonowy w Lublinie.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!