poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lubelskie

To dopiero początek

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 listopada 2004, 20:19

Główne drogi w województwie są przejezdne, ale śliskie. Wczoraj prądu nie miało jeszcze 10 tysięcy odbiorców na Lubelszczyźnie. Trwa usuwanie skutków piątkowej wichury.

Z ulic zniknęły już prawie samochody porzucone w piątek przez zdesperowanych kierowców. Przez sobotę i niedzielę pługi pracowały od świtu do nocy, odśnieżając drogi w miastach i w regionie. Usuwanie zniszczeń po piątkowej zamieci jeszcze się nie skończyło. Pełną parą pracują pracownicy Pogotowia Energetycznego. Naprawiają zerwane przez przewracające się drzewa przewody elektryczne i uszkodzone słupy energetyczne. Najwięcej szkód wyrządziła nagła zima w rejonie Puław, Włodawy i Lublina. Bez prądu zostało 80 proc. mieszkańców gminy Niemce, ale większość uszkodzeń już wczoraj usunięto.
- Śpimy tylko po kilka godzin, a ludzie i tak mają do nas pretensje, że dwa dni nie mają prądu - skarży się Adam Ćwikła, kierownik Zakładowej Dyspozycji Ruchu w Lubzel SA. - Nie wszędzie można dojechać, w wiele miejsc trzeba dojść. Mało kto to rozumie.
Więcej zrozumienia mieli mieszkańcy regionu dla pracowników pogotowia ratunkowego. - To był koszmar - wspomina piątkową noc pracownica lubelskiego pogotowia. - Ale takie zdanie jak: "nie wiem czy dojedziemy” nigdy z naszej strony nie powinno paść - dodaje.
Wczoraj karetki jeździły już do wszystkich zgłoszeń. Nie został odwołany także żaden kurs z dworca PKS, a komunikacja miejska kursowała bez większych opóźnień.
160 kolizji, 5 osób zabitych - taki jest bilans ostatniego piątku sporządzony przez Komendę Wojewódzką Policji. W sobotę było już tylko 60 kolizji, 13 osób rannych, jedna ofiara śmiertelna. Najczęstsza przyczyna wypadków to nadmierna prędkość i nieprzygotowanie kierowców do warunków zimowych.
Prognoza pogody na dziś: temperatura od -2 do -1 st. C. Wiatr umiarkowany, okresami dość silny, zachmurzenie umiarkowane. Znów mogą wystąpić opady śniegu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!