piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Tragiczny weekend na drogach: 5 osób zginęło, wielu rannych

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 sierpnia 2011, 09:30
Autor: dudi

Wypadek w miejscowości Ulhówek w powiecie tomaszowskim. (KWP)
Wypadek w miejscowości Ulhówek w powiecie tomaszowskim. (KWP)

Na drogach Lubelszczyzny doszło, do trzech tragicznych wypadków drogowych. W ciągu kilku godzin na drogach zginęło pięć osób a dziesięć zostało rannych.

>> Nowa wersja portalu DziennikWschodni.pl - przetestuj i wyślij opinię

W sobotę rano około godziny 6.30 w miejscowości Bełżyce doszło do śmiertelnego wypadku. Kierująca VW 21-latka z nieustalonych przyczyn zjechała na pobocze przy ul. Przemysłowej i uderzyła w drzewo. Podjęta na miejscu akcja reanimacyjna okazało się bezskuteczna.

W piątek około godz. 19 w miejscowości Kąty (droga wojewódzka 835) doszło do zderzenia dwóch pojazdów. - Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący passatem 25-latek z nieustalonych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu. Uderzył prawym bokiem pojazdu w przód opla astry - wyjaśnia Andrzej Fijołek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

6 osób zostało rannych w tym dwie ciężko. Po kilku godzinach w szpitalu zmarła 74-letnia pasażerka opla.

Do kolejnego tragicznego wypadku doszło półtorej godziny później w miejscowości Ulhówek w powiecie tomaszowskim. - Kierujący vw golfem 19-latek na prostym odcinku drogi najechał na dwóch mężczyzn. Obaj, 48 i 55-latek zginęli na miejscu - mówi Fijołek.

Kierowca samochodu był trzeźwy. Policjanci zabezpieczyli na miejscu wypadku rower. W chwili obecnej nie ustalono, czy któryś z nich jechał, czy prowadził rower. Mężczyźni to mieszkańcy gminy Ulhówek.

Przed godziną 22 na krajowej 12, doszło do kolejnego śmiertelnego wypadku. W miejscowości Dorohucza kierujący fiatem palio, wyjeżdżając ze stacji benzynowej wymusił pierwszeństwo przejazdu, kierującemu audi. 27-letni kierowca fiata skręcał w lewo. W wyniku zderzenia dwie osoby zginęły na miejscu - 27-letni kierowca i 30–letni pasażer fiata. 5 osób zostało rannych.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
MIRIAM
Gość
ja
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

MIRIAM
MIRIAM (27 sierpnia 2011 o 10:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jak nie wiecie nic o tym wypadku to po jaką cho...re piszecie jakieś głupie domysły! mój kolega był na miejscu wypadku i udzielał pomocy poszkodowanym sprawdzał czy żyją i wzywał karetke tych dwóch mężczyzn było pijanych prowadzili rower ale przechodzili prawdopodobnie na pasach!ale uderzenie było tak duże że odrzuciło ich od siebie na kilkanaście metrów! chłopak jechał w zabudowanym terenie 140 gdzie było ograniczenie 40! jak można twierdzić że prędkość nie miała znaczenia nawet gdyby w nich stukną i jechał np.60km/h to z obrażeniami ale by żyli! jezdnia była świetnie oświetlona pochodze z ulhówka i nie raz widziałam jak bardzo przekraczana jest tam prędkość na pewno nie chiał ich zabić ale na prawo jazdach nie nauczyli go że w zabudowanym sie zwalnia i na znaki patrzy!podobno wracał od dziewczyny jak pisal w czasie jazdy esa czy dzwonił to dodatkowo mu sie beknie...i to ewidentnie była wina kierowcy SPRAWIEDLIWEJ KARY DLA NIEGO!
Rozwiń
Gość
Gość (24 sierpnia 2011 o 12:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Z tego wynika autorku,że lubelszczyzna Tobie rozum odebrała.
Rozwiń
ja
ja (22 sierpnia 2011 o 09:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1313844884' post='516242']
Golfem II musiał nieźle lecieć że aż tak przód pogieło. Co nie zmienia faktu, że wina nie koniecznie musi być jego. Nie chce nikogo oskrażać, ale mój luźny strzał to, że rowerzysta ze swoim kompanem byli pijani szli drogą nie oświetleni pewnie jeszcze obok siebie i tragedia gotowa, dodać brak doświadczenia 19 latka i nie miał czasu na żadną reakcje, napewno też przekroczył prędkość ale w tym wypadku nie ma to znaczenia ile jechał.
[/quote]

To, ile jechał ma właśnie największe znaczenie.
Rozwiń
Gość
Gość (20 sierpnia 2011 o 14:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Golfem II musiał nieźle lecieć że aż tak przód pogieło. Co nie zmienia faktu, że wina nie koniecznie musi być jego. Nie chce nikogo oskrażać, ale mój luźny strzał to, że rowerzysta ze swoim kompanem byli pijani szli drogą nie oświetleni pewnie jeszcze obok siebie i tragedia gotowa, dodać brak doświadczenia 19 latka i nie miał czasu na żadną reakcje, napewno też przekroczył prędkość ale w tym wypadku nie ma to znaczenia ile jechał.
Rozwiń
Gość
Gość (20 sierpnia 2011 o 13:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tumanie dudi z prawdą idź do ludzi i nie bądź lubelszczyżnianym snopkiem.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!