piątek, 20 października 2017 r.

Lubelskie

Trwa akcja "Znicz": W dwa dni w wypadkach zginęły 24 osoby

  Edytuj ten wpis
Autor: (bar), tvn24

W ciągu pierwszych dwóch dni wydłużonego weekendu na polskich drogach doszło już do 234 wypadków, w których zginęły 24 osoby, a 291 zostały ranne. Policja zatrzymała blisko tysiąc pijanych kierowców.

Swój udział w tej statystyce ma także Lubelszczyzna. Od początku Akcji "Znicz" policjanci odnotowali na naszym terenie pięć wypadków, w których jedna osoba zginęła, a pięć zostało rannych.

– W powiecie łęczyńskim po zmierzchu kierowca wjechał na tył zaparkowanego i nieoświetlonego TIR-a – mówi mł. asp. Andrzej Fiołek z Biura Prasowego KWP w Lublinie. – Zginął na miejscu. Przerażające jest i to, że od początku weekendu zatrzymaliśmy już... 72 pijanych kierowców - dodaje.

- W całym kraju wśród ofiar wypadków większość stanowią piesi – powiedział dla TVN24 Robert Horosz z wydziału prasowego KGP.- – Pamiętajmy, że wcześnie zapada zmrok, w ciągu dnia mogą występować zamglenia, piesi są słabiej widoczni. Uważajmy na nich. Także piesi powinni przestrzegać podstawowych zasad bezpieczeństwa, czyli chodzić chodnikami lub poboczem drogi, nie przechodzić przez jezdnie w miejscach niedozwolonych, ubierać się w rzeczy jasne lub mieć przy sobie jakieś elementy odblaskowe - mówił Horosz.

Od piątku w ramach Akcji "Znicz” nad naszym bezpieczeństwem czuwa ok. 15 tys. funkcjonariuszy. Policjanci prowadzą wzmożone kontrole. Zwracają szczególną uwagę na prędkość, z jaką jadą kierowcy i ich trzeźwość.

Sprawdzają też stan techniczny aut i między innymi sposób przewożenia dzieci.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
człek
kierowca
Gość
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

człek
człek (1 listopada 2010 o 10:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='kierowca' timestamp='1288568883' post='371065']
Taaa! Od Nowego Sącza do Lublina nawet radiowozu nie widziałem(320 km)
[/quote]
Od Rzeszowa do Puław podobnie.
Radiowozy stały tylko przy wjeździe/wyjeździe z cmentarzy. No i po mieście kręcili się ludzie w strojach policjantów, ale jacyś garbaci, wystraszeni - może pierwszaki ze szkółek policyjnych.
Rozwiń
kierowca
kierowca (1 listopada 2010 o 00:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Od piątku w ramach Akcji "Znicz” nad naszym bezpieczeństwem czuwa ok. 15 tys. funkcjonariuszy. Policjanci prowadzą wzmożone kontrole. Zwracają szczególną uwagę na prędkość, z jaką jadą kierowcy i ich trzeźwość."

Taaa! Od Nowego Sącza do Lublina nawet radiowozu nie widziałem(320 km)
Rozwiń
Gość
Gość (31 października 2010 o 21:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a ja dzisiaj widzialem przy tak ladnej pogodzie jak szaleja pseudomotocyklisci heh
Rozwiń
Marcin
Marcin (31 października 2010 o 19:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='mac' timestamp='1288540914' post='370858']
... czemu nikt nie napisze zeby prawo jazdy było od 24 lat? bo samochody nie mają dwoch kół? ile z tych wypadków było spowodowanych przez motocyklistów? nikt nie napisze tutaj złego słowa,nie bedzie nikogo wieszał,wysyłał na tor,bo nie jest to temat o dwoch kołach.gdzie ci pieniacze ,co w temacie jednego wypadku motocyklowego napiszą 50 postów i 20 teorii jak ostatecznie rozwiazać problem smierci na drogach.
[/quote]
Pewnie dlatego nikt tego nie pisze, bo juz prawie po sezonie motocyklowym.
Ale zobacz tylko na glowną, dzisiaj jest ladnie i juz jakiś deb*** uderzył w samochód i zatrzymał sie na drzewie.
Rozwiń
mac
mac (31 października 2010 o 17:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
... czemu nikt nie napisze zeby prawo jazdy było od 24 lat? bo samochody nie mają dwoch kół? ile z tych wypadków było spowodowanych przez motocyklistów? nikt nie napisze tutaj złego słowa,nie bedzie nikogo wieszał,wysyłał na tor,bo nie jest to temat o dwoch kołach.gdzie ci pieniacze ,co w temacie jednego wypadku motocyklowego napiszą 50 postów i 20 teorii jak ostatecznie rozwiazać problem smierci na drogach.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!