środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Trzy wypadki, trzy ofiary, trzej kierowcy BMW (zdjęcia)

Dodano: 15 lipca 2009, 07:30

Takiego zbiegu tragicznych zdarzeń nie było w naszym regionie od dawna. W ciągu kilku godzin z wtorku na środę w trzech wypadkach zginęły trzy osoby: dwaj kierowcy BMW i mężczyzna, którego staranowało BMW.

Do pierwszego wypadku doszło ok. godz. 23 w miejscowości Boby (gm. Urzędów). Wyjeżdżające z drogi podporządkowanej BMW uderzyło w jadący drogą główną citroen jumper.

– 22-letni kierowca BMW Czesław P. tłumaczył, że nie zauważył znaku "ustąp pierwszeństwa” – mówi sierż. Elżbieta Stanisławek z kraśnickiej policji. – Uderzył z dużą siłą w bok citroena.

31-letni kierowca citroena po przewiezieniu do szpitala zmarł. Kierowca BMW i jadąca z nim 20-letnia pasażerka także trafili do szpitala, ale ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. 22-latek był trzeźwy.

Drugi wypadek miał miejsce na trasie K-2 w miejscowości Horbów (gm. Zalesie, pow. bialski), pół godziny po północy. 20-letni kierowca BMW Paweł S. podczas wyprzedzania czołowo zderzył się z tirem. Zginął na miejscu. Kierowca tira wyszedł bez szwanku.

Do trzeciego z serii tragicznych zdarzeń doszło po godz. 4 nad ranem w miejscowości Brzeźce (gm. Stężyca, pow. rycki).

– Prowadzone przez 53-letniego mężczyznę BMW wjechało na pobocze. Kierowca chciał wyprowadzić auto z powrotem na jezdnię, ale zjechał na drugą stronę ulicy. Samochód uderzył w drzewo i dachował. Kierowca zginął na miejscu – wyjaśnia mł. asp. Marek Niedbalski z policji w Rykach.

– Wszystko wskazuje na to, że kierowca zasnął za kierownicą. Tu o brawurze nie ma mowy – dodaje Niedbalski. Ta była za to przyczyną dwóch wcześniejszych wypadków, które spowodowali młodzi prowadzący.

– Kierowcy w wieku od 18 do 24 lat, którzy niedawno zdobyli uprawnienia i wsiadają za kierownicę szybkich i mocnych samochodów, są plagą polskich dróg – mówi kom. Arkadiusz Kalita z Wydziału Ruchu Drogowego KWP w Lublinie. – Zamiast stopniowo uczyć się lepiej jeździć, zdobywać umiejętności i doświadczenie, za wszelką cenę chcą próbować na drogach swoich sił. Efekty widzieliśmy choćby wczorajszej nocy.

Skoro apele o rozważniejszą jazdę nie trafiają do młodych kierowców, policjanci zwracają się do… ich rodziców. – Nie oszukujmy się: 18-latek sam nie zarobi kilkudziesięciu tys. zł na zakup szybkiego auta z mocnym silnikiem – podkreśla Kalita. – Zwykle to rodzice mają swój udział w tym zakupie. Więc to rodzice muszą się zastanowić, czy ich dziecko rzeczywiście powinno jeździć takim samochodem.








Czytaj więcej o:
Gość
Gość
Gość
(81) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (29 lipca 2009 o 10:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
Znajomy ma audi a6 w benzynie za które zapłacił 25 tysięcy, drugi znajomy z Warszawy kupił bmw z 2002r m3 też w beznzynie 3 litrowy silnik moc prawie 200 k.m. pełne wyposażenie za 38 tysięcy.
U nas przyjęło się, ze bmw to samochody dla dresiarzy a to nie jest prawdą, bo bmw jeżdżą ludzie których stać na zakup takiego samochodu.[/quote]


[quote name='Gość' post='154411' date='29.07.2009, 10:11:43']z tym to ja sie zgadzam



Dodałbym jeszcze że tzw. dresiarze zazwyczaj jeżdżą starymi beemkami bo nie stać ich na droższe modele.
Nigdy nie widziałem dresa w nowym (lub kilkuletnim) BMW serii 7 za ponad czterysta tysięcy i nigdy nie zobaczę bo to klasa luksus dla ludzi bogatych.
Rozwiń
Gość
Gość (29 lipca 2009 o 10:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
Znajomy ma audi a6 w benzynie za które zapłacił 25 tysięcy, drugi znajomy z Warszawy kupił bmw z 2002r m3 też w beznzynie 3 litrowy silnik moc prawie 200 k.m. pełne wyposażenie za 38 tysięcy.
U nas przyjęło się, ze bmw to samochody dla dresiarzy a to nie jest prawdą, bo bmw jeżdżą ludzie których stać na zakup takiego samochodu.

z tym to ja sie zgadzam
Rozwiń
Gość
Gość (24 lipca 2009 o 17:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kur... ale z was durnie nie macie co robic tylko zajmowac sie plotkowaniem !!!!!!! zapierda....lac do pracy bezmózgie swinie i swiry a nie z nudow wypisywac takie brednie za to nie lubie polakow a sam nim jestem ale nie interesuja mnie sprawy innych jestescie banda zalosnych pajacy i tyle trzymajcie sie buraki
Rozwiń
m
m (24 lipca 2009 o 09:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
axel napisał:
trzech deb***i mniej . to się nazywa selekcja naturalna


I tu się mylisz, bo w jednym z wypadków zginął mój brat, który nie jechał BMW, tylko deb*** kierujący BMW uderzył w niego z prędkością 170km/h. Dodam, że ze 170 na liczniku chciał wyjechać z drogi podporządkowanej na główną
Rozwiń
Marian
Marian (20 lipca 2009 o 10:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przecież BMW jeżdżą osoby ograniczone umysłowo, lub głupie karki którym brakuje rozumu więc chcą jakoś zaimponować. Więc trzech gratów mniej na drodze a po takim wypadku może im rozum wróci!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (81)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!