wtorek, 17 października 2017 r.

Lubelskie

Tysiące mieszkańców wyjechało z Lublina i województwa

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 czerwca 2011, 17:19

Z końcem minionego roku w Lubelskiem mieszkało ponad 2,15 mln ludzi (Jacek Świerczyński/Archiwum)
Z końcem minionego roku w Lubelskiem mieszkało ponad 2,15 mln ludzi (Jacek Świerczyński/Archiwum)

Każdego roku liczba mieszkańców województwa zmniejsza się o ok. 5 tys. osób. Wśród nas jest też coraz mniej młodych ludzi. To głównie wynik migracji do regionów, które oferują lepsze warunki życia.

Liczba ludności w województwie maleje od kilkunastu lat. Tylko od 2000 roku ubyło nam ponad 50 tys. mieszkańców. To tyle, co duże powiatowe miasto.

– W 1995 roku w naszym regionie mieszkało ponad 2,2 mln ludzi. Według prognoz, w 2035 liczba mieszkańców spadnie do poziomu 1,87 mln. To oznacza ubytek o ponad 16 proc. Bardzo duży, jak na nasz region – o sytuacji demograficznej w regionie poinformowała w czwartek Zofia Dymek z Urzędu Statystycznego w Lublinie.





Nie chcemy tu mieszkać

Na pogarszanie się sytuacji demograficznej wpływają u nas przede wszystkim migracje. Z końcem minionego roku w Lubelskiem mieszkało ponad 2,15 mln ludzi.

Od ponad 10 lat więcej osób woli opuszczać województwo, niż się tu osiedlić. – W ubiegłym roku z tego powodu liczba mieszkańców zmniejszyła się o ponad 4900 osób – dodaje Dymek. – Rok wcześniej sytuacja była lepsza, bo tylko nieznacznie przekroczyła 4100 osób.

W przeliczeniu na tysiąc mieszkańców, największy ubytek ludności zanotował Zamość oraz powiaty rycki i tomaszowski. Zauważalny przyrost mieszkańców widać jedynie w powiecie lubelskim.


Lublinianie wolą sąsiednie gminy

Statystycy zwracają uwagę, że o ile powiatowi lubelskiemu mieszkańców przybywa, to ludność samego Lublina stale się zmniejsza.

– W ciągu roku ubyło ponad 10 tys. mieszkańców, co stanowi blisko 3 proc. populacji miasta – mówi Dymek.

Większość opuszczających Lublin przeniosła się do sąsiednich gmin. Największym powodzeniem cieszą się Wólka i Głusk, gdzie liczba mieszkańców wzrosła odpowiednio o 39 i 34 proc.

O sytuacji demograficznej decydują nie tylko migracje, ale i przyrost naturalny. Niestety, także pod tym względem Lubelskie jest pod kreską.


Coraz mniej małżeństw

– Po raz ostatni dodatni przyrost naturalny notowaliśmy w 1998 roku, potem było już tylko gorzej – mówi Dymek. – Od ubiegłego roku sytuacja stale się poprawia, choć wskaźnik nadal jest ujemny. W wyniku tego liczba mieszkańców regionu zmalała w ubiegłym roku o ponad 400 osób.

Najniższy przyrost naturalny wystąpił powiecie krasnostawskim. Na przeciwnym biegunie była Biała Podlaska oraz powiaty łęczyński i łukowski.

Według statystyków ponad 80 proc. dzieci rodzi się u nas w związkach małżeńskich. Jednocześnie nowych małżeństw jest coraz mniej. Z sakramentalnego "tak” rezygnują głównie mieszkańcy miast. Jeśli już decydują się stanąć przed ołtarzem, to rozwodzą się dwa razy częściej od mieszkańców wsi. O rozwód wnioskują głównie kobiety. W co czwartym przypadku oskarżają mężów o zdradę. Co piąte małżeństwo rozpada się przez nadużywanie alkoholu.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
Gość
podlasiak
(19) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 czerwca 2011 o 17:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='kolka' timestamp='1307647294' post='487771']
Z Czeczenii uciekają ludzie z Rumunii i z Lubelszczyzny też. Ludzie to rozumieją tylko Komorowski nic nie słyszał o Polsce "B".
[/quote]
Kolka tu kolka tam i o lubelszczyznie śni KOLKA PAN.
Rozwiń
Gość
Gość (11 czerwca 2011 o 17:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='exlublinianin' timestamp='1307636849' post='487669']
Młodzi uciekają bo brak perspektyw ale władze od poziomu gmin do województwa bez względu która opcja rządzi zajmują się podziałem stołków dla swoich. Już nawet Podkarpacie zaczyna wyprzedzać Lubelszczyznę ale rządzący cieszą się ze maja poparcie kolejnego biskupa. Zamiast kolejnych miejsc pracy budują kolejne kościoły, zamiast podnosić poziom życia podnoszą opłaty. Niesłuszne politycznie firmy bo zbudowane przez PRL zlikwidowano podobnie jak PGR, majątek rozsprzedano lub oddano z nawiązkom tym do których to i tak nie należało Kościołowi czy gminom żydowskim jak bulwersująca sprawa kolejnych odszkodowań za jesziwę czy odszkodowania dla przyznających się do bycia spadkobiercami Kozłówki. Przecież to oni powinni zapłacić za odbudowę po wojnie i lata nadzoru nad majątkiem. Uczelnie w naszym regionie wprawdzie są na nie najgorszym poziomie ale kształcą w oderwaniu od potrzeb rynku pracy i wypuszczają zastępy bezrobotnych licencjatów i magistrów a po likwidacji szkół zawodowych i większości techników brak fachowców na stanowiska podstawowe.
[/quote]
extumanin tak powinno brzmieć i na Marsa po lubelszczyznę leć.
Rozwiń
podlasiak
podlasiak (11 czerwca 2011 o 16:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I dobrze, że wyjechali.
Dopóki PSL pospołu z PO będą nas okradali i nic nie robili dla regionu, to nie ma tu powodów do zostawania i użerania się z idiotami.
Rozwiń
vini
vini (10 czerwca 2011 o 12:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przecież to posłowie PiS nie głosują za Lubelszczyzną, tylko zgodnie z widzimisie prezesa! A ludzie stąd za PiS-owcami głosują, zapominając, "że trzeba z żywymi naprzód iść, po życie sięgać nowe..." A PiS wszędzie widzi wrogów, komuchó, teraz PO, nie widzi ludzi! I nic nowego... Czarnowidztwo tylko. Nic optymizmu! I jeszcze wszechobecni księżą... Ciągle babranie się w błocie!!! O błota nic nie przybywa!!! Ciemnota. Młodzi mają rację, że stąd uciekają... Ciemnogród... A PO- nie lepsze, tylko przeciw PiS. Też nic nowego! Pozytywisty żadnego. Tylko wciąż ciemna strona mocy!
Rozwiń
Rolek
Rolek (10 czerwca 2011 o 10:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pamiętacie plakaty Palikota jak forsował nieudacznika Wasilewskiego na prezydenta: MŁODZI WYJEZDŻAJA Z LUBLINA itd..Przypominam, że obaj geniusze byli lub są z PO- partii odpowiedzialnej za degradację miasta Lublin i całej Polski B.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (19)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!