czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Ulotnił się gazowy potentat

Dodano: 20 września 2006, 19:18

Policja poszukuje Jacka T., właściciela kilkudziesięciu stacji paliw i składu celnego pod Piaskami. Wraz z aresztowanym już Jackiem S. oszukał Skarb Państwa na ponad milion złotych na handlu gazem bez akcyzy.

Mechanizm działania gazowego gangu był prosty. Jacek S. zarejestrował w Chełmie spółkę Jarat. Miała produkować wyroby ze szkła w nieczynnej hucie szkła w Nisku w województwie podkarpackim. A do ogrzania huta potrzebowała gazu propan-butan. Ale naprawdę huta nic nie produkowała. Oszuści mieli jednak podkładkę do kupowania w składach celnych gazu bez akcyzy.
- Jacek S. zamawiał gaz do huty na terenie całego kraju - mówi Janusz Wójtowicz, rzecznik lubelskiej policji. - Nie trafiał on jednak do zbiorników spółki Jarat, gdyż takie w ogóle nie istniały.
Kierowcy wiozący gaz ze składów zatrzymywali się na nieczynnych parkingach, polanach leśnych bądź stacjach paliwowych. Tam gaz przepompowywano do cystern podstawionych przez oszustów. Cała operacja trwała kilkudziesięciu minut. Kierowcy wymieniali się sfałszowanymi dokumentami, z których wynikało, że gaz pojechał do huty. Potem paliwo odstawiano do jednej z kilkudziesięciu stacji paliw na terenie woj. lubelskiego, podkarpackiego i śląskiego.
- Większość z nich należała do Jacka T., który ma również pod Piaskami skład celny - mówi Wojtowicz. - Wraz z Jackiem S. tworzył "zarząd” tej grupy.
Jacek S. został aresztowany 16 września. W poniedziałek połączone siły policjantów, celników i kontrolerów skarbowych przeszukały stacje benzynowe i składy celne, które brały udział w przekręcie. Zatrzymano pięciu kierowców cystern. Opowiedzieli oni szczegółowo, na czym polegała ich rola w procederze. Jacek T. przepadł. - Nie było go w domu ani w pracy - dodaje Wójtowicz.
Według wstępnych szacunków, oszuści sprowadzili na konto nie funkcjonującej huty szkła co najmniej 65 transportów, w których było 1,2 tys. ton gazu. Skarb Państwa stracił na tych transakcjach ponad milion złotych z tytułu niezapłacenia podatku akcyzowego. Celnicy i policjanci kompletują teraz listę stacji, do których trafiał bezakcyzowy gaz. Policja przyznaje, że do tej pory nie odkryła afery dotyczącej omijania płacenia podatku na tak dużą skalę.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!