środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

UOKIK przyjrzy się nekrobiznesowi na plebanii

Dodano: 12 lutego 2008, 12:10

UOKiK wszczął postępowanie wyjaśniające w sprawie firmy pogrzebowej, którą prowadzi kościelny w Bełżycach. Urząd zajął się sprawą po naszym artykule.

W przykościelnej świetlicy w Bełżycach działa zakład pogrzebowy. Interes - za zgodą proboszcza - prowadzi kościelny. Niektórzy mieszkańcy skarżą się, że musieli skorzystać z tej firmy. Mimo, że wcale tego nie chcieli.

Opisanym przez nas sposobem działania tej firmy i jej niejasnymi powiązaniami z miejscową parafią zainteresował się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

- Sprawdzimy, czy między administratorem cmentarza, czyli parafią wyznaniową, a firmą pogrzebową nie ma porozumienia. I czy nie dochodzi w ten sposób do ograniczenia konkurencji. Sprawdzimy, czy klienci mają rzeczywiście wolne prawo wyboru i czy nie występuje tu działanie na szkodę konsumentów - mówi Ewa Wiszniowska, dyrektor lubelskiej delegatury UOKiK.

- Umarła nam babcia. Poszliśmy do proboszcza ustalić dzień i godzinę mszy - napisał do nas jeden z mieszkańców Bełżyc. - Ksiądz od razu zadzwonił do kościelnego, żeby przyszedł i pokazał trumny. Kiedy się dowiedział, że już zamówiliśmy w innym zakładzie, kazał nam zrezygnować z usług tamtej firmy.

Lubelski UOKIK zajmował się już podobnymi przypadkami. - Badaliśmy m.in. sprawę administratora jednego z cmentarzy w Lublinie, który tak ustawił regulamin świadczenia usług, że miał wyłączność na usługi pogrzebowe - dodaje Wiszniowska.

W Bełżycach nikt nie chce oficjalnie rozmawiać o firmie pogrzebowej działającej przy kościele. Ale znaleźć ją nietrudno. Na budynku przykościelnej świetlicy wisi szyld "Usługi pogrzebowe”. Firmę prowadzi kościelny.

Leszek Kołodziejczyk zarejestrował działalność w 1999 roku. Jako miejsce wykonywania działalności podał Plac Kościelny, na którym znajduje się kościół i zabudowania parafialne. Ale kościelny nie wynajmuje tam żadnych pomieszczeń. - O, tak z nich korzystam - mówi lakonicznie. - Chłodnia kosztuje 50 zł za dobę. To żadne pieniądze, tyle idzie na prąd.

Proboszcz Czesław Przech nie chciał z nami rozmawiać o pogrzebowym biznesie. Przyznał jednak, że z kościelnym nie ma podpisanej żadnej umowy na wynajem kościelnych pomieszczeń. Nie widzi w tym nic złego. - To legalna działalność. Zarejestrowana - denerwuje się. - Nieważne przez kogo i na co.

W Bełżycach działa jeszcze jeden zakład pogrzebowy. Ale jego właściciel też nie chciał z nami rozmawiać. - Po co mi to? Żeby mi potem szyby poleciały z okien? Ludzie są zastraszeni. Miałem ostatnio takich klientów. Zapłacili zaliczkę, a za kilka dni przyszli z płaczem, żeby wycofać się z umowy. Przepraszali i mówili, że są po rozmowie z proboszczem, który będzie im robił problemy na cmentarzu, jak nie wezmą trumny u kościelnego. Nie chcieli nawet, żebym im zwracał zaliczkę.



Czytaj więcej o:
rodzic
ewa
Gość
(41) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

rodzic
rodzic (26 lutego 2008 o 13:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='ewa' date='22.02.2008, 07:01' post='16576']
Powiem ci jeszcze,że w komisji było 11 osób.
Podejrzliwość i zawiść to niestety zła cecha należy współczuć takim ludziom, bo źle z tym żyć. [/quotewy

Myslę,ze ta podejrzliwość bierze się z takich faktów:

w Babinie wygrał Rodak (burmistrz - Czuryszkiewicz),
w Bełżycach Dyguś -i automatyczne zastępca p. Bojar z d. Wójtowicz(kadencja, kiedy w Radzie był pan Wójtowicz, a wiemy że ma DUŻY wpływ na poczynania Rady) ,
na Wzgórzu Król ( w Zarzadzie miasta był - pan Król),
przedszkole - pani Minik ( radnym i przewodniczącym Komisji Oświaty był pan Minik).
A ze są dobrzy - to dobrze.
Doświadczenie tez czyni mistrza i przy drugich konkursach inni maja mniej szans albo wogóle nie podchodzą.
I nie dziwcie się, nauczyciele, ze ludzie myślą i kojarzą fakty.
Ja dyrektorom nie zazdroszczę ich odpowiedzialnej pracy i zyczę im dużo zdrowia.

Pozdro
Rozwiń
ewa
ewa (22 lutego 2008 o 07:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
fujara bełżycka napisał:
Tak sobie czytam co wypisujecie i szlag mnie trafia.
1. czy Król jest dobrym managerem kłóciłbym sie z tym facet. ma pensjonat nad morzem (ciekawe skąd kasa?!), zona dyrektor szkoły (zastanawiające kto rozstrzygał konkurs), firma na Wzgórzu (ciekawe czy legalnie tam pracuje więcej niż jedna osoba)
to raczej nazywa się krętacz a nie dobry menager
2. Góra kto to w ogóle jest??
3. Abramowicz tak piszecie że mieszkania porządnego się nie dorobił może dlatego, że nie kradł!
4. Rodak on to raczej się nie liczy w tej rozgrywce

To takie moje małe przemyślenia:))


Podam ci wiedzę z pierwszej ręki jeśli chodzi o p. dyrektor C.Król. Dyrektorem ZS nr 2 jest od roku 1999 z konkursu- burmistrzem był p. J,Kwiatkowski, po 5 latach kolejny burmistrz B. Czuryszkiewicz ogłosił konkurs i znów została dyrektorem, mimo iż władza ówczesna szukała tzw,,nowej krwi"( nawet wydzwaniali do domów nauczycieli żeby głosować na konkursie przeciwko jej osobie - konkretnie p. Ptasznik), więc jak widzisz jeśli jest ktoś dobry w tym co robi to i zmieniająca się władza nic nie poradzi. Powiem ci jeszcze,że w komisji było 11 osób.
Podejrzliwość i zawiść to niestety zła cecha należy współczuć takim ludziom, bo źle z tym żyć. Jak chcesz więcej na temat naszej szkoły i pani dyrektor zapraszamy na debatę do szkoły.
Nauczyciele
Rozwiń
Gość
Gość (22 lutego 2008 o 00:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
hmmm
Rozwiń
Gość
Gość (19 lutego 2008 o 20:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rudy napisał:
Masz rację. Jedyny, słuszny nadajacy się na burmistrza jest Król. Ma przecież za sobą większość rady. W tym członków PESEL.
Na miejscu Łopaty wyrzuciłbym ich z partii zielonych na zbity pysk. I to nie po wyborach, tylko przed.
A czy nie rozważałeś takiej możliwości, że "nosił wilk razy kilka, ponieśli i króla".
Jeszcze rok takiej demolki w gminie i referendum mają gwarantowane.



Wywalenie z PSL-u niektórych radnych nic nie zmieni, w lokalnych wyborach nie głosuje się na partię tylko na osobę (bo zazwyczaj jest ona np. z twojego osiedla i jest ci dobrze znana), tak niestety jest w takich lokalnych wyborach. Na partię głosuje sie wtedy jak nie zna sie osoby
(wybory posła, senatora) i jedyne co wiesz o gościu to to, że prawdopodobnie jego działanie będzie zgodne z programem partii.
A co do referendum to może być albo i nie, reszta jest bardziej pewna.
Rozwiń
Rudy
Rudy (18 lutego 2008 o 23:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Masz rację. Jedyny, słuszny nadajacy się na burmistrza jest Król. Ma przecież za sobą większość rady. W tym członków PESEL.
Na miejscu Łopaty wyrzuciłbym ich z partii zielonych na zbity pysk. I to nie po wyborach, tylko przed.
A czy nie rozważałeś takiej możliwości, że "nosił wilk razy kilka, ponieśli i króla".
Jeszcze rok takiej demolki w gminie i referendum mają gwarantowane.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (41)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!