sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Urzędnik po piwie wjechał w słup

Dodano: 30 stycznia 2009, 07:21
Autor: (rp)

Bogdan Kawałko, dyrektor z lubelskiego Urzędu Marszałkowskiego kierując renaultem uderzył w słup. Badanie wykazało, że prowadził po alkoholu.

Do zdarzenia doszło w niedzielę rano w podzamojskim Miączynie. Kawałko na zakręcie wpadł w poślizg i uderzył w betonowy słupek. Po badaniu alkomatem okazało się, że ma 0,22 promila, czyli jest "po użyciu alkoholu”. Drugie badanie w szpitalu - gdzie trafił wraz z pasażerką - wykazało 0,14 promila. Dyrektorowi pobrano krew. Policjanci zatrzymali mu też prawo jazdy.

- W sobotę wieczorem wypiłem dwa piwa, oglądałem skoki Małysza. Rano bez śniadania wsiadłem do samochodu. Popełniłem błąd i dostałem nauczkę - mówi dyrektor Bogdan Kawałko, szef Departamentu Strategii i Rozwoju Regionalnego UM. Nie zamierza rezygnować ze stanowiska. - Przyszedłem do urzędu z misją. W najgorszym wypadku będzie to wykrocznie, a nie przestępstwo - tłumaczy. I dodaje, że o incydencie powiadomił marszałka.

- Dyrektor powiedział mi o przykrym incydencie, ale nie rozmawialiśmy o szczegółach. Z decyzją w tej sprawie poczekam do otrzymania oficjalnych danych - stwierdza marszałek Krzysztof Grabczuk.

Policja twierdzi, że pasażerka - matka kierowcy - ma złamany obojczyk.

Tymczasem dyrektor zapewnia, że skończyło się na potłuczeniach.

Wyników badań krwi jeszcze nie ma. - Bierzemy pod uwagę pierwszy pomiar. Za jazdę po użyciu alkoholu grozi przynajmniej 6 miesięcy zakazu prowadzenia auta, grzywna do 50 tys. zł lub do 30 dni aresztu - tłumaczy Arkadiusz Kalita z lubelskiej drogówki. Wyniki kolejnych badać zawartości alkoholu w organizmie będzie brał pod uwagę Sąd Grodzki.
Czytaj więcej o:
urzędnik~
chart
~gość~
(22) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

urzędnik~
urzędnik~ (1 lutego 2009 o 11:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jestem urzędnikiem i przynajmniej jeden raz w tygodniu zdarza się, że należy użyć alkoholu i później jechać. Tak jest we wszystkich zakładach a szczególnie na wyższych stanowiskach. Nie pomijam także służb mundurowych. Mimo wszystko z pełną odpowiedzialnością podejmujemy to ryzyko. Zrozumieją Ci wszyscy, którzy tak pracują. Oni będą współczuć. Potępią Ci, którzy czekają na sensację i są niespełnieni w pracy. Trzeba mieć naprawdę siłę do odmawiania a szczególnie w naszym kraju. Czasami się udaje a czasami nie. Jednym słowem szkoda, ale takie rzeczy mogą człowieka wiele nauczyć...
Rozwiń
chart
chart (1 lutego 2009 o 10:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Owszem, ale nie ma przymusu bycia dyrektorem w naszym pięknym kraju. Błąd został popełniony - więc trzeba ponieść jego konsekwencje. Nikt Kawałki nie linczuje, rzeczywiście każdemu się mogło zdarzyć, ale niczego to nie zmienia. Zresztą akurat dyrektor strategii i tak zasłużył na dymę choćby za wypuszczenia Grabczuka na konferencję w sprawie Flasińskiego kompletnie bez przygotowania.
Rozwiń
~gość~
~gość~ (31 stycznia 2009 o 18:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
niech każdy zajmie się swoimi sprawami, a nie wytrząsa innym błędy... każdy może popełnić błąd...
Rozwiń
chart
chart (31 stycznia 2009 o 16:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A co ma piernik do wiatraka? Mogę być cudownie ocalonym Hitlerem, mordercą i pedofilem - ale od tego Kawałko taranujący słup nie wytrzeźwieje, Bernecki nie przestanie wciskać działki Kamińskiemu, Jurecki nie odpuści brania łapówek od busiarzy, a Flasiński nie rozwiedzie się z żoną. Niech każdy tłumaczy się z własnych afer i problemów.
Rozwiń
~gość~
~gość~ (30 stycznia 2009 o 15:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
mav6 napisał:
ciekawy jestem kto w marszałkowkim ma 2 etaty, jeden urzedniczy a drugi w dzienniku wschodnim ehehehehehehehe



?? niby do czego to?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (22)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!