wtorek, 24 października 2017 r.

Lubelskie

W czerwcu zmieniają się zasady egzaminu na prawo jazdy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 maja 2009, 20:02
Autor: Paweł Puzio

25, a nie co najmniej 40 minut bezbłędnej jazdy po mieście wystarczy, by zdać egzamin praktyczny na prawo jazdy. Po 9 czerwca egzaminator będzie też musiał na bieżąco informować zdającego o popełnionych błędach.

- Będzie łatwiej, bo to oznacza krótszy stres - cieszy się Agnieszka Holtz z Lublina, kandydatka na kierowcę. Ułatwień będzie miała więcej.

Skrócenie czasu jazdy w ruchu miejskim, to najważniejsza zmiana w zasadach zdawania na prawo jazdy kategorii B, które Ministerstwo Infrastruktury ogłosiło dziś.

- Już nie po minimum 40, ale po 25 minutach jazdy będzie można zakończyć egzamin praktyczny, o ile kandydat na kierowcę wykona wszystkie zadania - tłumaczy Artur Banaszkiewicz z Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Lublinie.

To ważne, bo według Kuby Brzuszkiewicza, instruktora nauki jazdy, większość egzaminowanych popełnia dziś dyskwalifikujący błąd w 30-40 minucie egzaminu.

- Egzaminator już po 15 minutach zorientuje się, czy ktoś umie jeździć, dlatego skrócenie czasu egzaminu jest uzasadnione - komentuje Waldemar Czerniak z lubelskiego oddziału Polskiego Związku Motorowego.

- Po skróceniu czasu, wzrośnie tzw. zdawalność za pierwszym podejściem, która dziś w naszym województwie wynosi 32-33 proc. - przewiduje Brzuszkiewicz.

Co więcej, po 9 czerwca egzaminator będzie musiał na bieżąco informować zdającego o popełnionych błędach.

- Koniec z sytuacją, że po półgodzinie egzaminu kandydat dowie się, że nie zdał z powodu błędu popełnionego w 8 minucie - dodaje Banaszkiewicz.

Agnieszka Holtz, która właśnie uczy się jeździć w jednej z lubelskich szkół, zaciera ręce. - Super. Egzekwowanie wiedzy i umiejętności stanie się bardziej ludzkie.

Tym bardziej że zniknie też kuriozalny przepis, że jeśli bezbłędnie zdawany egzamin skończy się nawet chwilę przed wymaganymi 40 minutami, trzeba go uznać za nieważny. A skończyć się może choćby z powodu awarii samochodu lub utrudnień na drodze.

Nowe zasady znoszą też tzw. małpi taniec. Czyli bieganie wokół auta i pokazywanie egzaminatorowi, gdzie jest światło mijania, kierunkowskaz, wlew oleju, świece.

- Komputer wylosuje dwa elementy. Kandydat będzie musiał je wskazać w ciągu maksimum 5 minut - wyjaśnia Banaszkiewicz.

Kolejna korzyść to skrócenie oczekiwania na egzamin. - Teraz mamy miesięczne terminy. Po wprowadzeniu nowych zasad kolejka powinna się skrócić do 3 tygodni - prognozuje Banaszkiewicz.

Kandydaci na kierowców czekali na te zmiany. - Niektórzy przełożyli termin egzaminu na drugą połowę czerwca - mówi instruktor Brzuszkiewicz.

Waldemar Czerniak z PZMot ocenia, że łatwiejszy egzamin nie przyczyni się do wypuszczenia na drogi kiepskich kierowców. - Odpowiednich zachowań kandydat powinien nauczyć się podczas kursu nauki jazdy, a egzaminator jedynie to weryfikuje - mówi.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
obserwator
P.
słonko
(19) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

obserwator
obserwator (28 maja 2009 o 16:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Witam...przeczytałam wypowiedzi na forum no i tak myślę jak byś nawet zdawała/ł/ i 30 razy to zawsze znajdzie się jakiś błąd czy to by było przy 40 min czy przy 25 min jak zechcą cię owalić to to zrobią tylko nikt się nie przejmuje jaki to jest stres ale nasi egzaminatorzy to są bezbłędni ludzie ,a może nawet nie ludzie, tylko ciekawe jak zdają ich żony i dzieci na pewno wszystko jest prima i za pierwszym razem koszmar.To wszystko czas pokaże jakim będziesz kierowcą w przyszłości to tak jak z pracą praktyka ,praktyka czyni ludzi dobrym fachowcem, a nie egzaminator .Panowie troszeczkę proszę wykazać tolerancji wobec zdającego wtedy będzie mniej stresu i więcej odwagi ,a nie jak wyrok nie odwracalny ...
Rozwiń
P.
P. (28 maja 2009 o 14:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
A później taki kierowca jak ty wjedzie do Warszawy, Wrocławia czy innego miasta i jak baran wsiowy nie wie jak się zachować widząc tramwaj.[/quote]
A ty zawsze wiesz jak się zachować? Na KAŻDYM skrzyżowaniu, na którym jest tramwaj?
Nie pisałem o sobie, tylko o innych kierowcach, którzy dobrze jeżdżą po Lublinie, ale nie są w stanie odpowiedzieć poprawnie na niektóre pytania, bo nie wiedzą jak się zachować w sytuacjach niespotykanych w swoim mieście. W Lublinie jest to dobry kierowca, ale w Warszawie nigdy nie był. Równie dobrze można powiedzieć, że jestem złym kierowcą, bo nie znam zasad obowiązujących w Holandii albo Portugalii. Tu gdzie jeżdżę, to jestem dobrym kierowcą, a w inne miejsca nie jeżdżę, więć nie ma podstaw mówić, że jeżdżę źle. A jak będę musiał pojechać, to sobie doczytam odpowiednie przepisy.
[quote]... skoro każdy mówi że jest kilka możliwych poprawnych odpowiedzi, a ty twierdzisz że można nie wpaść na to. W przepisach wyraźnie pisze że na drodze, a szczególnie skrzyżowaniach, wszelkiech manewrach trzeba zachować szczególną ostrożność.

Poprawna jest jedna, ale trzeba wiedzieć, czy poprawna jest A, czy AB, czy BC, a może ABC
Ze szczególną ostrożnością może niezbyt dobry przykład, ale czasem trzeba się zastanawiać co autor miał na myśli; bywa też tak, że np. odpowiedź C jest dokładniejszym określeniem zachowania zawartego w odpowiedzi B i wtedy jest dylemat: zaznaczyć BC, czy tylko B (chociaż wiem, jak powinienem się zachować).

I jeszcze jeden problem w testach: w jednym pytaniu jest "pojazd A ustępuje pierwszeństwa pojazdowi...." a w innym "A ma pierwszeństwo przed....." i nawet jak wiem, jak przejechać skrzyżowanie, to niedokładnie czytając pytanie mogę źle odpowiedzieć. A test ma być sprawdzianem umiejętności zachowania się na drodze, a nie testem na czytanie ze zrozumieniem i uważaniem na pułapki językowo-stylistyczne.

To wszystko składa się na to, że ci, którzy dobrze jeżdżą (naprawdę dobrze jeżdżą, a nie wydaje im się tylko tak - bo niektórym tylko tak się wydaje) nie zawsze poprawnie odpowiadają na pytania testowe.
Rozwiń
słonko
słonko (28 maja 2009 o 13:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kas napisał:
przecież egzaminatorzy na bieżąco informują o popełnianych błędach, wiem bo za 3 zdałam hehe
Rozwiń
nela
nela (28 maja 2009 o 12:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to będzie MASAKRA... coraz wiecej niedoświadczonych kierowców... dłuzszy czas zdanego egzaminu nie oznacza, ze kandydat bedzie "bezpiecznym" uczestnikiem ruchu drogowego.. a skrócony czas egzaminu to juz wogóle.. co Pan Egzaminator w tak krótkim czasie zaobserwuje?? umiejętnośc uruchomienia silnika pojazdu? Przepraszam bardzo to nie na tym polega egzamin na prawo jazdy. Jedno jest pewne.. Egzaminator będzie mógl wczesniej zakończyć egzamin co jest równoznaczne z większą ilością "oblanych osób na prawo jazdy" co równa sie większym wpływom $$$ do WORD choćby na dobę A gdzie tu prawidłowośc i słusznośc egzaminowania i dopuszczania do ruchu osób nie zagrażających bezpiezeństwa ruchu drogowego?
Rozwiń
Gość
Gość (28 maja 2009 o 12:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
P. napisał:
Wiele pytań dotyczy rzadko spotykanych sytuacji, których praktycznie nie spotykasz na ulicy (np. ilu lubelskich kierowców widziało tramwaj w ruchu?) albo rozwiązuje się intuicyjnie i nie zawsze wpadnie się na pomysł, że oprócz odpowiedzi A trzeba wybrać odpowiedź C ("zachować szczególną uwagę"). I zapewne to jest powód, że uważasz się za dobrego kierowcę (i być nie tylko wydaje się, ale rzeczywiście jesteś - przynajmniej na tych drogach, po których jeździsz) ale testu nie zdajesz.


A później taki kierowca jak ty wjedzie do Warszawy, Wrocławia czy innego miasta i jak baran wsiowy nie wie jak się zachować widząc tramwaj.
Do tego chyba też na kursie nie bardzo uważają skoro każdy mówi że jest kilka możliwych poprawnych odpowiedzi, a ty twierdzisz że można nie wpaść na to. W przepisach wyraźnie pisze że na drodze, a szczególnie skrzyżowaniach, wszelkiech manewrach trzeba zachować szczególną ostrożność. Właśnie za takich kierowców którzy ledwo zdają....
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (19)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!