Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lubelskie

27 maja 2009 r.
20:02
Edytuj ten wpis

W czerwcu zmieniają się zasady egzaminu na prawo jazdy

Autor: Zdjęcie autora Paweł Puzio
0 19 A A

25, a nie co najmniej 40 minut bezbłędnej jazdy po mieście wystarczy, by zdać egzamin praktyczny na prawo jazdy. Po 9 czerwca egzaminator będzie też musiał na bieżąco informować zdającego o popełnionych błędach.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
- Będzie łatwiej, bo to oznacza krótszy stres - cieszy się Agnieszka Holtz z Lublina, kandydatka na kierowcę. Ułatwień będzie miała więcej.

Skrócenie czasu jazdy w ruchu miejskim, to najważniejsza zmiana w zasadach zdawania na prawo jazdy kategorii B, które Ministerstwo Infrastruktury ogłosiło dziś.

- Już nie po minimum 40, ale po 25 minutach jazdy będzie można zakończyć egzamin praktyczny, o ile kandydat na kierowcę wykona wszystkie zadania - tłumaczy Artur Banaszkiewicz z Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Lublinie.

To ważne, bo według Kuby Brzuszkiewicza, instruktora nauki jazdy, większość egzaminowanych popełnia dziś dyskwalifikujący błąd w 30-40 minucie egzaminu.

- Egzaminator już po 15 minutach zorientuje się, czy ktoś umie jeździć, dlatego skrócenie czasu egzaminu jest uzasadnione - komentuje Waldemar Czerniak z lubelskiego oddziału Polskiego Związku Motorowego.

- Po skróceniu czasu, wzrośnie tzw. zdawalność za pierwszym podejściem, która dziś w naszym województwie wynosi 32-33 proc. - przewiduje Brzuszkiewicz.

Co więcej, po 9 czerwca egzaminator będzie musiał na bieżąco informować zdającego o popełnionych błędach.

- Koniec z sytuacją, że po półgodzinie egzaminu kandydat dowie się, że nie zdał z powodu błędu popełnionego w 8 minucie - dodaje Banaszkiewicz.

Agnieszka Holtz, która właśnie uczy się jeździć w jednej z lubelskich szkół, zaciera ręce. - Super. Egzekwowanie wiedzy i umiejętności stanie się bardziej ludzkie.

Tym bardziej że zniknie też kuriozalny przepis, że jeśli bezbłędnie zdawany egzamin skończy się nawet chwilę przed wymaganymi 40 minutami, trzeba go uznać za nieważny. A skończyć się może choćby z powodu awarii samochodu lub utrudnień na drodze.

Nowe zasady znoszą też tzw. małpi taniec. Czyli bieganie wokół auta i pokazywanie egzaminatorowi, gdzie jest światło mijania, kierunkowskaz, wlew oleju, świece.

- Komputer wylosuje dwa elementy. Kandydat będzie musiał je wskazać w ciągu maksimum 5 minut - wyjaśnia Banaszkiewicz.

Kolejna korzyść to skrócenie oczekiwania na egzamin. - Teraz mamy miesięczne terminy. Po wprowadzeniu nowych zasad kolejka powinna się skrócić do 3 tygodni - prognozuje Banaszkiewicz.

Kandydaci na kierowców czekali na te zmiany. - Niektórzy przełożyli termin egzaminu na drugą połowę czerwca - mówi instruktor Brzuszkiewicz.

Waldemar Czerniak z PZMot ocenia, że łatwiejszy egzamin nie przyczyni się do wypuszczenia na drogi kiepskich kierowców. - Odpowiednich zachowań kandydat powinien nauczyć się podczas kursu nauki jazdy, a egzaminator jedynie to weryfikuje - mówi.

Komentarze 19

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
obserwator / 28 maja 2009 o 16:51
Witam...przeczytałam wypowiedzi na forum no i tak myślę jak byś nawet zdawała/ł/ i 30 razy to zawsze znajdzie się jakiś błąd czy to by było przy 40 min czy przy 25 min jak zechcą cię owalić to to zrobią tylko nikt się nie przejmuje jaki to jest stres ale nasi egzaminatorzy to są bezbłędni ludzie ,a może nawet nie ludzie, tylko ciekawe jak zdają ich żony i dzieci na pewno wszystko jest prima i za pierwszym razem koszmar.To wszystko czas pokaże jakim będziesz kierowcą w przyszłości to tak jak z pracą praktyka ,praktyka czyni ludzi dobrym fachowcem, a nie egzaminator .Panowie troszeczkę proszę wykazać tolerancji wobec zdającego wtedy będzie mniej stresu i więcej odwagi ,a nie jak wyrok nie odwracalny ...
Witam...przeczytałam wypowiedzi na forum no i tak myślę jak byś nawet zdawała/ł/ i 30 razy to zawsze znajdzie się jakiś błąd czy to by było przy 40 min czy przy 25 min jak zechcą cię owalić to to zrobią tylko nikt się nie przejmuje jaki to jest stres ale nasi egzaminatorzy to są bezbłędni ludzie ,a może nawet nie ludzie, tylko ciekawe jak zdają ich żony i dzieci na pewno wszystko jest prima i za pierwszym razem koszmar.To wszystko czas pokaże jakim będziesz kierowcą w przyszłości to tak jak z pracą praktyka ,praktyka czyni ludzi dobrym ... rozwiń
Avatar
P. / 28 maja 2009 o 14:06
Gość napisał:
A później taki kierowca jak ty wjedzie do Warszawy, Wrocławia czy innego miasta i jak baran wsiowy nie wie jak się zachować widząc tramwaj.[/quote]
A ty zawsze wiesz jak się zachować? Na KAŻDYM skrzyżowaniu, na którym jest tramwaj?
Nie pisałem o sobie, tylko o innych kierowcach, którzy dobrze jeżdżą po Lublinie, ale nie są w stanie odpowiedzieć poprawnie na niektóre pytania, bo nie wiedzą jak się zachować w sytuacjach niespotykanych w swoim mieście. W Lublinie jest to dobry kierowca, ale w Warszawie nigdy nie był. Równie dobrze można powiedzieć, że jestem złym kierowcą, bo nie znam zasad obowiązujących w Holandii albo Portugalii. Tu gdzie jeżdżę, to jestem dobrym kierowcą, a w inne miejsca nie jeżdżę, więć nie ma podstaw mówić, że jeżdżę źle. A jak będę musiał pojechać, to sobie doczytam odpowiednie przepisy.
[quote]... skoro każdy mówi że jest kilka możliwych poprawnych odpowiedzi, a ty twierdzisz że można nie wpaść na to. W przepisach wyraźnie pisze że na drodze, a szczególnie skrzyżowaniach, wszelkiech manewrach trzeba zachować szczególną ostrożność.

Poprawna jest jedna, ale trzeba wiedzieć, czy poprawna jest A, czy AB, czy BC, a może ABC
Ze szczególną ostrożnością może niezbyt dobry przykład, ale czasem trzeba się zastanawiać co autor miał na myśli; bywa też tak, że np. odpowiedź C jest dokładniejszym określeniem zachowania zawartego w odpowiedzi B i wtedy jest dylemat: zaznaczyć BC, czy tylko B (chociaż wiem, jak powinienem się zachować).

I jeszcze jeden problem w testach: w jednym pytaniu jest "pojazd A ustępuje pierwszeństwa pojazdowi...." a w innym "A ma pierwszeństwo przed....." i nawet jak wiem, jak przejechać skrzyżowanie, to niedokładnie czytając pytanie mogę źle odpowiedzieć. A test ma być sprawdzianem umiejętności zachowania się na drodze, a nie testem na czytanie ze zrozumieniem i uważaniem na pułapki językowo-stylistyczne.

To wszystko składa się na to, że ci, którzy dobrze jeżdżą (naprawdę dobrze jeżdżą, a nie wydaje im się tylko tak - bo niektórym tylko tak się wydaje) nie zawsze poprawnie odpowiadają na pytania testowe.

Poprawna jest jedna, ale trzeba wiedzieć, czy poprawna jest A, czy AB, czy BC, a może ABC
Ze szczególną ostrożnością może niezbyt dobry przykład, ale czasem trzeba się zastanawiać co autor miał na myśli; bywa też tak, że np. odpowiedź C jest dokładniejszym określeniem zachowania zawartego w odpowiedzi B i wtedy jest dylemat: zaznaczyć BC, czy tylko B (chociaż wiem, jak powinienem się zachować).

I jeszcze jeden problem w testach: w jednym pytaniu jest "pojazd A ustępuje pierwszeństwa pojazdowi....&q... rozwiń
Avatar
słonko / 28 maja 2009 o 13:32
kas napisał:
przecież egzaminatorzy na bieżąco informują o popełnianych błędach, wiem bo za 3 zdałam hehe
Avatar
nela / 28 maja 2009 o 12:56
to będzie MASAKRA... coraz wiecej niedoświadczonych kierowców... dłuzszy czas zdanego egzaminu nie oznacza, ze kandydat bedzie "bezpiecznym" uczestnikiem ruchu drogowego.. a skrócony czas egzaminu to juz wogóle.. co Pan Egzaminator w tak krótkim czasie zaobserwuje?? umiejętnośc uruchomienia silnika pojazdu? Przepraszam bardzo to nie na tym polega egzamin na prawo jazdy. Jedno jest pewne.. Egzaminator będzie mógl wczesniej zakończyć egzamin co jest równoznaczne z większą ilością "oblanych osób na prawo jazdy" co równa sie większym wpływom $$$ do WORD choćby na dobę A gdzie tu prawidłowośc i słusznośc egzaminowania i dopuszczania do ruchu osób nie zagrażających bezpiezeństwa ruchu drogowego?
to będzie MASAKRA... coraz wiecej niedoświadczonych kierowców... dłuzszy czas zdanego egzaminu nie oznacza, ze kandydat bedzie "bezpiecznym" uczestnikiem ruchu drogowego.. a skrócony czas egzaminu to juz wogóle.. co Pan Egzaminator w tak krótkim czasie zaobserwuje?? umiejętnośc uruchomienia silnika pojazdu? Przepraszam bardzo to nie na tym polega egzamin na prawo jazdy. Jedno jest pewne.. Egzaminator będzie mógl wczesniej zakończyć egzamin co jest równoznaczne z większą ilością "oblanych osób na prawo jazdy" co równa si... rozwiń
Avatar
Gość / 28 maja 2009 o 12:17
P. napisał:
Wiele pytań dotyczy rzadko spotykanych sytuacji, których praktycznie nie spotykasz na ulicy (np. ilu lubelskich kierowców widziało tramwaj w ruchu?) albo rozwiązuje się intuicyjnie i nie zawsze wpadnie się na pomysł, że oprócz odpowiedzi A trzeba wybrać odpowiedź C ("zachować szczególną uwagę"). I zapewne to jest powód, że uważasz się za dobrego kierowcę (i być nie tylko wydaje się, ale rzeczywiście jesteś - przynajmniej na tych drogach, po których jeździsz) ale testu nie zdajesz.


A później taki kierowca jak ty wjedzie do Warszawy, Wrocławia czy innego miasta i jak baran wsiowy nie wie jak się zachować widząc tramwaj.
Do tego chyba też na kursie nie bardzo uważają skoro każdy mówi że jest kilka możliwych poprawnych odpowiedzi, a ty twierdzisz że można nie wpaść na to. W przepisach wyraźnie pisze że na drodze, a szczególnie skrzyżowaniach, wszelkiech manewrach trzeba zachować szczególną ostrożność. Właśnie za takich kierowców którzy ledwo zdają....


A później taki kierowca jak ty wjedzie do Warszawy, Wrocławia czy innego miasta i jak baran wsiowy nie wie jak się zachować widząc tramwaj.
Do tego chyba też na kursie nie bardzo uważają skoro każdy mówi że jest kilka możliwych poprawnych odpowiedzi, a ty twierdzisz że można nie wpaść na to. W przepisach wyraźnie pisze że na drodze, a szczególnie skrzyżowaniach, wszelkiech manewrach trzeba zachować szczególną ostrożność. Właśnie za takich kierowców którzy ledwo zdają.... rozwiń
Avatar
Wojtek / 28 maja 2009 o 11:02
jj napisał:
Dla tych co uważają że są dobrymi kierowcami są osobne cmentarze

Bardzo słuszna uwaga !! Ja robiłem prawo jazdy w czasach kiedy można było miec ten dokument w wieku 16 lat. Kurs trwał 3 miesiące , z czego 2 miesiące to teoria , a reszta to jazda. Dlaczego to zmieniono ?? Jeżdżę od 1982 r. , nie spowodowałem żadnej kolizji , ale uczestniczyłem w kilku . Zawsze sprawcami byli Ci co uważali sie za dobrych kierowców i robili prawo jazdy po 1990 r. Wniosek ! Zły system szkolenia , szkolenie na szybko , dla kasy , liczy się przerób . WORD jest ostatnim bastionem , który chroni nas przed tymi co uważają ,że są dobrymi kierowcami. W momencie ,w którym stwierdzę , że jestem dobrym kierowcą i umiem wszystko , wykopie sobie dołek , położę sie w nim i sam sie zasypię . Każda jazda samochodem niesie nowe doświadczenia i doznania. No ,ale dość tych morałów , piałem Ja ,44 letni staruszek , wg. nowych adeptów kierowania samochodem , POZDRAWIAM

Bardzo słuszna uwaga !! Ja robiłem prawo jazdy w czasach kiedy można było miec ten dokument w wieku 16 lat. Kurs trwał 3 miesiące , z czego 2 miesiące to teoria , a reszta to jazda. Dlaczego to zmieniono ?? Jeżdżę od 1982 r. , nie spowodowałem żadnej kolizji , ale uczestniczyłem w kilku . Zawsze sprawcami byli Ci co uważali sie za dobrych kierowców i robili prawo jazdy po 1990 r. Wniosek ! Zły system szkolenia , szkolenie na szybko , dla kasy , liczy się przerób . WORD jest ostatnim bastionem , który chroni na... rozwiń
Avatar
zdalem / 28 maja 2009 o 08:46
P. napisał:
w zasadzie tak, ale z drugiej strony kierowca powinien być odporny na stres, bo zawsze ktoś go może denerwować (najczęściej w tym miejscu wymienia się żonę , ale również może to być szef, którego nagle trzeba przewieźć, dziecko, które płacze....)

Wiele pytań dotyczy rzadko spotykanych sytuacji, których praktycznie nie spotykasz na ulicy (np. ilu lubelskich kierowców widziało tramwaj w ruchu?) albo rozwiązuje się intuicyjnie i nie zawsze wpadnie się na pomysł, że oprócz odpowiedzi A trzeba wybrać odpowiedź C ("zachować szczególną uwagę"). I zapewne to jest powód, że uważasz się za dobrego kierowcę (i być nie tylko wydaje się, ale rzeczywiście jesteś - przynajmniej na tych drogach, po których jeździsz) ale testu nie zdajesz.


Przepraszam, nie każdy musi mieć prawo jazdy!!! Ja korzystałem z testów jakiejś gazety i po 1 tygodniu, bez problemu zdałem egzamin(bez żadnego błędu-bo tak musiałem zdać). Testy są głupie, szczególnie wielokrotnego wyboru, ale skutecznie eliminują tych co nie potrafią myśleć. Chyba dobrze, że nie ma ich na drogach
jś gazety i po 1 tygodniu, bez problemu zdałem egzamin(bez żadnego błędu-bo tak musiałem zdać). Testy są głupie, szczególnie wielokrotnego wyboru, ale skutecznie eliminują tych co nie potrafią myśleć. Chyba dobrze, że nie ma ich na drogach rozwiń
Avatar
P. / 28 maja 2009 o 08:33
olo napisał:
... Nie bierze się pod uwagę elementu stresu kursanta związanego nie z samą jazdą, ale z faktem możliwości nie zdania egzaminu...[/quote]
w zasadzie tak, ale z drugiej strony kierowca powinien być odporny na stres, bo zawsze ktoś go może denerwować (najczęściej w tym miejscu wymienia się żonę , ale również może to być szef, którego nagle trzeba przewieźć, dziecko, które płacze....)
[quote]Korzystając z testów Rzeczpospolitej..... nie zdałem obecnie obowiązującego egzaminu. I wiecie co, nie tylko ja.

Wiele pytań dotyczy rzadko spotykanych sytuacji, których praktycznie nie spotykasz na ulicy (np. ilu lubelskich kierowców widziało tramwaj w ruchu?) albo rozwiązuje się intuicyjnie i nie zawsze wpadnie się na pomysł, że oprócz odpowiedzi A trzeba wybrać odpowiedź C ("zachować szczególną uwagę"). I zapewne to jest powód, że uważasz się za dobrego kierowcę (i być nie tylko wydaje się, ale rzeczywiście jesteś - przynajmniej na tych drogach, po których jeździsz) ale testu nie zdajesz.
lu lubelskich kierowców widziało tramwaj w ruchu?) albo rozwiązuje się intuicyjnie i nie zawsze wpadnie się na pomysł, że oprócz odpowiedzi A trzeba wybrać odpowiedź C ("zachować szczególną uwagę"). I zapewne to jest powód, że uważasz się za dobrego kierowcę (i być nie tylko wydaje się, ale rzeczywiście jesteś - przynajmniej na tych drogach, po których jeździsz) ale testu nie zdajesz. rozwiń
Avatar
Gość / 28 maja 2009 o 08:28
ciekaw czy 5min na placu wystarczy aby pokazać dwa elementy, myśle o osobach niepełnosprawnych, które mają ograniczoną zdolność ruchową. do tej pory nie było ograniczenia czasowego na placu.
Avatar
Gość / 28 maja 2009 o 08:17
[url="http://change.menelgame.pl/change_please/6839607/"]http://change.menelgame.pl/change_please/6839607/[/url]
Avatar
obserwator / 28 maja 2009 o 16:51
Witam...przeczytałam wypowiedzi na forum no i tak myślę jak byś nawet zdawała/ł/ i 30 razy to zawsze znajdzie się jakiś błąd czy to by było przy 40 min czy przy 25 min jak zechcą cię owalić to to zrobią tylko nikt się nie przejmuje jaki to jest stres ale nasi egzaminatorzy to są bezbłędni ludzie ,a może nawet nie ludzie, tylko ciekawe jak zdają ich żony i dzieci na pewno wszystko jest prima i za pierwszym razem koszmar.To wszystko czas pokaże jakim będziesz kierowcą w przyszłości to tak jak z pracą praktyka ,praktyka czyni ludzi dobrym fachowcem, a nie egzaminator .Panowie troszeczkę proszę wykazać tolerancji wobec zdającego wtedy będzie mniej stresu i więcej odwagi ,a nie jak wyrok nie odwracalny ...
Witam...przeczytałam wypowiedzi na forum no i tak myślę jak byś nawet zdawała/ł/ i 30 razy to zawsze znajdzie się jakiś błąd czy to by było przy 40 min czy przy 25 min jak zechcą cię owalić to to zrobią tylko nikt się nie przejmuje jaki to jest stres ale nasi egzaminatorzy to są bezbłędni ludzie ,a może nawet nie ludzie, tylko ciekawe jak zdają ich żony i dzieci na pewno wszystko jest prima i za pierwszym razem koszmar.To wszystko czas pokaże jakim będziesz kierowcą w przyszłości to tak jak z pracą praktyka ,praktyka czyni ludzi dobrym ... rozwiń
Avatar
P. / 28 maja 2009 o 14:06
Gość napisał:
A później taki kierowca jak ty wjedzie do Warszawy, Wrocławia czy innego miasta i jak baran wsiowy nie wie jak się zachować widząc tramwaj.[/quote]
A ty zawsze wiesz jak się zachować? Na KAŻDYM skrzyżowaniu, na którym jest tramwaj?
Nie pisałem o sobie, tylko o innych kierowcach, którzy dobrze jeżdżą po Lublinie, ale nie są w stanie odpowiedzieć poprawnie na niektóre pytania, bo nie wiedzą jak się zachować w sytuacjach niespotykanych w swoim mieście. W Lublinie jest to dobry kierowca, ale w Warszawie nigdy nie był. Równie dobrze można powiedzieć, że jestem złym kierowcą, bo nie znam zasad obowiązujących w Holandii albo Portugalii. Tu gdzie jeżdżę, to jestem dobrym kierowcą, a w inne miejsca nie jeżdżę, więć nie ma podstaw mówić, że jeżdżę źle. A jak będę musiał pojechać, to sobie doczytam odpowiednie przepisy.
[quote]... skoro każdy mówi że jest kilka możliwych poprawnych odpowiedzi, a ty twierdzisz że można nie wpaść na to. W przepisach wyraźnie pisze że na drodze, a szczególnie skrzyżowaniach, wszelkiech manewrach trzeba zachować szczególną ostrożność.

Poprawna jest jedna, ale trzeba wiedzieć, czy poprawna jest A, czy AB, czy BC, a może ABC
Ze szczególną ostrożnością może niezbyt dobry przykład, ale czasem trzeba się zastanawiać co autor miał na myśli; bywa też tak, że np. odpowiedź C jest dokładniejszym określeniem zachowania zawartego w odpowiedzi B i wtedy jest dylemat: zaznaczyć BC, czy tylko B (chociaż wiem, jak powinienem się zachować).

I jeszcze jeden problem w testach: w jednym pytaniu jest "pojazd A ustępuje pierwszeństwa pojazdowi...." a w innym "A ma pierwszeństwo przed....." i nawet jak wiem, jak przejechać skrzyżowanie, to niedokładnie czytając pytanie mogę źle odpowiedzieć. A test ma być sprawdzianem umiejętności zachowania się na drodze, a nie testem na czytanie ze zrozumieniem i uważaniem na pułapki językowo-stylistyczne.

To wszystko składa się na to, że ci, którzy dobrze jeżdżą (naprawdę dobrze jeżdżą, a nie wydaje im się tylko tak - bo niektórym tylko tak się wydaje) nie zawsze poprawnie odpowiadają na pytania testowe.

Poprawna jest jedna, ale trzeba wiedzieć, czy poprawna jest A, czy AB, czy BC, a może ABC
Ze szczególną ostrożnością może niezbyt dobry przykład, ale czasem trzeba się zastanawiać co autor miał na myśli; bywa też tak, że np. odpowiedź C jest dokładniejszym określeniem zachowania zawartego w odpowiedzi B i wtedy jest dylemat: zaznaczyć BC, czy tylko B (chociaż wiem, jak powinienem się zachować).

I jeszcze jeden problem w testach: w jednym pytaniu jest "pojazd A ustępuje pierwszeństwa pojazdowi....&q... rozwiń
Avatar
słonko / 28 maja 2009 o 13:32
kas napisał:
przecież egzaminatorzy na bieżąco informują o popełnianych błędach, wiem bo za 3 zdałam hehe
Avatar
nela / 28 maja 2009 o 12:56
to będzie MASAKRA... coraz wiecej niedoświadczonych kierowców... dłuzszy czas zdanego egzaminu nie oznacza, ze kandydat bedzie "bezpiecznym" uczestnikiem ruchu drogowego.. a skrócony czas egzaminu to juz wogóle.. co Pan Egzaminator w tak krótkim czasie zaobserwuje?? umiejętnośc uruchomienia silnika pojazdu? Przepraszam bardzo to nie na tym polega egzamin na prawo jazdy. Jedno jest pewne.. Egzaminator będzie mógl wczesniej zakończyć egzamin co jest równoznaczne z większą ilością "oblanych osób na prawo jazdy" co równa sie większym wpływom $$$ do WORD choćby na dobę A gdzie tu prawidłowośc i słusznośc egzaminowania i dopuszczania do ruchu osób nie zagrażających bezpiezeństwa ruchu drogowego?
to będzie MASAKRA... coraz wiecej niedoświadczonych kierowców... dłuzszy czas zdanego egzaminu nie oznacza, ze kandydat bedzie "bezpiecznym" uczestnikiem ruchu drogowego.. a skrócony czas egzaminu to juz wogóle.. co Pan Egzaminator w tak krótkim czasie zaobserwuje?? umiejętnośc uruchomienia silnika pojazdu? Przepraszam bardzo to nie na tym polega egzamin na prawo jazdy. Jedno jest pewne.. Egzaminator będzie mógl wczesniej zakończyć egzamin co jest równoznaczne z większą ilością "oblanych osób na prawo jazdy" co równa si... rozwiń
Avatar
Gość / 28 maja 2009 o 12:17
P. napisał:
Wiele pytań dotyczy rzadko spotykanych sytuacji, których praktycznie nie spotykasz na ulicy (np. ilu lubelskich kierowców widziało tramwaj w ruchu?) albo rozwiązuje się intuicyjnie i nie zawsze wpadnie się na pomysł, że oprócz odpowiedzi A trzeba wybrać odpowiedź C ("zachować szczególną uwagę"). I zapewne to jest powód, że uważasz się za dobrego kierowcę (i być nie tylko wydaje się, ale rzeczywiście jesteś - przynajmniej na tych drogach, po których jeździsz) ale testu nie zdajesz.


A później taki kierowca jak ty wjedzie do Warszawy, Wrocławia czy innego miasta i jak baran wsiowy nie wie jak się zachować widząc tramwaj.
Do tego chyba też na kursie nie bardzo uważają skoro każdy mówi że jest kilka możliwych poprawnych odpowiedzi, a ty twierdzisz że można nie wpaść na to. W przepisach wyraźnie pisze że na drodze, a szczególnie skrzyżowaniach, wszelkiech manewrach trzeba zachować szczególną ostrożność. Właśnie za takich kierowców którzy ledwo zdają....


A później taki kierowca jak ty wjedzie do Warszawy, Wrocławia czy innego miasta i jak baran wsiowy nie wie jak się zachować widząc tramwaj.
Do tego chyba też na kursie nie bardzo uważają skoro każdy mówi że jest kilka możliwych poprawnych odpowiedzi, a ty twierdzisz że można nie wpaść na to. W przepisach wyraźnie pisze że na drodze, a szczególnie skrzyżowaniach, wszelkiech manewrach trzeba zachować szczególną ostrożność. Właśnie za takich kierowców którzy ledwo zdają.... rozwiń
Avatar
Wojtek / 28 maja 2009 o 11:02
jj napisał:
Dla tych co uważają że są dobrymi kierowcami są osobne cmentarze

Bardzo słuszna uwaga !! Ja robiłem prawo jazdy w czasach kiedy można było miec ten dokument w wieku 16 lat. Kurs trwał 3 miesiące , z czego 2 miesiące to teoria , a reszta to jazda. Dlaczego to zmieniono ?? Jeżdżę od 1982 r. , nie spowodowałem żadnej kolizji , ale uczestniczyłem w kilku . Zawsze sprawcami byli Ci co uważali sie za dobrych kierowców i robili prawo jazdy po 1990 r. Wniosek ! Zły system szkolenia , szkolenie na szybko , dla kasy , liczy się przerób . WORD jest ostatnim bastionem , który chroni nas przed tymi co uważają ,że są dobrymi kierowcami. W momencie ,w którym stwierdzę , że jestem dobrym kierowcą i umiem wszystko , wykopie sobie dołek , położę sie w nim i sam sie zasypię . Każda jazda samochodem niesie nowe doświadczenia i doznania. No ,ale dość tych morałów , piałem Ja ,44 letni staruszek , wg. nowych adeptów kierowania samochodem , POZDRAWIAM

Bardzo słuszna uwaga !! Ja robiłem prawo jazdy w czasach kiedy można było miec ten dokument w wieku 16 lat. Kurs trwał 3 miesiące , z czego 2 miesiące to teoria , a reszta to jazda. Dlaczego to zmieniono ?? Jeżdżę od 1982 r. , nie spowodowałem żadnej kolizji , ale uczestniczyłem w kilku . Zawsze sprawcami byli Ci co uważali sie za dobrych kierowców i robili prawo jazdy po 1990 r. Wniosek ! Zły system szkolenia , szkolenie na szybko , dla kasy , liczy się przerób . WORD jest ostatnim bastionem , który chroni na... rozwiń
Avatar
zdalem / 28 maja 2009 o 08:46
P. napisał:
w zasadzie tak, ale z drugiej strony kierowca powinien być odporny na stres, bo zawsze ktoś go może denerwować (najczęściej w tym miejscu wymienia się żonę , ale również może to być szef, którego nagle trzeba przewieźć, dziecko, które płacze....)

Wiele pytań dotyczy rzadko spotykanych sytuacji, których praktycznie nie spotykasz na ulicy (np. ilu lubelskich kierowców widziało tramwaj w ruchu?) albo rozwiązuje się intuicyjnie i nie zawsze wpadnie się na pomysł, że oprócz odpowiedzi A trzeba wybrać odpowiedź C ("zachować szczególną uwagę"). I zapewne to jest powód, że uważasz się za dobrego kierowcę (i być nie tylko wydaje się, ale rzeczywiście jesteś - przynajmniej na tych drogach, po których jeździsz) ale testu nie zdajesz.


Przepraszam, nie każdy musi mieć prawo jazdy!!! Ja korzystałem z testów jakiejś gazety i po 1 tygodniu, bez problemu zdałem egzamin(bez żadnego błędu-bo tak musiałem zdać). Testy są głupie, szczególnie wielokrotnego wyboru, ale skutecznie eliminują tych co nie potrafią myśleć. Chyba dobrze, że nie ma ich na drogach
jś gazety i po 1 tygodniu, bez problemu zdałem egzamin(bez żadnego błędu-bo tak musiałem zdać). Testy są głupie, szczególnie wielokrotnego wyboru, ale skutecznie eliminują tych co nie potrafią myśleć. Chyba dobrze, że nie ma ich na drogach rozwiń
Avatar
P. / 28 maja 2009 o 08:33
olo napisał:
... Nie bierze się pod uwagę elementu stresu kursanta związanego nie z samą jazdą, ale z faktem możliwości nie zdania egzaminu...[/quote]
w zasadzie tak, ale z drugiej strony kierowca powinien być odporny na stres, bo zawsze ktoś go może denerwować (najczęściej w tym miejscu wymienia się żonę , ale również może to być szef, którego nagle trzeba przewieźć, dziecko, które płacze....)
[quote]Korzystając z testów Rzeczpospolitej..... nie zdałem obecnie obowiązującego egzaminu. I wiecie co, nie tylko ja.

Wiele pytań dotyczy rzadko spotykanych sytuacji, których praktycznie nie spotykasz na ulicy (np. ilu lubelskich kierowców widziało tramwaj w ruchu?) albo rozwiązuje się intuicyjnie i nie zawsze wpadnie się na pomysł, że oprócz odpowiedzi A trzeba wybrać odpowiedź C ("zachować szczególną uwagę"). I zapewne to jest powód, że uważasz się za dobrego kierowcę (i być nie tylko wydaje się, ale rzeczywiście jesteś - przynajmniej na tych drogach, po których jeździsz) ale testu nie zdajesz.
lu lubelskich kierowców widziało tramwaj w ruchu?) albo rozwiązuje się intuicyjnie i nie zawsze wpadnie się na pomysł, że oprócz odpowiedzi A trzeba wybrać odpowiedź C ("zachować szczególną uwagę"). I zapewne to jest powód, że uważasz się za dobrego kierowcę (i być nie tylko wydaje się, ale rzeczywiście jesteś - przynajmniej na tych drogach, po których jeździsz) ale testu nie zdajesz. rozwiń
Avatar
Gość / 28 maja 2009 o 08:28
ciekaw czy 5min na placu wystarczy aby pokazać dwa elementy, myśle o osobach niepełnosprawnych, które mają ograniczoną zdolność ruchową. do tej pory nie było ograniczenia czasowego na placu.
Avatar
Gość / 28 maja 2009 o 08:17
[url="http://change.menelgame.pl/change_please/6839607/"]http://change.menelgame.pl/change_please/6839607/[/url]
Zobacz wszystkie komentarze 19

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Liga Mistrzów dla Realu Madryt!

Liga Mistrzów dla Realu Madryt! 0 1

W rozegranym w Kijowie finale najważniejszych europejskich rozgrywek „Królewscy” pokonali Liverpool 3:1. Bohaterem spotkania okazał się Gareth Bale, który zdobył dwa gole, a antybohaterem– bramkarz ekipy z Wysp Brytyjskich – Loris Karius

Cechy wolicjonalne ważniejsze niż technika i taktyka, czyli opinie po meczu Chełmianka – Motor

Cechy wolicjonalne ważniejsze niż technika i taktyka, czyli opinie po meczu Chełmianka – Motor 7 1

Motor przedłużył swoje nadzieje na awans do II ligi dzięki sobotniej wygranej z Chełmianką (2:0). Jak spotkanie oceniają trenerzy obu zespołów?

Maria Chomentowska, architekt, mistrzyni skrytości. Jej rozwiązania sprzed lat wciąż są nowatorskie
galeria

Maria Chomentowska, architekt, mistrzyni skrytości. Jej rozwiązania sprzed lat wciąż są nowatorskie 0 2

Nie była ani szczupła, ani gruba. Ani wysoka, ani niska. Włosy? Ciemny blond. Chyba. Pani Maria. Maria Chomentowska. Mistrzyni skrytości. Perfekcyjna i pracowita. Architekt wnętrz, projektantka. Zaproponowane przez nią kilkadziesiąt lat temu rozwiązania, nadal są nowatorskie. I świetnie się sprawdzają. Jej życie zawodowe podzielone na kilka okresów, dopiero teraz doczekało się pierwszej monograficznej wystawy i opracowania. Życie prywatne zostanie prywatnym już chyba na zawsze. Gdy najbliżsi chcieli zacząć zadawać pytania, już nie miał kto odpowiadać. Znajomi nigdy nie pytali, bo czuli, że pytać nie powinni

Radomiak – Wisła 2:2. Puławy żegnają się z drugą ligą

Radomiak – Wisła 2:2. Puławy żegnają się z drugą ligą 2 12

Kolejki cudów nie było. Wisła powalczyła w Radomiu, ale urwała gospodarzom tylko jeden punkt po remisie 2:2. Znicz Pruszków i MKS Kluczbork wygrały swoje mecze. A to oznacza, że puławianie muszą przełknąć bardzo gorzką pigułkę. Właśnie zaliczyli drugi spadek z rzędu i w następnym sezonie zagrają w III lidze

"Czułe guziczki" nie są dla wszystkich
wiersze między newsami

"Czułe guziczki" nie są dla wszystkich 0 0

Amerykanka, kolekcjonerka sztuki, przyjaciółka Picassa, Hemingway’a i Fitzgeralda pisała także wiersze. Na koniec naszej poetyckiej akcji – spotkanie z Gertrude Stein. Bądźcie dzielni

Avia – Podhale 1:4. Pierwsza wiosenna porażka u siebie

Avia – Podhale 1:4. Pierwsza wiosenna porażka u siebie 5 8

Piłkarze ze Świdnika ponieśli pierwszą w rundzie wiosennej porażkę na swoim stadionie. Zespół trenera Dominika Bednarczyka przegrał z Podhalem Nowy Targ 1:4, choć jako pierwszy zdobył tego dnia bramkę

MKS Ryki – Stal Kraśnik 0:9. Sobotnie wyniki meczów IV Ligi

MKS Ryki – Stal Kraśnik 0:9. Sobotnie wyniki meczów IV Ligi 39 7

Opromieniona awansem do III ligi Stal Kraśnik dokonała kolejnej egzekucji. Tym razem zespół trenera Daniela Szewca rozgromił w Rykach tamtejszy MKS aż 9:0, a cztery gole zdobył Filip Drozd

Lublin: Pikieta i przepychanki przed spotkaniem z Morawieckim. Premier odpowiedział [wideo, zdjęcia]
galeria
film

Lublin: Pikieta i przepychanki przed spotkaniem z Morawieckim. Premier odpowiedział [wideo, zdjęcia] 235 52

Do pikiety doszło przed dzisiejszym spotkaniem premiera Mateusza Morawieckiego z mieszkańcami Lublina

Chełmianka - Motor 0:2 (zapis relacji na żywo)

Chełmianka - Motor 0:2 (zapis relacji na żywo) 3 16

Motor pokonał w sobotę Chełmiankę 2:0 i przedłużył nadzieje na awans do II ligi. Swój mecz wygrała jednak także Resovia i podopieczni trenera Piotra Zasady ciągle tracą do rywali cztery punkty.

Premier Mateusz Morawiecki w Białej Podlaskiej: "Spełniamy marzenia Polaków"
galeria

Premier Mateusz Morawiecki w Białej Podlaskiej: "Spełniamy marzenia Polaków" 61 64

Premier Mateusz Morawiecki przekazał klucze lokatorom Mieszkań Plus w Białej Podlaskiej. – Tu rozpoczynamy program który jest alternatywą dla rzeczywistości która do tej pory panowała – powiedział szef rządu.

Zarząd puławskich Azotów odpowiada związkowcom: Nie będzie "Bizancjum"

Zarząd puławskich Azotów odpowiada związkowcom: Nie będzie "Bizancjum" 1 6

Władze puławskich Zakładów Azotowych odpowiadają na zarzuty wysuwane przez związkowców o wysokich kosztach utrzymania menedżerów nowego pionu handlowego. Kopiowanie „bizantyjskich zwyczajów”, jak zapewnia zarząd firmy, to nieprawda

Przeczytaj zanim wybierzesz się na imprezę lub przyjęcie

Przeczytaj zanim wybierzesz się na imprezę lub przyjęcie 0 0

Tylko wnikliwy obserwator, a takim był pan Larkin, potrafi określić pozycję społeczną patrząc w kieliszek. W czyjś kieliszek. I w swój kieliszek

Setki światełek zaświeciły podczas koncertu w Lublinie [zdjęcia]
galeria

Setki światełek zaświeciły podczas koncertu w Lublinie [zdjęcia] 22 1

Drugiego dnia Kulturaliów w Lublinie zobaczyć można było m.in. Kamp!, The Dumplings i Myslovitz

Górnik gra z Rakowem. Liczy się tylko wygrana

Górnik gra z Rakowem. Liczy się tylko wygrana 1 2

PIŁKARSKA NICE I LIGA Do zakończenia sezonu pozostały już tylko dwie kolejki. W niedzielę o godzinie 12:45 łęcznianie zagrają na swoim stadionie z Rakowem Częstochowa. Aby zachować szanse na utrzymanie łęcznianie muszą zwyciężyć i liczyć na to, że w dwóch ostatnich meczach punkty zgubi Stomil Olsztyn

Piknik Charytatywny w Niedrzwicy Kościelnej
27 maja 2018, 15:00

Piknik Charytatywny w Niedrzwicy Kościelnej 19 0

Co Gdzie Kiedy. W niedzielę, 27 maja o godz. 15 w szkole podstawowej w Niedrzwicy Kościelnej odbędzie się Piknik Charytatywny na rzecz Kingi Bartoszcze i Weroniki Przybycień. W programie m.in. Kabaret PKS.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.