czwartek, 25 maja 2017 r.

Lubelskie

W darze od Czytelników

Dodano: 23 grudnia 2004, 22:02

Jeszcze nigdy nie odwiedził nas taki fajny Święty Mikołaj - cieszyły się maluchy z wielodzietnych rodzin. Wczoraj zawieźliśmy dla nich paczki z prezentami.

Pieniądze na podarunki pochodzą z licytacji trzech srebrnych monet, które podarował nam Narodowy Bank Polski. Wylicytowali je Czytelnicy - najdroższa poszła za 600 złotych. Swoją cegiełkę dołożył też Dziennik. Pieniędzy wystarczyło na paczki dla pięciu rodzin z naszego województwa. Wybraliśmy je razem z instytucjami opieki społecznej. To rodziny, gdzie gromadkę dzieci wychowują samotni, najczęściej bezrobotni, rodzice, a bieda jest niezawiniona. Kupiliśmy żywność, sprzęt gospodarstwa domowego i łakocie dla najmłodszych.
Dzieciaki właśnie ubierały choinkę, kiedy przyszliśmy. W drzwiach lubelskiej kamienicy stanęła cała jedenastoosobowa rodzina. Nie było końca radości. Maluchy od razu zabrały się do rozpakowywania prezentów. Nawet najmniejsza z nich, Oleńka, która nie skończyła dwóch lat.
Drzwi do kolejnego mieszkania otworzył nam dziesięcioletni Rysio ze swoją mamą. Jacek, Grzesiek, Adrian i Krzysio pomogli nam wnieść paczki na trzecie piętro. Najmniejsza, trzyletnia Ligia, zaczęła rozpakowywać wielką torbę ze słodyczami. - Wystarczy dla wszystkich - cieszyły się dzieciaki. A z nimi cieszył się wierny kundel Żabka.
Pani Krystyna w podbialskiej Roskoszy przyjęła nas z radością i łzami wzruszenia, gdy zobaczyła dary od Czytelników Dziennika. Z córką Jasią przygotowywała właśnie grzyby na wieczerzę wigilijną. Po śmierci męża została sama z dziewięciorgiem dzieci. Ale nie traci nadziei. - Starsze już zaczynają pracować. Będzie nam lepiej.
Z uśmiechami powitała nas też gromadka dzieci w Białej Podlaskiej. Wraz z babcią wnuczęta odebrały paczki ze świątecznymi wiktuałami. Starsi chłopcy cierpiący na zanik mięśni jeszcze spali.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24