piątek, 9 grudnia 2016 r.

Lubelskie

W gangu dorabiali do policyjnej pensji

Dodano: 22 sierpnia 2001, 22:08

Zwykli kryminaliści kradli samochody i zwracali je po otrzymaniu okupu. Nie przyszłoby im to tak łatwo, gdyby nie pomoc funkcjonariuszy z Miejskiej Komendy Policji w Lublinie
i z Centralnego Biura śledczego, którzy zapewniali im ochronę
i uprzedzali o zasadzkach.

Tak według krakowskiej prokuratury przez blisko rok działał w Lublinie policyjno-złodziejski gang. Wczoraj sprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Lublinie.
Gang nie miał przywódcy. Decyzje - jak twierdzi krakowska prokuratura - podejmowane były kolektywnie. Wszyscy wiedzieli, jaką rolę mają do spełnienia. Złodzieje dowiadywali się od policjantów jak dotrzeć do właœcicieli skradzionych samochodów. Funkcjonariusze zacierali œlady, które mogłyby obciążyć ich kompanów, pomagali im też upły
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO