wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

W Lublinie zamontują liczniki czasu pozostałego do zmiany światła?

Dodano: 15 grudnia 2009, 09:48
Autor: (PP)

Po wczorajszym artykule "Dziennika Wschodniego" na temat liczników czasu przy światłach drogowych, rozpętała się burza w Internecie. Pod tekstem wielu kierowców gorąco poparło montowanie na skrzyżowaniach wyświetlaczy.

Takie urządzenie pokazuje czas, jaki pozostał do zmiany koloru światła. Pozwala to kierowcom ruszyć w momencie zapalenia zielonego światła. Dzięki temu, w ciągu godziny, każdym pasem przejeżdża do 70 aut więcej. Wyświetlacze działają w Opolu, Zielonej Górze, Toruniu. Ale nie w Lublinie.

Zadaliśmy pytanie Eugeniuszowi Janickiemu, dyrektorowi Wydziału Dróg i Mostów, czy Lublin zamierza choćby na próbę zamontować wyświetlacze. – Kwestia ewentualnego montażu i zasad funkcjonowania wyświetlaczy czasu w naszym mieście jest rozważana, a ostateczna decyzja zostanie podjęta w terminie późniejszym – odpisał nam dyr. Janicki.

– Montaż takich urządzeń, to bardzo dobry pomysł. Zwiększa się bezpieczeństwo pieszych i kierowców. Wyświetlaczy używa cała Europa – mówi prof. dr hab. Marek Opielak, rektor Politechniki Lubelskiej.
Czytaj więcej o:
saup
adam
mp
(31) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

saup
saup (17 grudnia 2009 o 23:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Prawda jest taka w 2007 roku Stowarzyszenie Absolwentów Uczelni Petersburskich zaproponowało w 2007 roku zainstalowanie tych wyświetlaczy w Lublinie jako pierwszym mieście w Polsce. Prezydent się przestraszył bo to było z Rosji. W Wydziale panie Adamiak stwierdziła że to jest nie potrzebne i wysłała do opiniowania do Policji w Lublinie tam napisali głupoty jakich mało służę tekstem . Była również interwencja u Posła Palikota w 2008 roku o możliwość próby w Lublinie ale to wszystko to gadanie do ściany. Policja Lubelska nawet nie chciała zobaczyć jak to wyglada poprostu i funkcjonuje.
Lublin to poprostu małe guberniane mmiasteczko szczególnie w aruknkach kiedy cioś nie mieści się w głowach ich osób funkcyjnych
Rozwiń
adam
adam (16 grudnia 2009 o 10:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
mp napisał:
A KTO I JAK W RAZIE CZEGO TAKIEMU DEB..WI UDOWODNI ZE NIE WJECHAL ZA POZNO NA SKRZYZOWANIE POMIMO SUPERWYSWIETLACZA ??

Co to ma do rzeczy? Wyświetlacz tylko pokazuje czas do zmiany światła. Nadal zezwoleniem albo zakazem są sygnały świetlne i nic tego nie zmienia. Zadałeś pytanie w stylu, "a kto udowodni, że wjechał na czerwonym". W przyszłości myśl zanim napiszesz.
Rozwiń
mp
mp (16 grudnia 2009 o 10:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
~Lublinianin~ napisał:
a wyswietlacze musza byc takie strasznie drogie ??? kilka diod i jakis uklad sterujacy ??? a nie bedzie to dokladniejsze niz pulsowanie swiatla... co bedzie jak jakis deb*** ktory zobaczy czerwone pulsujace, stwierdzi, ze to bylo pomaranczowe i smialo wjedzie na skrzyzowanie, a potem bedzie sie tlumaczyl, ze on nigdy czegos takiego nie widzial i myslal, ze teraz wolno jechac ????


A KTO I JAK W RAZIE CZEGO TAKIEMU DEB..WI UDOWODNI ZE NIE WJECHAL ZA POZNO NA SKRZYZOWANIE POMIMO SUPERWYSWIETLACZA ??
Rozwiń
hel
hel (16 grudnia 2009 o 07:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
mig napisał:
Nie ma kodeksie drogowym czegoś takiego jak migające sygnalizatory zielony i czerwony dla ruchu pojazdów mechanicznych, więc byłoby to rozwiązanie wbrew istniejącym przepisom. Wyświetlacz zaś jest traktowany jak tabliczki pod znakami ("Nie dotyczy chodnika" itp) i nie masz kłopotu. Migające zielone lub czerwone - w jakich miastach to rozwiązanie funkcjonuje ? Bo wyświetlacze to już widziałem, a migające zielone to tylko na przejściu dla pieszych ...



ale z Ciebie kretyn... - a gdzie jest napisane że będą mrugały....
Rozwiń
zibi2
zibi2 (16 grudnia 2009 o 00:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Hmm...i zielona fala i te liczniki sa dobre ale raczej jedno bez drugiego nie pomoze(przynajmniej na niektorych skrzyzowaniach, np swiatła na przejsciu dla pieszych przed zamkiem jadac w strone wawy a potem nastepne przed Lubartowska, no tam to cholery mozna dostac)...ale raczej bez twardego protestu nic nie zdzialamy i nie doczekamy sie zmian...a najlepiej takie cos urzadzic w godzinach porannych kiedy CI co tym dyrektoruja jada do pracy...Pozdro
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (31)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!