niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Lubelskie: Poszukiwania ropy i gazu. Już wkrótce badania sejsmiczne

Dodano: 16 lutego 2016, 15:48
Autor: Paweł Puzio

W grudniu i styczniu pojazdy Geofizyki przebadały tereny w gminach Cyców, Puchaczów, Siedliszcze i Wierzbica
W grudniu i styczniu pojazdy Geofizyki przebadały tereny w gminach Cyców, Puchaczów, Siedliszcze i Wierzbica

Lada dzień w okolicach Lublina, Krasnegostawu, Świdnika i Łęcznej pojawią się potężne pojazdy. Badania sejsmiczne mają określić wielkość złóż gazu ziemnego i ropy naftowej

Badania na zlecenie Orlen Upstream wykona Geofizyka Kraków. Geolodzy ze sprzętem pojawią się w czterech powiatach: krasnostawski, lubelskim, świdnickim i łęczyńskim. Celem badań jest określenie występowania i potencjału złóż gazu ziemnego i ropy naftowej.

– Badania będą prowadzone na terenie 14 miast i gmin zlokalizowanych na terenie koncesji „Lublin” – mówi Dagmara Mateja z Geofizyki Kraków. – Nasze pojazdy odwiedzą okolice Fajsławic, Głuska, Jabłonnej, Krzczonowa, Lublina, Łęcznej, Mełgwi, Milejowa, Piask, Rybczewic, Spiczyna, Świdnika, Trawnik oraz Wólka – wylicza.

Rezultatem tych prac będzie zdjęcie sejsmiczne 3D przedstawiające budowę geologiczną badanego terenu. Projekt nosi nazwę „Lublin 3D”.

Do badań Geofizyka Kraków używa „wibratorów”, czyli pojazdów wyposażonych w urządzenia, które emitują drgania mechaniczne i generują fale akustyczne oraz geofonów – odbiorników przetwarzających częstotliwość drgań podłoża na napięcie elektryczne. – Robimy coś w rodzaju USG ziemi. Możemy zajrzeć nawet do 4,5 kilometra w głąb – tłumaczy Dagmara Mateja.

Kolumna wibratorów zatrzymuje się co kilkanaście metrów w precyzyjnie określonych miejscach tzw. punktach wzbudzania.

– Jest ich około 10 tysięcy na obszarze 123 km kwadratowych. Ale zebrane dane pozwolą na stworzenie mapy „Lublin 3D” dla 450 km kw. – mówi Dominika Mackiewicz z Orlen Upstream.

– Wibratorowa metoda badań sejsmicznych jest bezpieczna i powszechnie stosowana w przemyśle naftowo-gazowniczym w Polsce i na świecie. Badania nie wpływają na jakość wód podziemnych i gleby, zaś wywoływane fale nie stanowią zagrożenia dla otoczenia – zapewnia Mateja.

Warunkiem wejścia firmy na teren nieruchomości jest pisemna zgoda jej właściciela lub dzierżawcy. Zakończenie prac planowane jest na kwiecień. Niestety wyników nie poznamy – będą one własnością i tajemnicą Orlen Upstream.

Czytaj więcej o: badania ORLEN Upstream
Użytkownik niezarejestrowany
energietyk
energietyk
(19) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (3 lipca 2017 o 14:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wykonanie jednego otworu poszukiwawczego w polskich warunkach kosztuje około 15 mln USD (blisko 50 mln zł),
Rozwiń
energietyk
energietyk (17 maja 2016 o 17:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A w Borku koło Turki dzieci biorą gołe kable do rączek.
Rozwiń
energietyk
energietyk (17 maja 2016 o 17:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A Borku koło Turki dzieci biorą gołe kable do rączek.
Rozwiń
Gość
Gość (17 maja 2016 o 10:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sęk w tym iż słyszałem że ropa na lubelszczyźnie jest bardzo głęboko, powyżej 7 kilometrów.
Rozwiń
Gość
Gość (12 kwietnia 2016 o 14:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zabić ich - bo inaczej oni zabiją nas - prawo do obrony to świete prawo
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (19)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!