sobota, 21 października 2017 r.

Lubelskie

W tym miejscu zebra jest niebezpieczna

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 lipca 2009, 22:15
Autor: Paweł Puzio

Przejście dla pieszych na drodze Piotrowice–Drzewce poprowadzi dzieci idące do szkoły wprost pod koła tirów – niepokoją się mieszkańcy. Burmistrz Nałęczowa twierdzi, że lokalizacja zebry zostanie zmieniona.

Od kilku tygodni na odcinku powiatowej drogi Piotrowice–Drzewce w pobliżu Nałęczowa trwa remont. Przy tej okazji gmina Nałęczów buduje 1200-metrowy odcinek chodnika, od wytwórni wód gazowanych w Drzewcach do szkoły w Piotrowicach.

– Doceniamy wagę tej inwestycji, ale ktoś chyba nie pomyślał. Przejście dla pieszych ma powstać tuż za zakrętem, taką „eską”, o ograniczonej widoczności – mówi Grażyna Fimbir z Piotrowic.

– Tym chodnikiem w roku szkolnym będzie chodzić mnóstwo dzieci. Kierowcy i piesi będą niewidoczni dla siebie, bo na zakręcie tuż przy drodze stoją zabudowania – dodaje Teresa Skoczylas, także z Piotrowic.

Problem w tym, że chodnik jest poprowadzony jedną stroną jezdni, po czym, za feralnym zakrętem, ma prowadzić drugą stroną. Dlatego potrzebne jest przejście.

– Zlokalizowano je 20 metrów za zakrętem. Trzeba je przesunąć minimum o 50 metrów w stronę szkoły w Piotrowicach oraz zamontować progi zwalniające. Kierowcy jadący od Drzewiec po prostu będą wpadać na zebrę, nie widząc czy ktoś na niej jest – dodaje Fimbir.

– Tą droga jeździ bardzo dużo tirów z wytwórni wód gazowanych. A jak wyleją nowy asfalt, to wszyscy, ciężarówki i osobówki, będą pędzić jak szaleni – dodaje Bogdan Michalski, mieszkaniec Piotrowic. – Nieszczęście, na tak położnym przejściu, to tylko kwestia czasu – uważa Michalski.

Grażyna Fimbir twierdzi, że wielokrotnie interweniowała w tej sprawie u burmistrza Nałęczowa. – Grochem o ścianę. Jak mnie widzi, to przechodzi na drugą stronę jezdni – mówi Grażyna Fimbir.

– Nikogo u mnie nie było w tej sprawie – zaprzecza burmistrz Andrzej Roman Ćwiek. – Sprawę jednak znam i zapewniam, że nie będzie niebezpiecznego przejścia. Projektant już rysuje nową lokalizację tej zebry. Nie ma z czego robić afery. Zamiast od razu lecieć do gazety, trzeba było przyjść do mnie i porozmawiać.

W tym tygodniu, po przerwie, remont nawierzchni na odcinku Piotrowice–Drzewce znowu rusza. – Trzymam burmistrza za słowo. Jeżeli jednak drogowcy będą pracować według projektu lokującego przejście w "starym” miejscu, to postawię swoje auto tak, aby zablokować lanie asfaltu – kończy zdesperowana Grażyna Fimbir.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!