czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lubelskie

W tym roku nie będzie Celtic Fire Days w Bychawie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 września 2013, 16:51
Autor: (aa)

Celtic Fire Days czyli Bychawskie Zderzenia Ognia i Muzyki Celtyckiej to jednodniowa impreza w ruina
Celtic Fire Days czyli Bychawskie Zderzenia Ognia i Muzyki Celtyckiej to jednodniowa impreza w ruina

– Ale na koncert disco polo były pieniądze – oburza się nasza Czytelniczka. – To była impreza komercyjna, biletowana – odpowiadają urzędnicy.

Organizatorem wrześniowej imprezy Celtic Fire Days w 2011 i 2012 r. było Bychawskie Centrum Kultury. Obie jej edycje zakończyły się sukcesem. – Dobre opinie o mieście i organizacji sypały się z całego województwa – pisze nasza Czytelniczka. – W tym roku niecierpliwie oczekiwaliśmy na trzecią edycję, pewni, że po sukcesie poprzednich ta będzie jeszcze lepsza.

Ale jej fani się na nią nie doczekają, zabrakło na jej organizację funduszy.

– W 2011 r. impreza była dofinansowana zarówno ze strony miasta jak też z Urzędu Marszałkowskiego. Było spore zainteresowanie – tłumaczy Marta Wołoszyn, zastępca burmistrza Bychawy. – W ubiegłym roku okazało się, że na imprezę przyjechali głównie ludzie z Polski, a mało było naszych mieszkańców. Pojawiło się, więc pytanie czy nas na taką imprezę stać? Ekonomia jest nieubłagana.

Dofinansowania z miasta, więc nie było. – Nie udało nam się również znaleźć sponsorów – dodaje Konrad Bielecki, dyrektor programowy Celtic Fire Days.

W mieście w lipcu została zorganizowana za to impreza disco-polo. – To była impreza komercyjna, biletowana, zbilansowała się – odpowiada dyrektor BCK. – Była po to, aby poprawić sytuację finansową BCK. Tymczasem Celtic Fire Days, na którą nie ma wejściówek kosztowała 25 tys. zł.

– Po Celtic Fire Days moja 11-letnia siostrzenica zasypywała mnie pytaniami: A co to jest fireshow? Jak się tym macha? A czym się nasącza, by płonęły? – opisuje nasza Czytelniczka. – Potem sama uczyła się żonglerki poi (piłki na łańcuchach). Po festynie disco polo zapytała: A co to znaczy robić loda? No, bo pan tak śpiewał.

– Nie kojarzę tej piosenki – ucina dyrektor BCK.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
nana
Jerzy
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

nana
nana (5 września 2013 o 12:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To dlaczego nie zrobicie tej imprezy też biletowanej? Skoro Was nie stać? Myślę, że większość zainteresowanych osób byłaby w stanie zapłacić te 10 zł, tak samo jak na disco polo! A że CFD nie miało kompletnie żadnej reklamy, oprócz kilku nędznych plakatów to nie dziwcie się, że ludzie z Bychawy i okolic w większości nawet nie wiedzieli, że jest impreza. I wiem to bo ja sama się dowiedziałam 3 dni przed tym wydarzeniem, że coś takiego jest w Bychawie. Trochę reklamy, może wejściówki płatne i co Was obchodzi czy ludzie są z Bychawy czy z Polski czy nawet z zagranicy? Wiem czego zabrakło..... CHĘCI !!!

Rozwiń
Jerzy
Jerzy (5 września 2013 o 11:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Wieś w Lubelskiem rządzi. Wsiowi ludzie w wsiowych miastach i miasteczkach ze wsiową mentalnością to i imprezy tego typu. Czemu się tu dziwić?!

Cała Polska tak mówi o Lubelszczyźnie. 

Wszystko jest tu przaśne, prostackie, byle jakie. Większość świąt, festiwali, imprez to święto pieroga, pieczonego kartofla. Jarmark taki, jarmark śmiaki, gdzie sprzedają cepelię i pierogi z kaszą. Nie ma nic nowoczesnego, skierowanego do młodzieży i dorosłych czujących i bawiących się inaczej niż przy wiejskich przyśpiewkach. Gdzie wielkie koncerty znanych gwiazd nie tylko polskich, gdzie festiwale muzyki nowoczesnej (zamiast wszechobecnej muzyki ludowej)? Nie twierdzę, że są to złe imprezy ale jest ich tak dużo, że można odnieść wrażenie, że tylko tyle mamy do zaoferowania jako region. A działanie takich ludzi jak burmistrz Bychawy utrwala taki stan rzeczy.

Skansen, widzę. Skansen.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!