piątek, 17 listopada 2017 r.

Lubelskie

W Wigilię dajcie nam wolne!

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 grudnia 2007, 17:50
Autor: Dominik Smaga

Pracują do nocy i po nocach przygotowują świąteczne potrawy. Na wigilijną wieczerzę wpadną w ostatniej chwili.

Pracownicy marketów mają już dość przedświątecznej gorączki zakupów.

- Przygotowaniami do świąt muszę zajmować się w nocy - wzdycha Grażyna Przysiężniak, pracownica lubelskiego marketu Real. - Ostatnio położyłam się o drugiej w nocy i wstałam już o szóstej, żeby zabrać się za gotowanie. Nie wiem, kiedy się ze wszystkim wyrobię, bo kuchenka ma przecież tylko cztery palniki.
Market, w którym pracuje pani Grażyna, w tym tygodniu czynny jest do godz. 23. - Pracę kończymy tuż przed północą. Najgorzej będzie w Wigilię, kiedy mamy teoretycznie pracować do godz. 16. Jak zwykle wielu klientów wbiegnie tuż przed zamknięciem i będziemy siedzieć, póki ich nie obsłużymy - mówi pani Grażyna.
Co na to Zarząd Regionu Środkowowschodniego NSZZ "Solidarność”? - Apelujemy do pracodawców, żeby umożliwili pracownikom spędzenie Wigilii z rodzinami - mówi jej przewodniczący Marian Król.
- Handlujemy w takich godzinach, żeby nasi pracownicy mogli spędzić Wigilię w domach. Z punktu widzenia klientów, jest to czas, w którym wielu ludzi musi jeszcze zrobić zakupy. Godziny otwarcia dostosowaliśmy i do pracowników, i do naszych klientów - twierdzi Agnieszka Łukiewicz-Stachera, rzecznik sieci Real. Podobnie będzie w lubelskim Leclercu przy Zana, który także ma pracować do godz. 16.
- To nas nie urządza - żalą się sprzedawcy. - I tak na kolację wigilijną wpadniemy w ostatniej chwili.
Jeszcze dłużej, bo do godz. 17, otwarty będzie w Wigilię lubelski hipermarket Tesco. - Nie będę w tym roku robiła świątecznej kolacji. Sama nie zdążę jej przygotować. A mąż lepiej, żeby się do tego nie dotykał. Pojedziemy do teściów - mówi anonimowo jedna z pracownic Tesco.
Z otwarcia sklepów nie rezygnują też rodzime firmy. - Nasze placówki spożywcze będą czynne do godz. 15, a przemysłowe o godzinę krócej - zapowiada Stanisława Prożogo, wiceprezes Lubelskiej Spółdzielni Spożywców "Społem”. - Nie ma jednak mowy o jakimś dodatkowym wynagradzaniu pracowników za ten dzień, bo jest to normalny dzień pracy.
Pracownicy sklepów rozkładają bezradnie ręce. - Bo niby co możemy zrobić - mówi Przysiężniak. - Wigilia to w sumie normalny dzień pracy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
fan-r
ZygZag
Nesquik
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

fan-r
fan-r (10 stycznia 2008 o 11:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ta pani P. z reala niech nie przesadza, ze po nocach robi kolacje wigilijna. Powinna sie bardziej zorganizowac. Nie chce mi sie wierzyc, ze pracuje tam po calych dniach i nocach. Bez przesady!!! Z tego co wiem w takich marketach pracuje sie po 6-8h. Niech lepiej sie wezma za firmy prowadzone przez "Polskich Biznesmenów". Tam to sie dopiero dzieje. Bywaja przypadki, ze dzien wolny przypada raz na dwa tygodnie, a o urlopie to nie ma mowy. I co jak chcesz pracowac i utrzymac rodzine to HARUJ!!!
Rozwiń
ZygZag
ZygZag (21 grudnia 2007 o 12:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nesquik napisał:
to sobie policz ile jest osób takich jak Ty co pracują w Swięta, a ile jest osób co pracują w markecie na hali czy na kasie na pewno jest po min 150 osób i doliczyć ile jest marketów w np Lublinie i ci wyjdzie sumka co? A takich ludzi co maja dyzury to jest garstka, a na pewno wczesniej maja dzień wolny. W Hipermarkecie to ci dadzą dzień wolny za sobotę i niedziele w poniedziąłek albo we wtorek(czyli na początku tyg.)


Chrzanisz - podlicz cały ruch ciągły, markwty to margines.
Rozwiń
Nesquik
Nesquik (21 grudnia 2007 o 11:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to sobie policz ile jest osób takich jak Ty co pracują w Swięta, a ile jest osób co pracują w markecie na hali czy na kasie na pewno jest po min 150 osób i doliczyć ile jest marketów w np Lublinie i ci wyjdzie sumka co? A takich ludzi co maja dyzury to jest garstka, a na pewno wczesniej maja dzień wolny. W Hipermarkecie to ci dadzą dzień wolny za sobotę i niedziele w poniedziąłek albo we wtorek(czyli na początku tyg.)
Rozwiń
Gość
Gość (21 grudnia 2007 o 10:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dokładnie, każdy tylko o handlu trabi, tylko handel ma mieć dane wolne. A co np. z TP S.A. tam też pracuje się i w Wigilię i 25 i 26, każdy codziennie musi iść do pracy.Dodam,że są to w większości tzw.pracownicy tymczasowi,którzy niby mają prawo sami sobie wybrać,ile godzin będa dyspozycyjni w danym miesiącu, a i tak się okazuje,że mają przydzielone po 1-12 godzin codziennie i zero urlopu.A rząd trąbi,jak to się bezrobocie zmniejsza i ile takie adecco, manpowery ,worservice i inne activejety dają super pracy! G..prawda!
Rozwiń
Kasia
Kasia (21 grudnia 2007 o 08:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Infolinie sieci komórkowych pracują nawet w święta: Boże Narodzenie, Szczepana, Nowy Rok. Jeśli wzajemnie będziemy się szanować, czyli nie wpadać do sklepu przed zamknięciem, nie kłucić się z kasjerką, nie dzwonić w święta do Biura Obsługi- z konfiguracją telefonu z pod choinki (można poczekać do 27.12) będzie się nam żyło lepiej.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!