niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Walczą o pieniądze na zdrowie. Mają już 5 tysięcy podpisów

Dodano: 17 lipca 2009, 12:47

– Złożyliśmy wniosek o zarejestrowanie komitetu obywatelskiego, by legalnie zbierać podpisy – poinformował Marian Król, przewodniczący NSZZ "Solidarność” Regionu Środkowowschodniego.

Podpisy zbierane są pod projektem inicjatywy obywatelskiej, dzięki której związkowcy chcą zmienić niesprawiedliwe zasady podziału finansów na leczenie między województwami. Lubelszczyzna, jako biedniejszy region, dostaje mniej pieniędzy z NFZ, przez co szpitale się zadłużają.

– Obecnie zebraliśmy ponad 5 tysięcy podpisów – zaznacza Król. A potrzeba ich 100 tysięcy. Wtedy w ciągu sześciu miesięcy parlament musi się zająć projektem. "S” zbiera podpisy od poniedziałku, m.in. w przychodniach i szpitalach.

Przez krzywdzący Lubelszczyznę algorytm podziału środków, tylko w tym roku straciliśmy około 270 mln zł. W kwietniu minister Ewa Kopacz obiecała w Lublinie, zmienić krzywdzącą ustawę. Do tej pory efektów nie widać.

Barbara Bogdańska, przewodnicząca "Solidarności” ze szpitala przy al. Kraśnickiej w Lublinie, dodaje:
Jesteśmy biednym regionem, nasi mieszkańcy częściej chorują, są bardziej zaniedbani i nie mają pieniędzy na prywatnych lekarzy, dlatego algorytm tym bardziej jest dla nas krzywdzący.

– Chcemy wykreślenia złego przepisu i przywrócenia prawa sprzed sierpnia 2007 – mówi Bogdańska.
Algorytm, którego zmiany chcą związkowcy, zakłada, że pieniądze są dzielone w zależności od zamożności mieszkańców województw. Najlepiej finansowani są pacjenci na Mazowszu. W tym roku na jednego pacjenta przypada tam 1594 zł. Na Podkarpaciu – 1195, w Świętokrzyskiem – 1317, a na Lubelszczyźnie – 1329. Średnia krajowa to 1380 złotych. A w całym kraju koszty leczenia są zaś podobne.

(tom)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!