niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Za tydzień będzie wiadomo, gdzie władze województwa zdecydują się budować lotnisko. Ale rywalizacja między Świdnikiem i Niedźwiadą nie ustaje.

Zwolennicy Świdnika wczoraj niemal fetowali zwycięstwo.
A Niedźwiada dalej twierdzi, że sama zbuduje lotnisko, od marszałka potrzebuje tylko gruntów.

- Ten rok był przełomowy dla budowy lotniska w Świdniku. A najbliższe dni ostatecznie rozstrzygną o tym, czy wreszcie połączymy się z resztą świata. Umożliwi nam to jedynie port lotniczy w Świdniku! - mówił wczoraj Waldemar Białowąs, prezes Stowarzyszenia "Lotnisko w Świdniku”.
Na spotkaniu zorganizowanym przez stowarzyszenie nagrodzono osoby, które zasłużyły się dla świdnickiej inwestycji. Statuetki "Susła ze śmigłem” powędrowały m.in. do byłej posłanki PiS Elżbiety Kruk oraz prezesów spółki Port Lotniczy Lublin - Karola Ścibiora i Dariusza Krzowskiego.
- Dzięki pomocy pani poseł dostaliśmy 14 mln zł na inwestycję w Świdniku. A zarząd od początku pracuje w spółce społecznie. I to dobrze pracuje - uzasadniał Białowąs.
W tym samym czasie władze konkurencyjnej spółki, która chce budować lotnisko w Niedźwiadzie, spotkały się na zgromadzeniu wspólników. Powód? Wstrzymanie przez Zarząd Województwa wykupu gruntów pod port lotniczy i postawienie pod znakiem zapytania całej inwestycji.
- Jeśli władze wybiorą Świdnik, to będzie to decyzja polityczna, zresztą fatalna w skutkach! - grzmiał Marian Starownik, przewodniczący rady nadzorczej spółki Międzynarodowy Port Lotniczy Lublin-Niedźwiada.
Marian Starownik zapowiedział, że będzie domagał się od władz przekazania spółce wykupionych dotychczas gruntów w Niedźwiadzie. - Mamy 3 inwestorów strategicznych, którzy sfinansują tę inwestycję. Sami, bez pomocy województwa poradzimy sobie z budową lotniska. Niech nam tylko dadzą tę ziemię!
Do tej pory w Niedźwiadzie i Ostrówku wykupiono 217 działek o łącznej powierzchni 147 ha. Kosztowało to ok. 2,5 mln zł. Do wykupienia została jeszcze jedna trzecia ziemi potrzebnej pod lotnisko - potrzeba na to dodatkowo 1,5-2 mln zł.
- Jeszcze nie wiemy, którą lokalizację poprzemy, dlatego w tej chwili nie możemy przesądzać w sprawie wykupu gruntów - mówi Jacek Sobczak, wicemarszałek województwa.
Wszystko rozstrzygnie się w przyszłą środę, gdy władze województwa zdecydują, na którą inwestycję przeznaczyć 200 mln zł zapisanych w Regionalnym Programie Operacyjnym na lata 2007-2013.(rp)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!