sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Wichura przeszła nad Lubelszczyzną (wideo)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 lutego 2008, 13:53

Powalone drzewa, zerwane dachy i przerwy w dostawie prądu - to skutki wichury, która przeszła w nocy nad Lubelszczyzną.

W nocy wiało z prędkością 86 km/h. Największe straty odnotowano w Puławach, Lublinie i Białej Podlaskiej, powiecie lubelskim i krasnostawskim.



W nocy bez prądu było około 29 tysięcy odbiorców Lubzelu. Uszkodzonych było około 28 linii średniego napięcia. 731 stacji transformatorowych było wyłączonych.



- Zaczęło się około 2 w nocy w okoliy Puław. Największe natężenie przyszło około godziny 4 i 5 - informuje dyżurny lubelskich zakładów energetycznych.



Cały czas trwa usuwanie awarii. Z danych Lubzelu na godzinę 12.00 bez prądu było wciąż około 2 tysięcy 100 mieszkańców.



Większość awarii zostanie usunięta jeszcze dzisiaj. Pojedyncze przypadki będą naprawiane także jutro.



Pracowitą noc i poranek mieli rówież strażacy. Od 4 rano przyjęto około 150 zgłoszeń o uszkodzeniach z całego województwa. Dotyczyły one głównie powalonych na jezdnię drzew oraz połamanych konarów. Strażacy wyjeżdzali również do zerwanych i częściowo naderwanych dachów. Rano dwa zastępy straży pożarnej zabezpieczały dach kamienicy przy ul. Archdiakońskiej 1
na Starym Mieście w Lublinie. Na ul. Lubartowskiej 67 wiatr zerwał ocieplenie z 7 piętrowego budynku. (zobacz film)
(aa)

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
aaa
pomyłka
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

aaa
aaa (23 lutego 2008 o 19:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
WIDAć DLACZEGO ZERWAłO ... A RACZEJ NIE WIDAć KOłKóW ZA POMOCą KTRCH BYłOBY PRZYTRZYMANE OCIEPLENIE, PO PROSTU BUDOWLAńCY PARTACZE, POWINNI ZłOżYć REKLAMACJE NA SPIEPRZONą ROBOTę ))
Rozwiń
pomyłka
pomyłka (23 lutego 2008 o 17:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W tekście artykułu i w podpisie pierwszego zdjęcia jest wymieniona ul. Lubartowska 67, a na zdjęciu widać wyraźnie, że to numer 64.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!