środa, 13 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Wierni z Wiszniowa: Mamy dość

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 kwietnia 2008, 19:21

Proboszcz się wywyższa, publicznie nas znieważa i wyrzuca z zakrystii - twierdzą parafianie. Ksiądz odpiera zarzuty, a żale nazywa oszczerstwami.

- Zabierzcie go stąd, a ja klęknę przed obrazem i będę się modlić za jego zdrowie - mówi Anna Kania z Wiszniowa (gm. Mircze). - Nie chodzę do kościoła, bo się boję, że mi komunii nie udzieli, albo po prostu wygoni.

Pani Anna ma do kościoła nie więcej jak 500 metrów, jednak mszy woli słuchać w radiu. A jej 72-letni mąż wsiada na rower i co niedziela jeździ modlić się do Mircza. W obydwie strony ma 20 km.

- Z poprzednimi proboszczami nie było zatargów, z tym nie idzie się dogadać - macha ręką Roman Kania, który przez 17 lat był kościelnym. - Na oczach innych nie dał mi komunii, bo ukląkłem poza chodnikiem na końcu kościoła.

Szerokim łukiem wiszniowski kościół omija też Jerzy Janeczko, choć ma tam rzut beretem. Od proboszcza dostało mu się za dzieci. - Powiedział przy wszystkich, że kolędując zbierały ojcu na buty - wspomina Janeczko. - Gdy zaprotestowałem, obniżył im stopnie z religii, a na drugi rok ominął nas po kolędzie.

To nie koniec zarzutów. - Proboszcz ignoruje strażaków. Nie chce, żeby w Wielkanoc stali przy grobie Chrystusa - mówi sołtys Wiszniowic Bogdan Nosal. - Jest najmądrzejszy. To odpycha ludzi. Do kościoła nie chodzi już połowa wioski. Jeżeli pojawi się lista za odwołaniem proboszcza, pierwszy się podpiszę.

Ale na razie nikt nie chce się wychylać. - Może jak biskup przyjedzie do nas w maju na bierzmowanie, ludzie zaczną mówić - zastanawia się Janeczko.

Duchowny czuje się spoliczkowany. - To oszczerstwa. Od początku do końca - mówi ks. Michał Słotwiński, który od 13 lat opiekuje się parafią św. Stanisława Biskupa w Wiszniowie.

- Ja jestem człowiekiem kultury, maluję i piszę wiersze. To wszystko nie mieści się w mojej wrażliwej głowie i sercu. Od 37 lat pełnię posługę kapłańską, zawsze służyłem Bogu i parafianom. Coraz więcej ludzi przychodzi na msze. Skąd ta nagonka i po co? Ja już jestem stary, może niektórzy parafianie chcą młodszego proboszcza?

Co na to przełożeni księdza? - Sprawą już zajął się dziekan, parafię czeka też zaplanowana wizytacja kanoniczna - mówi ks. prałat Adam Farosz, kanclerz Kurii Biskupiej w Zamościu. - Zgodnie z przepisami prawa kanonicznego, proboszcza można przenieść do innej parafii. Niewykluczone, że w Wiszniowie do tego dojdzie, ale najpierw trzeba wszystko dokładnie zbadać.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
żywiec zdrój smakołyk
Do manolo
KK
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

żywiec zdrój smakołyk
żywiec zdrój smakołyk (20 stycznia 2011 o 15:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
na wawel z nim !!!
Rozwiń
Do manolo
Do manolo (25 kwietnia 2008 o 08:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czalą, czalą...
Rozwiń
KK
KK (25 kwietnia 2008 o 07:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
SłUCHAJTA BIEDNE CIEMNE LUDZIE ,PRZESTAńTA CHODIć TO TYM SPRZEDAWCOM BAJEK RURA ZMIęKNIE
Rozwiń
coraz mniej praktykujący
coraz mniej praktykujący (24 kwietnia 2008 o 09:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tacy są sukienkowi, a żeby się przekonać zapraszam do Chodla, przynajmniej na ogłoszenia. Pozdro.
Rozwiń
Manolo
Manolo (24 kwietnia 2008 o 07:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
...rzetelność "sztandaru ludu"..czy tacy tzw dziennikarze, czy cała gazeta nie czalą tego, że się ośmieszają?
a kancerzem jest ks. Adam FIROSZ .. pozdr
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!