sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Więzienie za wypadek podczas nauki jazdy. Posłowie: mniejsze kary

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 lutego 2010, 20:19
Autor: Rafał Panas

Kobieta, którą skazano na więzienie za wypadek kiedy uczyła się jeździć, odwołała się od wyroku. – Jak będzie trzeba, to pójdę do Strasburga – zapowiada. Wspierają ją posłowie.

– Złożyłam apelację od wyroku i czekam na wyznaczenie terminu pierwszej rozprawy – mówi Mirosława D., mieszkanka Radzynia Podlaskiego.

Tragedia z jej udziałem rozegrała się w listopadzie 2007 roku. Robiła wtedy kurs na prawo jazdy. Żeby potrenować przed egzaminem wykupiła dodatkową jazdę. W Rzeczycy (pow. bialski) straciła panowanie nad nissanem micra ze znakiem "L” i uderzyła w fiata seicento.

Zginęły dwie osoby: kierująca fiatem i druga kursantka z nissana. W grudniu ubiegłego roku sąd w Radzyniu Podlaskim ukarał Mirosławę D. i instruktora jazdy. Kobieta dostała półtora roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata, a instruktor m. in. 2,5 roku więzienia (bez zawieszenia).

Sąd uzasadnił, że kursantka jechała zbyt szybko: jezdnia była śliska i padał śnieg. A instruktor nie dość, że nie kazał jej zwolnić, to jeszcze dopuścił do jazdy po śniegu auto z letnimi oponami.

Sprawa wywołała burzliwą dyskusję w mediach. Prawnicy i politycy pytali: czy można tak surowo karać człowieka, który dopiero uczy się jeździć? Poseł Wojciech Żukowski (PiS) zapytał ministra sprawiedliwości, czy kursanci dostaną większą ochronę prawną.

Nic z tego. Resort tłumaczy: jadąc samochodem ryzykuje się naruszenie przepisów i odpowiedzialność karną, a jej stopień oceni sąd. Kursant, zanim siądzie za kierownicą, musi znać przepisy ruchu drogowego i techniki jazdy samochodem. Powinien przewidzieć sytuację na drodze i zachować się odpowiednio.

– Zwiększenie ochrony prawnej dla kursantów nauki jazdy nie znajduje dostatecznego uzasadnienia – podsumował Zbigniew Wrona, wiceminister w resorcie sprawiedliwości.

– Minister zachował się nie fair. Bo jak uczeń może odpowiadać za nauczyciela? To prawo nie jest dobre – stwierdza Mirosława D.

Odpowiedź ministerstwa nie satysfakcjonuje też posła Żukowskiego. – Ja nie pytałem, kto ponosi winę, bo to ocenia sąd. Chodziło mi o takie poprawienie przepisów, żeby nad uczestnikami kursów na prawo jazdy rozciągnąć większy parasol ochronny.
Żukowski zapowiada, że przygotuje odpowiednią zmianę prawa o ruchu drogowym. Być może także kodeksu karnego. – Omówimy szczegóły z kolegami z klubu PiS, a nasi prawnicy przełożą to na język ustawy – obiecuje poseł.

O sprawę Mirosławy D. dopytywał ministerstwo również poseł Janusz Palikot (PO). Czy wesprze Żukowskiego? Okaże się w przyszłym tygodniu, kiedy wróci z Indii.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
ala
typ
Ali Baba
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ala
ala (15 lutego 2010 o 11:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Kursant, zanim siądzie za kierownicą, musi znać przepisy ruchu drogowego i techniki jazdy samochodem. Powinien przewidzieć sytuację na drodze i zachować się odpowiednio."... hmmm... to po co ta cała nauka jazdy, skoro kursant, zanim wsiądzie za kierownicę, musi już wszystko umieć perfekcyjnie?? Teoria nigdy nie równa się praktyce.
Rozwiń
typ
typ (14 lutego 2010 o 22:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Uważam, że dla tego, który dał tzw. wyrok dla kursantki należy się podwójna kara;
1. całkowity zakaz wykonywania zawodu, ponieważ ta osoba nie rozróżnia podstawowych uwarunkowań przy nauce czegokolwiek i żeby jej decyzje nie niszczyły ludzi, którzy ten twór utrzymują .... !
2. koszty i całość konsekwencji przenieść na tą osobę która zdecydowała o takiej karze dla kursantki ..... ! To jest jakaś paranoja a nie sprawiedliwość !
Rozwiń
Ali Baba
Ali Baba (14 lutego 2010 o 15:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
malone napisał:
to jest Polska !!! baba sie uczyła zabiła i bedzie siedzeić "wielki lokalny biznesmen" niejaki urban zabił chłopaka na przejściu jechał ok 150km/h i ...nic. z łepka zrobili pijaka, a on jechał 40km/h (urban niewinny -na drugi dzien smiecia widzialem w jego bmw z3). po wypadku byłem ok 3 min pozniej auto było zmasakorowane (bmw kombi), chłopak przelecał dobre 12 m w powietrzu tk twierdzili świadkowie, mam porównanie bo miałem podobny przypadek i wiem ja wyglada auto przy zderzeniu ok 60km/h z gościem wazącym ok 120kg i jak wyglada auto uderzające 40km/h w chłopaka ważacego 70kg. to są kpiny z prawa i z ludzi zastanawiam sie po co jest to prawo zeby bogatszym zyło sie lepiej ????

I to jest fakt są jak widać równi i równiejsi nawet w prawie , a wina Urbana była ewidentna jednak czego nie robią układy i kolesie wsparci duuuużą kasą ! Zaś w odniesieniu do tej kobiety ja jej winy nie widzę żadnej !!! to instruktor i tylko on jest odpowiedzialny za pojazd i kursanta w całości w tym przypadku instruktor wykazał się skrajna nieodpowiedzialnością i tylko on powinien odpowiadać ! Zresztą wspomnicie że jeżeli trafi sprawa do innego sądu po za Polską wyrok będzie inny i dobrze .
Rozwiń
jjj
jjj (14 lutego 2010 o 14:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zabiła dwie osoby, dzisiaj ze względu na złe warunki jazdy zrezygnowałem z uruchomiania samochodu. Nie jestem kierowcą karetki, czy MPK bym musiał jechać. A ta musiała jechać - szaleć w złych warunkach. Wyrok w zawieszeniu dla tej osoby to kpina z prawa.
Rozwiń
ry
ry (14 lutego 2010 o 14:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ten koło czrwonej papugi to lepszy,umieją tulko wyrwać kasę od ludzi,zero skrupółów.pieniądz ponad wszystko.I balanga za granicą.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!