poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Więźniowie nie chcą czytać Marksa

Dodano: 25 listopada 2012, 18:54

Biblioteka w ZK w Opolu Lubelskim (Agnieszka Mazuś)
Biblioteka w ZK w Opolu Lubelskim (Agnieszka Mazuś)

Na półkach biblioteki w Zakładzie Karnym w Opolu Lubelskim stoi ok. 6 tys. książek. Ilość jednak niekoniecznie przechodzi w jakość.

– Czas wyposażania naszej biblioteki zbiegł się z okresem zapaści finansowej – mówi Łukasz Pruchniak, wychowawca w ZK Opole Lubelskie. – Dlatego nasz księgozbiór w zdecydowanej większości pochodzi z likwidowanych zbiorów innych bibliotek, w których dominowały peerelowskie "produkcyjniaki”. To w dużej mierze rzeczy, których najzwyczajniej nie da się czytać. Ja osobiście wolałbym zaproponować osadzonemu "Braci Karamazow” Dostojewskiego, a nie "Kapitał” Marksa – dodaje.

Opolskie więzienie to jeden za najnowocześniejszych zakładów w Polsce. Przebywa tam ponad 600 osadzonych z różnymi wyrokami – od kar porządkowych do dożywocia. Większość z nich całymi dniami ogląda telewizję i gra na playstation. Książka to jedna z niewielu dróg ucieczki przed nudą i rutyną.

– Do biblioteki zagląda ok. 80 proc. przebywających w zakładzie, a ponad 60 proc. to zdeklarowani i świadomi czytelnicy. Czytają nie tylko osadzeni, ale również funkcjonariusze. Dla wielu to sposób na funkcjonowanie w tej trudnej rzeczywistości – mówi Pruchniak.

ZK nie stać na regularne powiększanie księgozbioru. Jedyny więc sposób na to, by na półkach pojawiły się nowe pozycje to publiczna zbiórka. – Do tej pory w ten sposób udało się zebrać około tysiąca egzemplarzy – podaje wychowawca.

W zbiórkę zaangażowali się też lubelscy artyści związani z projektem zapaleni.org. – Chcemy im zrobić prezent na święta – mówi Dariusz Jeż, lubelski aktor teatralny, który więzienną rzeczywistość zna z własnego doświadczenia. – Zbieramy dobre książki: powieści, poezję, albumy.

– Swojego zaangażowanego odbiorcę znajdzie tu zarówno tematyka przygodowa i sensacyjna, jak również klasyka poezji, beletrystki, historii czy nawet psychologii i filozofii – dodaje Łukasz Pruchniak.

W Lublinie książki można przynosić do kawiarni Kawka (ul. Okopowa 9 i 1/2). Można je też przekazywać do MGOK w Opolu (ul. Ogrodowa 9) osobiście lub pocztą (z dopiskiem "Zbiórka na rzecz biblioteki Zakładu Karnego w Opolu Lubelskim”).
Czytaj więcej o:
git
mecenas
Edward
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

git
git (19 lutego 2013 o 06:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to ten co mandatu za zle parkowanie nie maial czym zaplacic to bandzior cwelu?
Rozwiń
mecenas
mecenas (28 listopada 2012 o 13:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Edward' timestamp='1354105924' post='701470']
A mnie k....a wyłaczyli telewizję i ogrzewanie,bo za mało zarabiam uczciwie pracując i nie stać mnie na płacenie czynszu codziennie zapie......c do roboty od 6.00 rano !Skandal!
[/quote]Napisz do TUSKA !!!!!!
Rozwiń
Edward
Edward (28 listopada 2012 o 13:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czas pomyśleć jak dostać się do tych luksusów....
Rozwiń
Edward
Edward (28 listopada 2012 o 13:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A mnie k....a wyłaczyli telewizję i ogrzewanie,bo za mało zarabiam uczciwie pracując i nie stać mnie na płacenie czynszu codziennie zapie......c do roboty od 6.00 rano !Skandal!
Rozwiń
Levi78
Levi78 (27 listopada 2012 o 10:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak nie chcą czytać Marksa to znaczy że są antysemitami !
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!